Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gówna księgowa

CZY JEST TU KTOŚ , KTO NIGDY NIE PRÓBOWAL NARKOTYKÓW ?

Polecane posty

Gość kilka słów o GANJI
witam! nieczesto sie tutaj wypowiadam, a juz do tego nie pisze na pewno zbyt dlugich wypowiedzi..ale ten temat mnie..poruszyl..:) Drodzy Forumowicze! mam 20 lat, jestem uwazana za dziewczyne z tzw.dobrego domu, jestem zdolna, obecnie studiuje w Krakowie. Trawke (marichuane) pale niecale 4 lata..jak jeszcze chodzilam do liceum, takze uwazanego za prestizowy, bez wiekszego wysilku zdobylam odpowiednia srednia.. Po pierwsze: marichuana nie uzaleznia fizycznie-nie ma po niej drgawek, "głodu" i nieodpartej checia zapalenia (jakby ktos nie wiedzial, tego sie nie wstrzykuje:) Mowi sie o uzaeznieniu psychicznym..jak tego nie zauwazylam..jak nie mam ziolka to nie pale, proste Po drugie, aby z tym eksperymentowac, trzeba miec glowe, odwage i troche rozumu. Po trzecie..Ganja dala mi duzo..pozwala spojrzec na wszystko od innej strony..zero agresji, itd. Wszystkie opisane objawy w stylu zapominanie, zawiechy sa prawdziwe, ale tylko wtedy gdy cos jestes spalona albo jak palisz troszke dluzj (po rpostu zrob sobie przerwe i zamiast palic idz do kina albo na piwo) Poza tym probowalam grzybkow halucynogennych..ale do tego tez tzreba miec odpowiednie podejscie nic po mnie nie widac, jestem normalna, nie wpadlam w nalog..mam marzenia, studiuje, mnostwo roznych znajomych.. Za jakis czas znudzi mi sie to i bede palic coraz mniej.. Nie znosze gdy ktos cos ocenia a pojecia nie ma o niczym. Ja cos o tym wiem..wlasnie pisze to po milym wieczorku ujarania:) mam jeszcze wakacj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nigdy w życiu
i nigdy nie zamierzam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość megadno
nie próbowałem i nie spróbuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 27 lat, nigdy nie próbowałam i nie musiałam się przed tym specjalnie bronić. Raz, że nikt mi nigdy ich nie proponował, a dwa, jestem z tego pokolenia, które ma świadomość co się kryje za pierwszym niewinnym spróbowaniem. Zazanczam, że jestem normalną dziewczyną lubiącą towarzystwo i imprezy zakrapiane alkoholem...ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Waterlily
Ja nigdy nie próbowałam i nie zamierzam, bo łatwo się uzależniam i wystarczy, ze palę papierosy od ponad 10 lat. Przypuszczam, ze jakbym sprobowała to bym w to wsiąkła po uszy, tak jak z papierosami czy kawą (alkoholu na szczęscie nie lubię).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam lepszy sposób
do 'kilka słów o GANJI' -nie wiem czemu tak wychwalasz marihianę :O to fakt-czysta trawka nie uzależnia- ALE(!!!) produsenci, dilerzy-czy kto tam jeszcze nasączają ją substancjami uzeleżniającymi :O następny fakt- marihuana nie wyżera mózgu tak jak np-alkohol, ALE(!!!) ma w sobie o wiele więcej trujących, toksycznych (i bóg wie jakich jeszcze) substancji niż papierosy :O Ja mam 18 lat i nigdy nie brałąm żadnych narkotyków-mimo że nieraz miałąm okazję, nieraz byłam częstowana. Nikt nie robił mi wyrzutów, że nie spróbuję, nikt mnie nie namawiał i jest OK ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Spontaniczy Zdzichu
No to się przyznam ! :o:o:o Przed domem mam wystawionego Bielunia ! Jak go podlewam to dotykam liści !!! Cholerny ze mnie ćpun ! :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie próbowałam nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paliłam trawkę, wciągałam białko, piłam opium. Po trawie spałam lub broniłam się przed zaśnięciem, po amfie wysprzątałam mieszkanie jak przed kontrolą SANEPID-u a po opium nic mi nie było oprócz tego, że opierniczyłam pół lodówki. Uznałam, że nie nadaję się do tego i zaprzestałam prób. Mój facet ma 30 lat i nie próbował niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I dumna z tego jestem
Ja rowniez nigdy nie probowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też nigdy nie próbowałam, i nawet nie zamierzam niestety wśród znajomych nie ma osoby, która by choć raz nie spróbowała powiedzmy chociażby trawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja bralam
bralam i to sporo. i zaluje i nie zaluje, bo bylo super, ale teraz mam problemy ze zwyklymi codziennymi sprawami. trudno mi sie na czyms skupic. ambicje gdzies sie ulotnily... pewnie jeszcze bym sobie uzywala, ale uratowalo mnie dziecko. moje slonce siedzi mi teraz na kolanach i dakje mi wiecej przyjemnosci niz wszystjie dragi swiata razem wziete. a co do uciech cielesnych mam jeszcze piwko i sex.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"No właśnie - tytoniu i wódki nie nazywa się narkotykami po to by państwo jako monopolista mogło w świetle prawa prostytuować siebie i wykańczać obywateli. Kto zaprzeczy?\" Trzeba się upewnić co do tego:classic_cool:.Być może okaże się że są w Polsce miliony handlarzy narkotyków:P.A ja się takimi świństwami-poza bimberkiem nie sztachałem:O.Ale bimberek to bardzo łatwo powstaje i trudną nie spożyć dziennie nawet cząsteczki:O.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to tylko ja
ja nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kilka slow o GANJI
do "mam lepszy sposób..." Mam wielu zanjomych ktorzy nie pala i nikt nic nie ma do tego, nikt nikogo nie namawia. Ja palę wtedy kiedy moge, tzn. jesli mm wolne, wekend i w dobrym towarzystwie..zamiast piwka na przyklad. Alkohol i papierosy tez ualezniaja.. Nie pale papierosow..dla mnie to jest najglupszy nalóg jaki mogł powstać..nic CI nie daja..a Ganja owszem.. Kazdy z nas zyje jak chce i spedza wolny czas jak chce..jak teraz wroce na studia przybedize i obowiazkow to bede mniej palic..fakt jest taki z ze jak sie spalisz to nic CI sie nie chce..ale ja potrafie zrobic pod wplywem wiele rzeczy jesli muze:) Pozdrawiam palących i niepalacych..:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×