Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaraz skasuję jak cos

zalezy mi na nim, on prawdopodobnie jest już sam

Polecane posty

Gość zaraz skasuję jak cos

ale ja nie mam juz chęci tego sprawdzać. Męczę się okropnie sama, ale obiecałam sobie, że juz mnie więcej nie skrzywdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
wlasciwie to to pisanie to g...da, ale jakoś mi lzej. Zawaliłam wazna sprawę przez tą sytuację, ktora nawiasem mowiac uzmyslowila mi pare rzeczy m.in.to, ze predzej czy pozniej bym pozawalała to i owo ...ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
bez niego umieralam a czuję, że teraz gdybym byla z nim w kontakcie to by mnie moglo dobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
zapętliłam się kurna wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
chcę się zreformować, wiem juz jak, tylko mam złe nawyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
się nie nabijaj co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
idę do wanny, jak masz chęć coś doradzić to chętnie poczytam o Twoich przemyśleniach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ależ ja się nie nabijam się ;) to znaczy może trochę. Za dużo tu zagubionych ludzi. To mnie rozprasza i sprawia, że nie potrafię inaczej reagować :D Jednak, gdy komu źle z kimś, czy nie lepiej jednak \"zreformować\" to, co się da dla własnego i czyjegoś dobra ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
tu się nie da nic zreformować, rozumiesz? Ja mogę jedynie przestawić się na inny tryb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
sorry, pieprzę jak potłuczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
widzisz tylko problem polega na tym, ze moge byc zmuszona ogladac tego faceta kazdego dnia, bo moja firma przenosi się na miejsce obok jego pracy a mi się przewraca w środku jak o nim pomyślę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz skasuję jak cos
zwyczajnie nie wierzę tym kilku osobom, które mi otworzyly oczy a prawda, ktora do mnie dociera jest zbyt bolesna. Muszę kończyć, dobranoc zakłopotko 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobranoc, poradzisz sobie, wierzę. Rozwiązania spraw przychodzą często niespodzianie. Może coś "wymyślisz" we śnie ?;) Kolorowych snów 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baśka42
przeczytalam tooik od początku i świetnie Cię rozumiem. Mam dla Ciebie jedną radę, no moze dwie - pierwsza to otocz się zajomymi, bywaj wśród ludzi, a druga - nie daj mu mozliwosci powrotu a w kazdym razie przemyśl czy chcesz mu tą mozliwość kiedykolwiek dać.Pozdrawiam.Basia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baśka42
przepraszam, ze tak po łebkach, ale głowa mi pęka i muszę się położyć, bo dostanę kota:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×