Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Judytaaa

Mam taką sąsiadkę...

Polecane posty

Gość Judytaaa

która jest wyjątkowo miła dla mojego męża, a mnie lekcewarzy. Przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, także mieszkamy tam od niedawna ale ja to juz widzę. No i właśnie mój mąż przyszedł z pracy i powiedział mi że ona go zaczepiła czy nie mógł by jej zabierać do pracy bo pracują w pobliżu, oczywiście będzie się składała na bęzynę. I on mnie się pyta czy ma się zgodzić, no cóż nie uśmiecha mi się to z drygiej jednak strony nie chcę psuć sobie opini, że jestem zazdrośnica bo wiem że jeśli odmówimy to ona rozniesie że to przeze mnie z zazdrości. Co robić dziewczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bęzyna
no to jest hicior ! :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez ją LEKCEWARZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannaanna
a nie ma w pobliżu jakiegos fajnego sąsiada? nieciekawie sie robi... współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NIECH MAZ JEJ POWIE ZE TO MOGLOBY SIE NIE SPODOBAC JEGO ZONIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jeszcze
"przeprowadzilismy się _także_ mieszkamy od niedawna" i _opini_ sobie nie chce psuć :-) Ta pani chyba spała na lekcjach polskiego :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co się czepiacie błędów
Dziewczyna ma problem. Powiedz mężowi, że jej nie lubisz po prostu i razem wymyślcie jakąś rozsądną wymówkę. Po co za każdym razem jak będą jechali do pracy masz myśleć, co ta małpa wykombinuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×