Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Splath

Prezent ślubny

Polecane posty

Gość Splath
Kominkiem nie da się ogrzać całego mieszkania non stop. Ale w kilka minut możesz podnieść temperaturę pomieszczenia – bo wytwarza on normalne ciepło z ognia. Np. podgrzać łazienkę albo podnieść temperaturę w pokoju. Poza tym... Kominek jest żeby nadać atmosferę a nie ogrzać nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słowiczek
heej, a ile to daje ciepła? bo nie wygląda wydajnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Splath
Hm. Z tego co wiem - tyle ile mały grzejnik elektryczny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laska177
to nie jest grzejnik, matkoboska! to biokominek. Obejrzyjcie inne modele www.planikadecor.pl ja nic nie dostałam na ślub, ale na pewno nie chciałabym sreber!!:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Splath
Nie jest grzejnik to prawda - ale dzięki temu że to płonie żywym ogniem - daje ciepło no. I to jest jego tego glasfajera dodatkowy plus. Srebra można sprzedać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Splath
Z planiki: "Podobnie jest z Glassfire'em- jest wydajnym źródłem ciepła i choć nie zastąpi z pewnością systemu ogrzewania to może być jego uzupełnieniem na przykład w tzw. okresach przejściowych(wiosna, jesień). W przypadku wstawienia Glassfire'a do niewielkiego pomieszczenia (np. łazienka) po kilku chwilach zrobi się w nim cieplej."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laska177
no to tak: gotóweczka mili Państwo, jak nie można gotówki to prezenty na sprzedaż (z możliwie wysoką ceną - przyklejoną!:) i za utarg tup, tup, tup po glassfajera... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Splath
Moi bliscy na przykład wiedzą że mi się nie daje takich rzeczy jak srebra figurki misiaczki świeczniki itp. Żadnych pierdółek. Marzenie to móc spakować się w jedną walizkę zawsze i wszędzie. Wiedzą również że gdyby dali srebra poszłyby na targu staroci. Jedyne co mogą bez strachu kupować to książki. No i maszyna do pisania starutka ale działająca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słowiczek
Ej, ale gotówka to nie najlepszy prezent. To takie "no sorry, nie chce mi się wysilać"... Totalne pójście na łatwiznę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×