Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Paskudzka

Co robić- pomóżcie

Polecane posty

Gość Paskudzka

Paskudzka Moje dziecko chodzi do szkoły, w któej płacimy tzw.klasowe. Zostały pieniądze i na zebraniu przewodnicząca rady rodziców zdecydowała, ża kupimy wychowawczyni kwiaty za 150 zł.Pewnego razu byłam w szkole i zaczepiła mnie jedna mama stwierdzając,że taka kwota na kwiaty to przesada, jest gorąco, bukiet szybko zwiędnie. Zaproponowała, aby na kwiaty przeznaczyć 50 zł, za resztę kupić upominek. Uznałam to za dobry pomysł.Tak samo uzznała uczestniczaca w rozmowie nauczycielka, której dziecko chodzi do klasy z moim. Za kilka dni owa nauczyciela , dajmy na to p. Kasia zaproponowała, abym ja poszła po prezent. Mam złe doświadczenia z przedszkola ale jako osoba nieumiejaca odmawiac, zgodziłam się. Okazało się, że przewodnicząca rady rodziców puściła wersję, że ja byłam inicjatorwm całej sprawy i podważyłam jej decyzję.Podobno tak powiedziała jej p. Kasia. Zadzwoniłam do niej( byłam b. wzburzona, poczułam się jak wazelinarz chcący zapunktować prezentem) i powiedziałm ,że wycofuję się z kupowania prezentu, że poprosiła mnie o to p. Kasia, ja nie chciałam itp.To samo przekazałam pani Kasi. Ona odparła ,że po rozmowie z przewodniczącą, która zdała jej relacje z dyskusji ze mną, czuje się jakby jej zależało na kupnie prezentu swojej koleżance z pracy i ma wszystkiego dość. Natomiast mama , która to wszystko wymyśliła w rozmowie tel z przweodniczącą powiedziała jej kila niemiłych słów.Ta się popłakała i stwierdziła, że każdy mówi coś innego a ona rezygnuje z funkcji. Jutro zakończenie roku, będą wszyscy rodzice. Czy porozmawiać z zainteresowanymi paniami, bo nie lubię takich sytuacji, czy dać sobie spokój.Teraz myślę, cy dobrze zrobiłam, że zadzwoniłam do tej przewodniczącej i opowiedzaiłam swoją- prawdziwa wersję. ale nie lubię, gdy ktoś za plecami mnie posądza o coś, czego nie zrobiłam Proszę doradźcie, nie wylewajcie pomyj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paskudzka
Może i to się przyda, jestem b. emocjonalna osoba, najpierw działam, potem myślę.potem sie przejmuję. Idzie się załamać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdaniem.faceta
Za każdym razem, gdy otwieram lodówkę to wyskakuje z zamrażarki Paskudzka albo Rubik, już mam dość tego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdf
Dlatego ja nie chcę mieć dzieciaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×