Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amamama a

Problem z wypowiedzeniam umowy.

Polecane posty

Gość amamama a

Moze jest tutaj osoba, któa zna sie trochę na prawie pracy i kadrowych sprawach... Mam duży problem... Pracowałam w budżetówce przez 4,5 roku na stanowisku, gdzie miałam odpowiedzialnosc amterialną za sprzet i wyposazenia budynku. Od września jestem na urlopie bezpłatnym. Przed pójsciem na urlop bezpłatny, przekazałam całą domuknetację, wszystkie sprawym, ksiegi inwentarozwe itp osobie która ma mnei zastepowac. Szef nie zarządził jednak inwentaryzacji (która trwałaby kilka tygodni co najmniej)... Niedawno zdecydowałam nie wracać do pracy po urlopie bezpłatnym i poprosiłam o rozwiazanie umowy za porozumeiniem stron.Nie dostałam jednak na to zgody- nie godzą sie na rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, dopóki sie nie rozliczę! Nie iwem z czego, gdyż jak mówię przez 3 miesiace na moim miejscu była inna osoba, która miała wszelkie pełnomocnictwa. Zanim posżłam na urlop bezpłatny - w momencie przekazywania obowiązków wszystko było ok - nie rozumiem skad te trudnosci teraz... Jakie mam prawa w tej sytuacji - bardzo prosze o pomoc...;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamama a
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamama a
podnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no niestetyyyyyyy
ale prawo jest takie ze musisz przepracowac co najmniej dwa tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona.
jest takie prawo ze nie masz praw, rozlicz sie i po kłopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamama a
Ale z czego mam sie rozliczać? Wszystko przekazałam... Przez te 3 mce ktoś, kto mnei zastepował mógł tam nabroić, a ja bedę teraz za to odpowiadać? Zdałam wszystko i mam na to proktokół...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpiaczona
to jak masz protokół to czym się martwisz???/ przepracuje jeszcze dwa tyg rozlicz się z tego okresu co byłaś i po kłopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamama a
Ale dlaczego mam te 2 tygodnie przepracowaywać? Co to za prawo???:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amamama a
Dla mnei przepracowanie 2 tygodni wiąż sie z przyjęciem jeszcze raz od tego kolesia całego majdanu, a potem znowy przekazywania tego komuś.. Ja musiałabym go roziczać, sprawdzać, czy ma wszystko co przekazałam itd.. Jest w tym sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpiaczona
taki jest okres wypowiedzenia jeżeli strony nie mogą sie porozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×