Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zasmucona dziewkaa

ODPOWIEDZCIE CZY TO NORMALNE???

Polecane posty

Gość zasmucona dziewkaa

Dziś gdy dzwonił do mnie chłopak oświadczył mi ze dostał wiekszą wypłatę niż zawsze-i to o dużo wyższą. Dodadam że jest ona 4razy wieksza niż moja-najniższa krajowa. Nie mieszkamy razem i w sumie sie nie rozliczzamy ale jak powiedział mi o tym no to poczułam jakiś smutek, zrobiło mi się żle, smutno i żal. Z drugiej strony wiem jaki on jest za pieniedzmi i że sie cieszy no i ja chyba też powinnam, no ale było inaczej-nie ukazałam tego-tak mi sie wydaje. Powiem tylko tak,że mimo ze on tyle zarabia i do tego co weekend dorabia i tez ma kase a ja znowu wolna sobote bez niego-z resztą tydz.tez to i tak z tego że on tyle zarabia nic nie mam!!! Wkurza mnie ze ,,żałuje,,-(tak to odbieram) mi coś kupić. Czy to jest jakoś wytłumaczalne?Czy jestem egoistką?Nie zazdroszcze mu ,ale chciałabym abyśmy razem sie z tego cieszyli-a ja tego nie czuje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kIEDY MOJ FACET DOSTAL PODWYZKE POWIEDZIALAM i co z tego ja zarabiam mniej ale dluzej mam Cieszylam sie razem z nim ale nie na tyle zeby skakac z radosci. Kiedy mnie zwolniono z pracy, to on sponsorowal wypady, imprezy itp. Jezeli czujesz ze to nic waznego to ok, ale jesli jestes zazdrosna, no to juz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czyli rozumiem
że chcesz żeby on pracował, dobrze zarabiał i ciebie sponsorował ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
No nie jestem zazdrosna,ale dręczy mnie to np.że ostatnio wspominałam -wczoraj dokładnie,że chciałabym pewną rzecz,że widziała i w ogóle,że chcę kupić, a on nic.....W końcu mama mi dołożyła na to-gdzie ona naprawdę nie ma grosza,ale dała. No i dziś mu powiedziałam i tym samym dowaliłam,że sie nie prosiłam i dała to z serca. a jeszcze bardziej mnie ruszyło to że ja czasami chcę taką drobnostkę-np. za 100zł. a on nie może sie domyśleć i mi tego sprezentować pomimo ze zarabia dużo w porównaniu do mnie....:( kiedyś miałam innego i on mi niczego nie załował mimo ze nie miał kasy:( nie chodzi mi broń boże o sponsoring..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie by to zmotywowało do szukania sobie czegoś lepiej płatnego. Kiedy mój chłopak zarabiał więcej ja postanowiłam powalczyć o podwyzke i sie udało. Role sie odwróciły teraz ja zarabiam wiecej, ale prawdobodobnie nie bedzie to trwało długo bo on zmienia prace. Wychodze z zalozenia ze kazy kto zarabia ma prawo wydawać swoje pieniądze jak chce. tylko skaldamy sie na mieszkanie i jedzenie reszta mnie nie interesuje. jak jemu nie bedzie starszało do pierwszego to jego problem. Zazdrość czasem jest motywujeca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He he he. To moje marzenie, ktore sie nie spelni. Teraz pracuje i wszystko dzielimy na pol. Choc za rok bierzemz slub. Zawsze uwazalam ze terzeba sie skladac. No ale jak bida przycisnela, a facet chcial wyjechac ze swoja nazeczona to musial wzlozc kasy Nie prawdasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
Nie chce sponsoringu!!Jestem honorowa i nie mogłabym tak.Ale wydaje mi sie że czasami mały prezent by był na miejscu no a już napewno jak ktoś wspomina o tym tak czesto.Ja dałabym dużo drugiej osobie gdyby tylko chciała-z tym ze mam wybrednego chłopaka i nie lubi prezentów-i zawsze przykrość mi zrobi pytaniem:po co to kupiłaś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ty mu kupujesz jakies drobnostki za 100zł? bądz samodzielna, A jeśli moja mama nie miałaby kasy to bym jej nic nie mówiła bo wiem jakie są mamy oddadza ostatnia złotówke dziecku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drobnostak za 100 zl o kurna, a mi na czekolade czasami zaluje bo to litr benzyny heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi sie,ze powinien zrobic Tobie od czasu do czasu jakas mila niespodzianke skoro Cie kocha.Nie chodzi tu o to,zeby byl Twoim sponsorem,ale skoro zarabiasz o wiele mniej,a z tego co mowisz,on ma tych pieniedzy sporo to moglby sie wysilic i jakas mala suprise Ci zrobic.Taki kwiatek kosztuje pare groszy,a sprawilby Tobie na pewno wiele radosci.... Moze pogadaj z nim,ze wcale nie chcesz zeby tyle zarabial skoro przez to wcale sie nie spotykacie....Ze Cie nie obchodza jego pieniadze,z ktorych i tak nic nie masz.Ze wolalabys aby byl z Toba za to czesciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi sie,ze powinien zrobic Tobie od czasu do czasu jakas mila niespodzianke skoro Cie kocha.Nie chodzi tu o to,zeby byl Twoim sponsorem,ale skoro zarabiasz o wiele mniej,a z tego co mowisz,on ma tych pieniedzy sporo to moglby sie wysilic i jakas mala suprise Ci zrobic.Taki kwiatek kosztuje pare groszy,a sprawilby Tobie na pewno wiele radosci.... Moze pogadaj z nim,ze wcale nie chcesz zeby tyle zarabial skoro przez to wcale sie nie spotykacie....Ze Cie nie obchodza jego pieniadze,z ktorych i tak nic nie masz.Ze wolalabys aby byl z Toba za to czesciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
No może nie za 100 drobnostka:)No ale ja chciałam taką rzecz..... w końcu kupiłam sobie sama, a on z tekstem że może .....coś tam coś tam....no to ja że jakby dołożył mi to byłaby lepsza. Ej, no ale jeśli tyle zarabia to co mu by sie stało kupić mi to!Sobie kupuje 3 pary majtek za tyle,albo szczoteczkę elektryczną do zebów,albo maszynkę,mp3 i to nie są małe sumy tak wiec 100 zł to chyba nie dużo dla swojej dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś normalna
a twoj facet to poprostu sknera Goni za kasa ktora jest dla niego wszystkim cieszy sie na samą mysl ze ją posiada a nie potrafi jej przetwarzać , Ja tez gonilem za kasą co prawda nie zalowalem dziewczynie ale stracilem wiele lat dla tych kolorowych papierkow niestety szczescia nie daly teraz zarabiam szybko ale rownie szybko i przyjemnie wydaje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość właśnie....
to mi drobnostka, a wiadomo że matki nigdy nie odmawiają....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
No właśnie nawet kwiatek by mnie ucieszył....Nie mówie ze jest zły no ale jesli chodzi o kase to chyba przesadza.Mówiłam mu ze nawet jak w weekend dorabia a ja mam samotny wieczór to i tak z tego nic nie mam i tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz nie roaumiem cie, i nie wiem jak ja bzm sie zachowywala. Moj facet zarabia krocie 1100zl ja 1000. Dla nas licz sie kazdy grosz. Wszytko co chcemz kupic piec razy myslimy czy sie oplaca. Kiedy wczoraj mi kupil czekolade, milke, zwykla, to az zucilam mu sie na szyje, bo wiem ze teraz zbiera grosz do grosza, abz wzjsc ze wszystkimi sprawami na czysto przed slubem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
Ej no ale ja mamy nie prosiłam powiedziała tylko ze mi dołoży a co tam. w końcu jakis czas temu był dzień dziecka-nic nie dostałam, zaliczyłam rok na studiach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
No tak ja tez nie jestem pazerna i nie oczekuje wiele,no ale on sobie pozwala na dużo.gteż ma wydatki fakt, no ale ja w porównaniu z swoją pensja i wydatkami wygladam jeszcze gorzej.Dreczy mnie to ze on jest taki za tą kasą.I to jest głupie ze po 4 latach rozliczamy sie to moje to twoje-ty winna mi tyle,ja Ci tyle.Ja jak mam coś kupić to nie wyliczałabym mu,a on wydaje mi sie ze jak coś kupuje to liczy tą kase...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
Kiedyś, na początku znajomości potrafił mi kupić perfumy za 150 zł, potem już nie bo słabo było z kasa.Mowił że jak go było stać to wydawał.Teraz znów go stać, a wydaje mi sie że mysli tylko osobie.Fakt odkłada kase-no ALE WŁASNIE ZEBYSMY MIELI JESZCZE WSPOLNY CEL W ODKŁADANIU!!On mówi,że sie zobaczy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś normalna
Devil69 >>> miedzy 1100 a 1000 jest mala roznica gdzie te krocie ? jesli razem oszczedzacie to sie chwali ale zasmucona zyje jak w separacji wiec czemu sie tu dziwic skoro facet nie kupi nawet glupiego kwiata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
Zagłebiając sie w temat to dodać należy ze miałam ciezsze dziecinstwo od niego i ogólnie zycie i wydaje mi sie że troszke powinien mi pomóc bo nie mam osoby która y to robiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakakak
Laska, skończysz jako żona pomiatana przez męża bo nie zarabia tylko na nim wisi. Ty masz mentalność pasożyta a on skoro jest tak za tą kasą to tak też mierzy czyjąś wartość. Straci do ciebie szacunek bardzo szybko. A ty się dziewczę oglądnij za lepszą pracą i może miej jakieś ambicje wyższe niż dostawanie prezentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
A tak poza to nie długo jedziemy na urlop nad morze na tydz.no i niby wszystyko na poł ma być-to tez mnie śmieszy:)Ja wdam pól wypłaty a on jedynie 1\7 dzisiejszej wypłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasmucona dziewkaa
Kochany czy kochana za praca sie ogladam,ale narazie nie mam takiego wykształcenia jak on zeby tyle zarabiać. NIE MAM MENTALNOŚCI PASOŻYTA-bo swoja kase też mam i ambicje równiez,ale wkurza mnie taki EGOIZM u niego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poczuł szmal i zrobił się skąpy, często się to zdarza, niestety. Biedny, to i złotówką się potrafi podzielić. Zastanów się, czy warto w niego inwestować uczucia i czas. Mnie by taki gość zupełnie nie pasił. Nie jesteś dla niego warta nawet kwiatka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co-ja bym na Twoim miejscu kupila sobie jakas super rzecz i mu powiedziala,ze niestety ale nie mozecie jechac,bo nie masz tyle pieniedzy.Albo po prostu odloz i powiedz,ze mamie pozyczylas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nkbbb
myślałam że mój mąż jest pazerny na pieniądze ale widzę że nei jest z NIm jeszcze tak źle bo bywaja gorsi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×