Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

krejzol

NARZEKALNIA

Polecane posty

Hej dzieczyny, witam tez nowe osoby: .obozowa wredna krowa, małgoś1 . Kurcze, szkoda ze to co fajne (np. net) przyczynia sie to tego ze dzieli ludzi. Szkoda ze ludzie nie potrafia cieszyc sie soba poprostu: spacerem, wyjazdem na łono narury, wspolna rozmowa. Dobra... znowu filozofuje... No, net tez of course byc musi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepszy topik na swiecie
Witam wszystkich 🌼 Egzamin jakos poszedl mam nadzieje ze zalicze:):) Ale powiem wam ze jestem tak zmeczona :) i czuje ze mi zaraz chyba mozg "wyparuje" :} Czemu przechodzisz kryzys krejzol ?? Asasello taki nasz los niestety:( musimy sie zamartwiac za dwoch:) albo i wiecej heh Tez sie czasem zastanawiam czy nie lepiej byc facetem. Oni nawet nie traca tyle czasu na robienie fryzury makijazu itp:) malowanie paznokci:) Wlosy schna im 2 min bo maja krotkie:) I jeszcze narzekaja ze my tyle czasu sie grzebiemy w lazience itp:) Ale ogladac to sie potem chce:) i dotykac....np gladkich nog:) hehehehe Mam nadzieje ze zakonczenie pracy juz napisane:P malgos nie martw sie:) Juz wczesniej ustalilysmy wlasnie ze faceci mysla troche inaczej:) Wiec, nawet sobie nie ptorafimy sobie wyobrazic jaka frajda jest dla nich net:) czy gierka w ktorej mozna sobie postrzelac itp:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola///
o zez kurna to se ulze u was -po jaki dzwon gledza o Paris Hilton w tvn24 -czego te niedobzykane oszolomy z LPR jeszcze nie wymysla-DRAMAT aaaaa czemu jest tyle, hmm ,,samic'' co sie pala na maxa w solarium, nosza tipsy i ogolnie ten styl disco -polo i tak nam kobietom psuja ocene... beznadziejnie, ze sie mnoza ci durni najbardziej wku.rwia mnie juz to wszystko na maxa i nawet ten Religa- czemu PALI- zamiast przyklad zdrowia ludziom dawac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepszy topik na swiecie
lola... Ja na polityce sie za bardzo nie znam :) Ale jesli chodzi o solarium to tez mnie wkurza... rozumiem jesli ktos ma potrzebe sie opalic ok, ale zeby sie zjarac tak ze to nie kolor opalenizny, tylko takiej brudnej opalenizny. jakby cale wakacje pod sklepem z piwem staly:| tylko ze dopiero jest czerwiec... a tipsy...hm zawsze mnie nurtowalo jedno pytanie.... moze bedzie niesmaczne ale co tam.. Jak te panie wycieraja sobie pupke?? :P Czy ktos to robi za nie...czy moze nie wycieraja:):P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tuuuja
A ja mam wszystkiego dość,czuję się do d....,pogoda okropna,ciśnienie mi skacze,robić nic się nie chce- dobrze,że jestem na emeryturze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryzys a tak jakos duzo problemow. goraco strasznie:( mam brudno w pokoju. ratuuunkuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny!! najlepszy topik na swiecie ---> trzymam kciuki za egzamin!!! Uda sie! lola/// --- co to stylu ktory opisalas (pazury, nienaturalnosc0 - tez mi sie nie podoba. Lubie zadbane osoby, ale kobiece i naturalne (mezcyzn meskich:P:P) ehh te pojecia sa wzgledne, wiem dla kazdego co innego znacza. No ale mniejsza. najlepszy topik na swiecie ---> Co do wycierania... ciekawe :P:P:P U mnei nienajlepiej. Mam kryzys w zwiazku, duze zawiowanie. NIe wiem czy nie przesadze, ael w sumie wszystkowisi na wlosku. Uczucie jest, ale moj facet jest bardzo uparty. Za bardzo. Boje sie ze jego zalozenia sa wazniejsze od nas :( ehh, mam nadizje ze przesadzam. tuuuja ---> jak ja ci zazdroszcze emeryturyyyyyyyy... pozdrawiam Was wszystie. krejzol, a ja jestem do niczego :*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
dziewczyny nie przyjedzeniu z tym wycieraniem:D ale nam się topik narzekający rozrósł. trzymam za was kciuki wszystkie, a co do upału to idzie ochłodzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh, ja nadal prowadze trudne rozmowy. Na odleglosc :( Jakos trudno nam ie porozumiec. Nie wiem juz albo gadamy o tym samym innymi slowami, albo chcemy kompletnie czego innego. Mam traszny metnik w glowie. i strasznie zaryczane oczy... Trzymajcie za mnie kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem do niczego
trzymam kciuki asasello. tylko wiesz, że czasem trzeba odpuścić bo nie ma czego ratować. młoda jesteś i jeszcze dużo cię czeka, a na siłę to się w tej materii nic nie zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tuuuuja
muszę ponarzekać - przespałam wczoraj cały dzień i noc,teraz kłócę się ze swoim starym,aby wstawał i się rozkręcał,b ok.11 mamy jechać po zakupy.Skończyły mi się papierosy i muszę iść sobie je nakręcić - cholery gotowe takie drogie.Emerytura jest super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzisiaj zajme sie wami, mam duzo zcasu dla siebie,dla was. musze nadrobic zaleglosci:* narzekam: wczoraj bylam na imprezie. ppijana bylam. mam kaca moralnego. chyba nie chce sie pokazywac na oczy nikomu... a moze wyolbrzymiam:P pićććc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piekna Kobietaa
deszcz leje ,grzmi ,a ja mam isc do kosciola na slub....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja jestem do niczego ---> ale ja gokocham, jest calym moim zyciem! Chce z nimbyc zawsze, na dobre i na zle!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Mogę tutaj troszkę ponarzekać?? Nie mam komu się wygadać, mama wyjechała do Niemiec tak to przynajmniej była ona a teraz... Mieszkam z moim narzeczonym i tak wyszło, że z jego mlodszym bratem... teściowa jest u nas niemal codziennie. ostatnio już nie mogę. Wiecznie się czepia. Nie, nie mnie ale mojego faceta. O wszystko. Młodszy ma do niego jakieś pretnsje, ona też. Kupimy coś sobie, ona pretensje, że wszystko dla nas. A sama interesuje się tylko młodszym. jest obłudna i fałszywa. Ja mam z nią w miare dobre stosunki ale szlag mnie trafia jak widzę jak traktuje swojego syna. Chciałam z nią pogadać na ten temat ale nie iwem jak to zrobic, bo jak ktoś próbuje jej coś powiedzieć to od razu wielkie ale... Zawsze to ona jest najbardziej pokrzywdzona, wszyscy przeciw niej... Najgorsze to to, że ona nie widzi swojej winy. W sumie to jej nie było jak tzreba było dzieci wychować a teraz zgrywa kochającą mamusię. Rozumiem, że może jej czsem być przykro bo mój facet potrafi powiedzieć wiele przykrych słow jak jest zły, ale ona do tego doprowadza wiecznym czepianiem się. I to tylko jego. Jest mi tak przykro, bo widzę jak bliska mi osoba cierpi pzrez takeigo babsztyla. Najgorsze to to, że narazie musimy tutaj mieszkać... Nie stac nas na wynajęcie własnego mieszkania.. A w tym mieszkaniu mieszkała kiedyś cała ich rodzina, teraz zostaliśmy tylko my... Ona tutaj już nie mieszka ale dalej czuje sięjak u siebie. To jest okropne, bo we wszystko się wtrąca. Juz nie mam siły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lacrimka porozmawiaj z nią po prostu, niczym sie nie przejmuj, delikatnie zwroc jej uwage, i bedzie po wszytskim... po co ona do was codziennie przychodzi? ile ten mlodszy brat jego ma lat? moze niech se usamodzielni? moze powiedz swojemu narzeczonemu zeby pogadal z matka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jego młodszy brat ma 17 lat... Jego rozmowa z matką wiecznie kończy się kłotnią, oni nie potrafią rozmawiać. A ja jak jej zwrócę uwagę to się śmiertelnie obrazi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny 🌼 lacrimka faktycznie, trudna sytuacja, ale.... zawsze jest wyjscie. Ja jestem za rozmowa, choc bywaja bardzo trudne. Ale pozostawienie pewnych rzeczy samych sobie nie daje dobrych efektow. Wiem cos o tym... Nie wiem czy to dobre rozwiazanie, ale ja porozmawialabym z mama narzeczonego. Moze na zasadzie, ze martwisz sie, bo widzisz jak ona i on kloca sie czesto i rania sie wzajemnie (niech zobaczyc troske). I potem moze wyjasnij jej czemu twoim zdaniem tak sie traktuja: on reaguje zbyt mocno, bo czuje sie atakowany i odczuwa ciagle zarzuty. Powiedz, ze czuje, iz takie postepowanie jest niesprawiedliwe i bezpodstawne a krzyk i przykre slowa sa obrona przed tym. I zapytaj czy faktycznie jej zdaniem malo \"dbacie\" o mlodszego syna i dlaczego. Wyjasnij ze podjelas rozmowe aby pomoc i wyjasnic sytuacje, bo wszyscy sa wazni dla ciebie i martwia cie czeste klotnie. Moze sie uda. Trzymam kciuki. Skoro ciebie lubi, moze zrozumie i nie zareguje agresywnie. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień bez narzekania jest dniem straconym a więc: 1. nie chce mi sie jutro isc do szkoly. 2. chce zeby byla juz soboooota 3. glodna jestem a nie chce mi sie pojsc zrobic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tuuuja
A ja mam dosyć robienia słoików z czereśniami.Brrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asasello12
mniammmmm czeresnie!!!!! pycha!!! najpyszniejsze owoce!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×