Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zal mi starsznie

zjebalam cudowny zwiazek... moja wina tylko moja wina

Polecane posty

Gość zal mi starsznie

nie da sie nic naprawic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Da się naprawic tylko aby się nie chce albo nie wiedzą jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zycze Ci zebs szybciej go naprawila.. niz udalo Ci sie go popsuc :) --mądre słowa:) A naprawianie idzie w parze z rozmową, z tym, że znasz tę osobę, wiesz co lubi, co sprawiajej przyjemnosc- jakie słowa, jakie podejscie do ludzi, jakie zachowanie, wiesz jakie ma prorytety, co uwaza za wazne w zyciu masz łatwiej gdy to wiesz do naprawiania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli zalezy ci na naprawieniu to walcz i daz do tego aby to zrealizowac :) wyjatkiem moze byc sytuacja kiedy to ta druga osoba nie chce, a o tym nic nie pisalas...i wtedy to bedzie problem...ale chyba nie ma rzeczy nie do zdobycia, jak sie tylko czehgos pragnie ;) a wlasnie jak to jest chce czy nie chce ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajny temat
pewnie ze tak:) mysle, ze tej 2giej osobie tez szkoda tego związku:) walcz, nie ma rzeczy nie mozliwych:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mój także kiedyś
zepsułam i nie dało się naprawić a miał być slub, dzieci, miało być taki pięknie zawiodłam, ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość animowanka
ja rowniez zepsulam moj cudowny zwiazek. ni dalo sie naprawic niestety. zaluje mimio ze minelo jzu 5 lat a ja i on jestesmy z kims innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×