Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nabieram blasku

chyba mi odbilo

Polecane posty

Rano zwlekam sie z wielkim trudem z lozka, ale po godzinie normalnie rozpiera mnie energia, biegam, skacze, rzeskim krokiem galpouje na 4. pietro, nie moge nawet na moment usiasc, musze ciagle byc w ruchu a jak juz siedze to tupie nogami albo wystukuje cos palcem. Mam tak do ok. 2-3 w nocy, 4 to moja normalna pora snu, o 1-2 jestem jeszcze w stanie sie gimnastykowac. Nie wiem, co mam z tym zrobic, ludzie sie mnie juz pytaja co ja biore, ze mnie tak nosi. Dodam, ze przez caly dzien prawie nic nie jem, bo nie mam apetytu, za to tysiac pomyslow na minute co ugotowac. I to, ze nie moge do 4. zasnac jest tez nieprzyjemne, bo o 7. wstaje. Poradzcie cos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tak mam od konca stycznia, ale moglam przynajmniej zasnac o ludzkiej porze. Chudne normalnie, bo nie moge nic jesc, a ciagle ganiam. Teraz np. siedze przy biurku, kolyszac sie dziko do Policemana Jamala i tak bedzie do 2-3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani profesor z koziej dupy
Ja tak mialam w manii, euforia to sie nazywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to mozna jakos przystopowac, zastosowac jakies lagodne sposoby, zebym mogla zasnac o normalnej porze i miec ochote na jedzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idz spac mala
pozno juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadczynnodc tarczycy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I znowu to samo, polozylam sie wczoraj spac o 3, chyba o 5 zasnelam a o 7 musialam wstac, na brak energii i niewyspanie nie narzekam, jesc tez mi sie nie chce. Gadalam dzisiaj z kolezanka, mowila, ze to moze byc jakas depresja, bo np. przed tym okresem wzmozonej energii bylam bardzo smutna, nie widzialam sensu zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×