Gość mycha27 Napisano Sierpień 17, 2006 czy schudłyście pijąc herbatkę YERBA MATE,podobno ma powstrzymywać apetyt, ja ją piję od dwóch dni i nie mogę się powstrzymac od żarcia, jem wszystko co jest w zasięgu oczu KOSZMAR!!!!!czy ktoś tak ma Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Blondi 0 Napisano Sierpień 17, 2006 http://f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=107483 z tego co wiem ma działanie lekko pobudzające. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 hej:) ja juz dosc dlugo pije yerbe (chociaz zdarzaja mi sie niestety dni bez niej) i zauwazylam cos takiego, jak pije ja regularnie min. 3 razy dziennie to jem mniej, tzn nie w sensie ze nie czuje glodu tylko syce sie mniejsza iloscia jedzonka Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 jeśli chodzi o tą \"herbatke\" to po pierwsze to nie jest herbata tylko zioło!!! piłam taki napar przed maturą ponieważ jak mi powiedział znajomy, który jest właścicielem dużej herbaciarni pomaga on sie skoncentrować i rozjaśnia umysł. podobno dobrze też działa na trawiene. ja podczas egzaminów zchudłam dosyć sporo ale wydaje mi sie, ze to nie dzięki herbacie a przez nerwy i to, ze jak sie denerwuje to nie moge nic przełknąć. a może to jednak dzieki tej \"herbatce\" nie wiem ... wiem jednak ze średnia na moim świadectwie była bliska 5, więc na umysł rzeczywiście działa:D w każdym razie jestem ciekawa jak ją parzysz. w peru parzy sie ja w tzw. tykwach. sypie sie to ziele do pełna a potem zalewa wodą którama około 90 stopni. wcześniej do środka wkłada sie taką rurke przez która sie sączy napar. jak sie wypije to te same zioła zalewa sie ponownie woda, mozna tak je zalewać kilka razy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 ja nie posiadam specjalnego sprzetu tzn tykwy i bombilii (taka rurka z siteczkiem przez ktora sie pije yerbe). kupilam sobie zwykly zaparzacz do herbaty o poj 600ml. sypie zazwyczaj 3 lyzki stolowe yerby (nie wolno ja zaparzac woda o temp 90 stopni!!! tylko 70, ewentualnie 80) ponoc woda ma temperature 70 stopni od ok 3 minut od zagotowania sie jej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 a piłaś może taki orginalny tzn bardzo mocny napar z tykwy?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 niestety nie, tzn nawet niewiem czy bylabym w stanie przelknac taki mocny napar, byc moze kwestia przyzwyczajenia:) chociaz na poczatku moje 3 lyzki stolowe wydawaly mi sie mocne - teraz juz nie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 więc coś mi sie wydaje,że jesli ktoś pije taki mocny napar to żeczywiście możemu sie odechcieć jeśc. ma bardzo charakterystyczny gorzkawo cierpki spak, i przypominam sobie ze jak wypiłam taki napar to ostatnia rzecza o której myślałam to było jedzenie. po kilku zaparzeniach smak łagodnieje. jak tak sobie o tym myśle to może cos w tym jest choć nie powiem ze jest to cudowny lek na nadwage. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 chyba masz racje. a jak wypilas taki mocny napar mialas uczucie suchosci w buzi? na mnie jeszcze yerba dziala moczopednie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 jolcia a moge zapytać na jakiej jesteś diecie i ile masz wzrostu?? ja właśnie też marze o 52 kg... walcze, walcze ale jakos cel wydaje mi sie mało realny:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 wiesz nie pamiętam dokładnie jakie były \"objawy\":) ale pamiętam, ze do łazienki to biegałam często... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 moja dieta to 1500kcal, chociaz zazwyczaj zjadam niecale 1400kcal jesli Ci sie chce tutaj mozesz sobie poczytac moj jadlospis http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34369&w=41406477 dodatkowo zapisalam sie na aerobik (jak na razie bylam tylko 2 razy), kupilam sobie skakanke i troche skacze, i planuje raz w tyg pocwiczyc sobie na orbitreku (ale tylko planuje;) w domu nie mam) jak narazie nie wam jak stoi u mnie sytuacja z kilogramami bo wagi nie mam w domu a moja kolezanka u ktorej sie waze wyjechala teraz na wakacje, ale po cm widze ze cos mi zjechalo.w sumie jak ostatnio sie u niej wazylam to bylam po 3 dniach obzerania sie:P mam 160cm Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 do u mnie 1500 chyba odpada za dużo kalorii. ja też sie dawno nie wazyłam ( 2 tygodnie) ale coś mi sie wydaje, ze waga mi kompletnie stanęła. też staram sie ruszac co dziennie w domu 30 minut do godziny, hula hop no i spacery. a od września zapisuje sie na tai chi. może to coś da. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 moze sprobuj 1200kcal, staraj sie jesc regularnie i nie podjadac miedzy posilkami. a tak wogole to jakie diety zazwyczaj stosujesz?bo te malokaloryczne tzn ponizej 1000kcal strasznie zwalniaja nasz metabolizm Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 jestem na DSB generalnie to jem sporo warzyw, mięso i nabiał. ograniczam do zera cukry proste i węglowodany pod postacią pieczywa, makaronu, ryżu. za kilka dni kończe 1 etap i wtedy sie zwarze ale nie sądze żeby było mniej niż 56 kg:(:(:(więc zabiore sie za kolejna dietke może 1200 kalorii albo 1000. musze sie zastanowić, a moj cel to było 54 może 52 kg na 172 cm wzrostu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 tzn zważe:O Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jolcia21 0 Napisano Sierpień 17, 2006 ej no nie masz sie co martwic:)wg mnie przy takim wzroscie z taka waga musisz szczuplo wygladac:) a jesli masz zastrzezenia do jakiejs czesci ciala to mysle ze bardziej powinnas postawic na cwiczenia, a dieta DSB jest dosc dobra dieta :) wiec moze nie rezygnuj z niej... pozdrawiam ps. hihi no to musisz mnie miec za pulpecika;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
musiaczek22 0 Napisano Sierpień 17, 2006 jeszcze półroku temu to ja błam prawdziwym pulpetem!!!!! i to jakim... ehhh ponad 66kg Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach