Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jokera24

24lata i rozwód

Polecane posty

Gość podejmij właściwą decyzję
jak bym o sobie czytała ja tez od 19 roku jestem ze swoim. Przeraża mnie to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bellissaa
"uciekaj" ale to też nie do końca prawda , ja poznałam mojego męża jak miałam 18 lat i od tąd jesteśmy razem, teraz od 2 lat małżeństwe (mam 26) i muszę powiedziećże naprawdę razem bawilismy się świetnie, wyszaleliśmy się, było super i jest dalej. Wiesz co to nie dobrze też tak mówić dziecom bo może on spotka prawdziwą miłosć jużw wieku 16 lat na przykład? A inna dziewczna się wybawi do 25 roku zycia aa potem spotka skurwysyna który zmarnuje jej zycie. Nie ma reguł :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bellissaa
miało być :ona sie wybawi oczywiście a nie on :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bellissaa
miało być ONA spotka prawdziwą miłosć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość braciszekkk
Co się stalo,że wszyscy się rozwodzą? Czy już nikt nikogo nie szanuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bellissaa
ja sie nie rozwodzę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uciekaj
belissa to fajnie ze ci sie udało. oczywiscie masz racje, ze tak moze sie zdazyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
braciszekk>>Trudno powiedzieć, ale jak ma się męczyć i płakać po nocach to lepiej niech się rozejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7bonii26
kochana uciekaj poki czas jak napisalas dzieki bogu nie macie dzieci i dlatego spieprzaj od niego i ty sobie znajdziesz na pewno kogos gorzej z r=tym starym gnojemmmmmmmmmmmmmm opowiedz cala prawde rodzicom o nim jaki jest na prawde i ze cie bije a jak pojda emocje to sie wyplacz rodzicom oni cie zrozumieja i na pewno pomogo nie marnuj zycia bo jak 2lata po slubie i tak juz sie zle dzieje to pomysl jak bedzie z apare lat....tylko gorzj...tak samo jak chlopak nie szanuje dziewczyny i ja bije orzed slubem to noe liczcie na cud po slubie bedzie tylko gorzej.... KOCHANA ZYCIE MASZ TYLKO JEDNO WIEC PROSZE NIE ZMARNUJ GO na 100000%nie bedziesz samotna bo znajdziesz odpowiedniego mezczyzne...obiecuje ci to!!!!!!!!:) ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyny ja mam ten sam
problem.jestem mezatka od trzech lat mam dwoje malych dzieci i meza tyrana(35 lat)ja mam 22.Juz sie wyprowadzalam od niego na jakis czas ,prosil ,blagal zeym wrocila obiecywal ze sie poprawi.Sielanka potrwala tylko jeden dzien,znow jest okropny.A ja mam dola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyny ja mam ten sam
ale mnie z dwojka dzieci nikt nie zechce,a po drugie przeraza mnie samotnosc,nie moge sie po prostu odwazyc na ten krok.dzieci mnie trzymaja.Nigdy nie chcialm zeby moje dzieci zyly w rozbitej rodzinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tbbenu
nigdy nie chce zeby dzieci zyly w rozbitej rodzinie!!!!!!!! ale lepiej zeby patrzyly jak matka z ojcem kloca sie , wyzywaja i on ja leje..........gowno prawde zna wiele dziewczyn ktore mialy nieslubne dzieci i wyszly z amaz oczywiscie nie z ojcem dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do dziewczyny ja mam ten sam>>>przeczytaj na poprzedniej stronie mojego posta!!! napisałam w skrócie... Masz szanse nie trać nadzieii;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×