Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lala23

jak zaprosic ojca na wesele

Polecane posty

Gość lala23

moji rodzice sa od prawie 10 lat po rozwodzie. Wiem ze ojciec nie zalozyl nowej rodziny. Mieszka w Niemczech. Chciałabym go zaprosic na moj slub, ktory biore w lipcu. Mama mowi, zebym wyslala zaproszenie listownie i juz. Ale jednak t6o moj ojciec. Chcialabym, zeby dowiedzial sie ode mnie, osobiscie. Chciałam z moim narzyczonym pojechac do niego i zaprosic. ale mama uwaza to za glupi pomysl i wogole. Mowi ze najlepiej by bylo jakby nie przyszedl albo nie wiedzial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiem tak
Powinnas robic co uważasz, nie kieruj sie matki zdaniem, bo pomiedzy nia a ojciem mogą byc jakies rozgrywki, iech ona nie wplatuje Cie w to ! Uwazam ze jesli jest to dla Ciebie tak wazne zeby zaprosic ojca osobiscie zrób to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mozesz tego załowac, kiedys ze pod namowa matki nie zrobiłas tego! Wiec staraj słuchac sie swojego głosu który Ci cos podpowiada! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwazam ze listownie wystarczy
co innego gdyby mieszkal 2 ulice dalej. jesli czujesz potrzebe, to go zapros, przeciez to jest twoj slub. I moze okazja do odnowienia kontaktow, ktorych nigdy dosc, zwlaszca, jak sie pojawia wnuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala23
Dzieki wielkie za odp. Tez tak mysle. Mama ma wiele zalu do ojca. Ja natomiast jakos nie. Napoczatku widywalam sie z nim, ale po jego wyjezdzie nie. Byly tylko telefony, listy, ktorre tez po pewnym czasie sie urwaly. Tylko alimenty. Wiem, ze jak mialam 15 lat chcial mnie zabrac na cale wakacje do siebie do niemiec. Ale mam sie nie zgodzila. Do dzis mam zal. Zaprosze go osobiscie. Przeciez zawsze mi powtarzal ze jestem jego Ukochana Coreczka. No bo jedyna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiem tak
trzymam kciuki, i pamietaj ze to co było miedzy Twoja matka a ojcem to ich sprawa, Ty musisz budowac własne relacje i byc odpowiedzialna za nie! MAtka jest napewno pełna goryczy, to sie odczytac , bo niby czemu zabronic Tobie czy odradzac kontaktu z Twoim ojcem ! To bez sensu, i zal mi jest takich kobiet jak Twoja mama, nie pogodziła sie z odejsciem ojca ! Ale to nie powód zeby Tobie doradzac tak!Powinna zostawic Ci otwarta droge!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lala: NAWET SIE NIE ZASTANAWIAJ!!!ja mialam taka sama sytuacje moja mama sugerowala nawet mi zebym ojca nie zapraszala...do slubu nie doszlo z winy niedoszlego pana mlodego..a zaraz po terminowym niedoszlym weselu MOJ OJCIEC ZMARL......po jego smierci dowiedzialam sie od cioci ze ojciec powiedzial ze bardzo pragnie przyjsc na moje wesele i gdybym go nie zaprosila to i tak przyszedlby z kwiatami do kosciola...gdyby to wesele bylo i nie zaprosilabym ojca to MIALABYM WYRZUTY DO KONCA ZYCIA JAKA JESTEM NIEWDZIECZNA CORKA I JUZ NIE MOGLABYM GO PRZEPROSIC...PROSZE NIE POPELNIJ TEGO BLEDU PROSZE...i zapros osobiscie ojca co bylo miedzy rodzicami to jest ich sprawa to jest twoj rodzony ojciec..wymaga to szacunku...nie zycze nawet wrogowi przezycia smierci rodzicow...\"SPIESZMY SIE KOCHAC LUDZI BO TAK SZYBKO ODCHODZA...\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala23
dzieki wielkie. Dlugo ojca nie widzialam, bardzo za nim tesknie. Mam nadzieje, ze ten slub zmieni nasze relacje. Moj starszy brat, ma kontakt z ojcem. Czesto wyjezdza latem do niego i tam pracuje. Ja niesety nie umialam nigdy zostawic mamy sama na tak dlugo. Kiedy mowilam ze chcialabym pojechac do taty tak jak Kamil, to ona od razu: Coreczko, zostawisz mnie na tak dlugo. Uwiez mi gdyby on chcial z toba sie zobaczyc to by sam przyjechal. I na tym rozmowa sie konczyla. Jade na weekend do ojca jutro zadzwonie do niego i go poinformuje. Buziaczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym pojechala, to twoje wesele i ty masz byc szczesliwa, raz jeden w zyciu - mysl tylko o sobie. Jedz do ojca i zapros go osobiscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwiez mi gdyby on chcial z toba sie zobaczyc to by sam przyjechal. :O:O:O ojciec tez moze tak poyslec - gdyby chciala to by sama przyjechala :O glupie tlumaczenie, szalenie glupie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i zapomnialam dodac ze tez jestem jedynaczka a po smierci ojca dowiedzialam sie tyle rzeczy :ze bylam zawsze dla niego najwazniejsza i zrobilby dla mnie wszystko..i jak CZUL SIE BARDZO SAMOTNY...prosze kontaktuj sie i odwiedzaj ojca czesciej mow chociaz o pogodzie byle nie czul sie samotny bo tego nie wiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×