Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość siostra siostry

Co zrobić??

Polecane posty

Gość siostra siostry

Moja siostra źle sie prowadzi...pali pije bierze narkotyki puszcza sie...wiele razy zwracalam na to uwage mamie a ona nic...milczala i zachowywala sie tak jakby film sensacyjny ogladala a nie jak to by jej dotyczylo...wkoncu zaczelam mowic ojcu...ojciec reagowal ale matka zawsze mu wchodzila w droge i jej bronila...ostatnio miala nagrany z jej tel filmik jak pije buzuna nie wiem jak to sie pisze to tanie wino...pila je duszkiem a matka na to nic...kompletnie nic...dzis sie z nia pokłóciłam i jest mi bardzo zle bo matka obwinia mnie za wszystko...mowi ze ja to wszystko mowie o niej po to by mnie rodzicie bardziej kochali niz ja...mam 26 lat swoje dziecko i meza mieszkamy osobno wiec nie wiem po co mialabym ich nastawiac przeciw wlasnej siostrze...dodam ze siostra ma 16 lat a problemy z nia zaczely sie od 13 roku zycia jak bala sie ze jest w ciazy...bo juz sie puszczala...paranoja...nie wiem co mam dalej robic...POMÓŻCIE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siostra siostry
POMÓŻCIE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawdę szczerze
odciąć się :( poważnie mówię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsze skojarzenie
trudno tu coś radzić. twoja siostra jest zagubiona i niepewna siebie. jak sama nie bedzie sie chciala zmienic to nikt jej w tym nie pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość timbim
Mama nie chce Cię słuchać bo gdyby przyznała Ci rację okazałoby się że nie panuje nad własnym dzieckiem, przyznałaby sie do swojej porażki wychowawczej, bezsilności i braku autorytetu. Nie wiem co doradzić bo skoro siostra Cię nie słucha a Mama jest bezsilna i udaje że problemu nie widzi.....Jedyne co przychodzi mi na myśl, to to by Twoja siostra zamieszkała z Wami i byś ją wzieła w ryzy, ale skoro masz swoją rodzinę, dziecko i męża to po pierwsze masz własne problemy, na których powinnaś się skupić, po drugie, nie masz obowiązku ponosić odpowiedzialności za wychowanie siostry, po trzecie na takie rozwiązanie mógłby nie zgodzić się Twój mąż. Trudno by ewentualna opieka nad siostrą miałaby przysporzyć Ci kłótni z mężem i być powodem jakiś nieporozumień. Pozostaje Ci jedynie rozmowa z rodzicami i siostrą, pokazywanie jej swojego modelu życia. Być może trzeba ją jakoś ukierunkować, nadać jej jakąs wizję jej przyszłości. Porozmawiać o tym co chciałaby w życiu osiągnąć i jak sobie własną przyszłość wyobraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popieram timbim
bardzo mądrze napisane. myśle że pomoglaby wizyta u psychologa tylko siostra musialaby wyrazic zgode. na sile nic z tego nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siostra siostry
Matka chodzi z nia do psychologa...ale siostra teraz przyjela takzwany kamuflaz ni nie daje po sobie poznac ze robi zle ale ja wiem ze tak jest bo donosza mi życzliwi i sama widze.... jezeli chodzi o to by ona ze mna zamieszkala to odpada bo matka na bank by sie na to nie zgodzila...zreszta po dzisiejszym dniu chyba dochodze do wniosku ze juz koniec wpieprzania sie...moze matka przejzy jak bedzie musiala bawic jej dziecko...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość timbim
W sumie o tym myślałam. Może siorze potrzebna jest wizja zmarnowanego życia i zaprzepaszczonych perspektyw. Gdybyś jej pokazała kogoś z jej środowiska kogo zna np. dziewczynę, która dorobiła się niechcianej ciąży, wyszła za mąż z przymusu i jej się "życie przez to rozjechało" to może by to coś pomogło. Nic nie działa równie mobilizująco. Wtedy by może do niej dotarło że jeśli nie zrobi czegoś ze swoim życiem to tak bedzie wyglądać jej przyszłość: nieplanowqana ciąża, przypadkowy mąż, wkrótce rozwód itp, praca i opieka nad dzieckiem zamiast nauki i wykształcenia itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siostra siostry
W mniej wiecej moim wieku jest dziewczyna ktora skonczyla podobnie jak opisujesz i opowiadalam siostrze o niej i to niestety tez nic nie dalo...:(....mówie wam juz praktycznie wszystkie mozliwe sposoby wyczerpalam by jej zachowanie sie poprawilo...chcialam uratowac siostre z bagna w ktore brnie a sama sie w nim utopilam bo jak na razie to ja zostalam ta najgorsza:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość timbim
Trudno wyczuć, Twoja siostra jest jeszcze bardzo młoda, może to taki etap buntu u niej, może sam minie za moment. Możesz jedynie próbować z nią rozmawiać. Nie krytykować, nie ganić ale po prostu z nia rozmawiać. Jakie były zawsze Wasze kontakty ? W sumie dzieli Was dość znaczna róznica wieku. Ty jesteś dorosła ona jeszcze zbuntowana nastolatka. Już nie dziecko ale jeszcze nie osoba dojrzała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siostra siostry
dos dobre...ostatnio byly super...ale teraz widze ze ona mnie nie trawi...no bo przeciez jestem nudna a jej towarzycho to dopiero umie sie bawic...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmmmmmmmm Ciezka sprawa :( dziewczyna ma 16 lat wpadla w nieodpowiednie towarzystwo. Ja kiedys chcialam komus pomoc i zastosowalam terapie szokowa pomoglo na tyle ze potem ta osobka dobrowolnie zglosila sie na detox.Od tego czasu minely 4 lata a ona jest czysta. Tylko ze to nie zawsze skutkuje :(. Ale jak jest mloda zycie ma przed soba sprobuj....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siostra siostry
kaciaa ...opisz dokladniej ta terapie szokowa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siostra siostry
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×