Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

śliwka szczęśliwka

RODZIC, rodacy !.............to przesłanie do narodu

Polecane posty

Ostatni pomysł naszego, jakże wspaniałego rządu, czyli dodatkowe opodatkowanie małżeństw, które nie mają dzieci być może sprawdza się w Niemczech, ale nie u nas. Nie w kraju, gdzie kobieta-matka traktowana jest przez ZUS jako potencjalne zagrożenie, system emerytalny jest fatalny, nie wspominając już o beznadziejnej opiece społecznej. Bardzo to sprytne, zabrać pieniądze o tych, którzy nie mają dzieci. Jak twierdzi posłanka z Ruchu Narodowo-Ludowego (urodzona w 1951 roku nauczycielka chemii), takie rodziny nie uczestniczą w budowaniu Państwa Polskiego. Jeśli budowanie naszego kraju to wyłącznie płodzenie dzieci, posłanka, a wraz z nią wielu posłów innych, rządzących ugrupowań, mają rację. Nie tworzą nowych podatników, ale przecież, jak my wszyscy, płacą ogromne składki na ZUS, jak również podatki, które idą, także na przedszkola, szkoły i żłobki, z których ci ludzie nigdy nie będą korzystać. Logicznie rozumując, należałoby im podnieść podatki, ale jednocześnie obniżyć o koszty utrzymania wszystkich instytucji dziecięcych. Oczywiście, dodatkowe opodatkowanie dosięgnie także te pary, które wydają bajońskie sumy na leczenie bezpłodności, czego państwo przecież nie refunduje. Jak się wyraził poseł Piłka z PIS’u w trójkowej audycji „In Vitro jest kontrowersyjne, a kontrowersji państwo nie będzie popierało”. A jednak popiera kontrowersje, ale tylko takie, które podoba się rządzącym. Nie ważne, ze dzięki metodzie In Vitro powstałyby tysiące nowych podatników. Ważne, że metoda jest kontrowersyjna i koniec. Jednak państwo nie refunduje żadnych metod leczenia niepłodności, nie tylko tych, które uważa za kontrowersyjne. Więc jakim prawem chce dorzucić jeszcze dodatkowy podatek parom, które przez lata borykają się z problemem, który nie tylko kosztuje ich majątek, jest także powodem ogromnych frustracji, depresji i nerwic? Każdy powinien mieć dzieci, twierdzą posłowie. No proszę. Ciekawe, co na to rządzący nam premier? Czy on także zapłaci dodatkowy podatek, czy będzie on dotyczył wyłącznie heteroseksualnych małżeństw? Jeśli każde małżeństwo ma płacić podatek, to dlaczego nie każdy pełnoletni singiel? Bo, jeśli małżeństwo bezdzietne jest dla państwa wybrykiem natury, czym w takim razie jest samotny mężczyzna po pięćdziesiątce? Mutantem? Dlaczego też rząd nie reaguje na kolejne sprawy wytaczane przez ZUS matkom, które śmiały bezczelnie zajść w ciążę niedługo po otrzymaniu pracy, albo tym, które zostały zatrudnione w zaawansowanej ciąży? Odpowiedź jest łatwa. Bo lepiej dać 1000 zł ochłapu, jakim jest becikowe, zamiast naprawdę wspierać pracodawców zatrudniających kobiety w ciąży oraz matki, które chcą pracować do ostatnich dni przed porodem. Łatwiej wydłużyć macierzyński i zabronić pracodawcom zwalniać matki po urlopie wychowawczym, niż zainwestować w przedszkola, refundować pieniądze wydane przez młodych rodziców na opiekunki dla dzieci, czy zmniejszyć opodatkowanie firmom zatrudniającym kobiety w ciąży i matki małych dzieci. Niech się lud zaspokoi i zatka 1000 zł, które i tak wkrótce zostanie mu odebrane. A potem zmusimy go do rodzenia – oto prorodzinna polityka rządu. Posiadanie dzieci to dla wielu ludzi najpiękniejsze, co może ich w życiu spotkać. Ciąża, rodzenie dzieci, niech to będzie przywilej, a nie obowiązek. Niech kobieta w ciąży będzie w naszym kraju kimś wyjątkowym, uprzywilejowanym, tak samo, jak jej pracodawca. Ojcowie, którzy chcą wychowywać swoje dzieci, powinni mieć prawo do urlopu, a matki, które chcą pracować zaraz po urodzeniu, mieć szansę na np. zmniejszenie liczbę godzin pracy. Być może wtedy Polki zaczną rodzić. I to bez „zachęty” jakim jest becikowe i bez „straszaka” jakim jest dodatkowe opodatkowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To polska.....nic dodac nic ujac....................oni poprostu nie wiedza jak rzadzic. opodatkowanie bezdzietnych par............chore, poprostu chore!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peprzony zacofany katoland

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to jest nienormalne, dlaczego w innych krajach ludzom zyje sie lepiej bo w pol rzadza jełopy i tylko wymyslaja jakie by tu wspaniałe pomysły przedłozyc zeby okrasc nas obywateli. dla siebie najnawiecej ale o nas juz nikt nie mysli. a jak juz cos wymysla to pozal sie boze, jest gorzej niz było. ja wierze ze bedzie lepiej za jakies 10-15 lat, ale na razie póki kaki sa u władzy nic sie nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby bezdzietne pary miały zostać opodatkowane, moja niechęć do dzieci byłaby jeszcze większa, ponieważ nikt nie lubi być do czegoś zmuszany. To może niech to samo zrobią z psami: nie masz psa, płać podatki, bo nie posiadając pupila przyczyniasz się do tego, że więcej bezdomnych psiaków szwęda się po ulicach. A z góry wiadomo, że nie każdy nadaje się do tego, żeby wychowywać psa i co ma go mieć wbrew sobie, tylko dlatego, żeby nie płacić podatków? Chociaż z drugiej strony wolę płacić podatek, aniżeli utrzymywać dziecko, które notabene jest 5 razy bardziej kosztowne niż podatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×