Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Monoglota

Jesteście lub znacie osobiście poliglotów?

Polecane posty

Gość marrrianka
jakos nie chce mi sie wierzyc ze mozna wladac biegle tyloma jezykami, owszem dogadac sie w tych jezykach, ale na pewno nie biegle perfekt jak to jedna z forumowiczek sie chwali i pewnie masz 20 lat, co? a juz nauka hiszpanskiego w rok, lekke przesada, to tak jak ludzie w polsce mysla ze znaja angielski a po przyjezdzie do anglii nie moga sie dogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie 20latka
ja znam angielski, niemiecki, łacinę, trochę rosyjski i francuski. jak kiedyś będe miała czas do wezmę się porządnie za francuski i pójdę na hiszpański.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sie nauczylam jezyka hiszpanskiego w rok w stopniu zaawansowanym, swiadczy o tym egzamin, ktory zdalam w Hiszpanii :) Wiec sie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka 5 obcych
angielski, francuski, niemiecki, rosyjski , chinski. Poza tym dogada sie po wlosku, hiszpamsku i w jez słowianskich. Nie jest filologiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a Ty niby jak jestes w stanie
potwierdzic , ze córka zna dobrze tyle języków? ja jak potrafiłam dwa zdania powiedziec po angielsku to moja mamtez się chwaliła sąsiadkom, że "MOWIE PO ANGIELSKU"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
ludzie ale jest zasadnicza roznica miec cos na papierze a przelozyc to na umiejetnosci praktyczne, ja nie watpie ze rozmawiacie w tylu jezykach ale poddaje watpliwosci to, ze nie mowicie w tych wszystkich jezykach biegle, owszem mozna rozmawiac biegle w jednym dwoch, ale nie w pieciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuffera
ja znam biegle w mowie i piśmie 3 języki: angielski, niemiecki i łacinę. poza tym średnio w mowie znam rosyjski, ukraiński, francuski, czeski i slowacki. dzięki łainie rozumiem jak ktoś mówi do mnie po włosku i trochę po hiszpańsku ale odpowiedzieć to nie odpowiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie 20latka
oczywiście, że można biegle mówić w 5 językach czego przykładem może byc chociażby Grażyna Torbicka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malineczka..
zapomniałam dodać, że mówic bardzo dobrze po francusku nauczyłam sie mając przez 3 lata chłopaka Belga bo jak byłam na studiach to raczej nastapił regres (tak wspaniale ucza nasze uniwersytety...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marrianka, po hiszpansku i angielsku mowie na codzien, nie wiem jak jeszcze moge Ci to udowodnic, skoro nawet egzamin Cie nie przekonuje (stopien zaawansowany w pisaniu, MOWIENIU, sluchaniu), w sumie to sobie nie wierz jak nie chcesz :) Jezykow, ktore znam jako-tako nie wymieniam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
enamorada - a jak uczyłaś się hiszpańskiego? To chyba jedyny język, który naprawdę mi się podoba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
a ty myslisz ze ona sie nie przygotowuje do wywiadow, wypowiedzi w tych jezykach, ja mysle ze zeby powiedziec ze sie wlada biegle jezykiem to trzeba pomieszkac troche w danym kraju i wtedy stwierdzic czy sie mowi biegle bo dla mnie mowic biegle oznacza dogadanie sie z kazdym, podkreslam kazdym rodowitym mieszkancem danegoz kraju, a Torbicka to jest wszedzie wozona i jakos watpie w to biegle wladanie, poza tym biegle wladanie jezykiem uwzglednia takze slang, a te wszyskie wywiadziki sa tak prowadzone ze nawet moja siostra ktora dopiero zaczela uczyc sie angielskiego 4 miesiace temu wszystko rozumie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja siostra zna i ma
certyfikaty z: - greckiego - angielskiego - niemieckiego - słoweńskiego - hiszpańskiego - francuskiego w swoje 32 lata życie się tego wszystkiego nauczyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hiszpanskiego nauczylam sie bedac przez rok au-pairka w Madrycie. Codziennie mialam zajecia w szkole, poza tym hiszpanski mialam w domu, na ulicy, na imprezach... po prostu wszedzie. Non stop hiszpanski. A to latwy jezyk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
enamorada---- wierze Ci, moja wypowiedz nie byla skierowana do Ciebie, poza tym napisalam ze dwoma biegle rozumiem, ale wiecej to juz przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A wcześniej, tzn. przed wyjazdem do Hiszpanii, nie uczyłaś się tego języka? Też słyszałam, że prosty, a poza tym... ta melodyka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie 20latka
nie mówię tylko o wywiadzikach, chociaż większość pewnie i to by przerosło. miałam okazję poznać osobiście panią Torbicką i być świadkiem jak rozmawia z 3 osobami w 3 różnych językach. i bynajmniej nie był to wywiadzik. poza tym z tymi slangami to moim zdaniem przesadzasz. jestem Polką, znam świetnie język polski ale jak ostatnio rozmawiałam z siostrą cioteczną (lat 13) to po prostu wysiadłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marrianka, ale ja znam ludzi, ktorzy wladaja 3 biegle, bo troche mieszkali tu, troche tam... poza tym jak juz sie nauczysz np. francuskiego to potem nauka hiszpanskiego czy portuglaskiego przychodzi Ci blyskawicznie. I wiem, ze te osoby nie tylko sie chwala, ale po rpostu mowia tyloma jezykami, bo sama mialam okazje sie przekonac. Nigdy nie bedziemy wiedziec wszystkiego jesli jest to nasz drugi jezyk (i nie obcowalismy z nim od dziecinstwa). Tylko niestety jezyk obcy to cos, co sie zapomina jesli nie ma sie z tym do czynienia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
i dlatego wlasnie pisze, ze owszem MOZNA SIE DOGADAC W TYLU JEZYKACH, ale trzeba umiec rozroznic biegle wladanie od dogadania sie i tylko o to mi chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhh
Najbardziej mnie smiesza ludzie, ktorzy za granica byli jedynie na wakacjach i twierdza, ze znaja biegle 5 jezykow. Wyobraznia was ponosi! Aby nauczyc sie biegle jezyka trzeba mieszkac w danym kraju. Wtedy faktycznie w krotkim czasie mozna opanowac jezyk. Takze prosze nie pograzajcie sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
hhhhhhhhhh-------nareszcie jakis sprzymierzeniec, bo juz myslalam ze mnie tu zjedza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malineczka..
zgadzam sie ja jestem najlepszym przykładem tego, że szkoły wcale nie ucza dobrze języka, w obu przypadkach w szkole nauczyłam się dobrze gramatyki i ortografii, ale mówie bielge tylko dzieki zywemu kontaktowi z językiem (francuski-chłopak, włoski-mąz)co więcej na studiach miałam mase koleżanek ze stypendiami naukowymi za same piątki, a jak spotkały na ulicy Francuza, który o cos zapytał to jednego słowa nie potrafiły z siebie wydusic, a tez moga pisac , że biegle znaja język no bo w koncy skończyły filologie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
dokladnie, ja naprawde barzdo podziwiam poliglotow, ale poliglotow, a nie pseudopoliglotow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem marianka o co Ci chodzi, ja tez znam osoby, ktore twierdza, ze znaja jezyk, a znaja go albo tylko z ksiazek, albo z kalekich rozmow z cudzoziemcami (przykladem sa nasi liczni rodacy w UK, tylko nieliczni mowia dobrze po ang.). Jednak znam tez osoby, ktore swietnie mowia w kilku jezykach, a to przez ciagle podroze i licznych przyjacil z roznych krajow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
enamorada----no i tylko o to mi chodzi, ja sama jestem w uk i widze jak ludzie rozmawiaja, jak kalecza jezyk a jak wracaj do polski to chwala sie ze mowia biegle, ja na prawde podziwiam jak ktos mowi w wielu jezykach ale nie znosze jak ktos sie chwali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malineczka..
jakby co to w moich wypowiedziach odnoszę się do tego co napisałam jako "królewienko gówienko" na poprzedniej stronie ;-) chyba powinnam zacząc pisac na czarno bo juz nie pierwszy raz mi się zdarza w jednym topiku występowac pod kilkoma nickami :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja to angielski normalnie fair play

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do a ty jak jestes w stanie
corka przez cale prawie zycie mieszkala za granica, w kilku krajach, uczyła sie w tamtejszych szkolach, studiuje tez za granicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhhhh
Uczylam sie angielskiego od zawsze. To bylo moje hobby. Gramatyke znalam jak nikt inny. Pojechalam do Stanow i okazalo sie, ze nikt nie mowi tym sztucznym jezykiem z ksiazek. Mimo iz Amerykanie nie mowia skomplikowanym jezykiem i ja wszystko rozumialam, to sama nie potrafilam czesto wyrazic swoich mysli. Przekonalam sie, ze g umiem, kiedy musialam zalozyc sobie telefon, zamowic interneti ciagle byly jakies problemy, kiedy zle wyliczyli mi podatek...W takich sytuacjach okazuje sie, ze czlowiek wcale jezyka dobrze nie zna. Nabralam pokory i radze to zrobic innym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrrianka
zgadzam sie z Toba hhhhhhhh------- moge powiedziec ze mowie biegle po angielsku ale dopiero teraz, po ponad rocznym zyciu w uk, zalatwianiu wszelkich spraw, od kupowania w lokalnym sklepiku do zalatwiania spraw urzedowych, i mimo dobrze zdanej matury z niemca nigdy nie przyszloby mi do glowy powiedziec ze mowie biegle w tym jezyku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×