Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

karta

obrona mgr

Polecane posty

czy obrona pracy mgr jest taka straszna jak mi sie wydaje???? obrone mam w czwartek, ale mam juz niezlego stresa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już magister
nie daj sie nerwówie obrona to formalność który promotor jeśli dał ocenę pozytywna pozwoli uwalić swoją podopieczną a masz pytania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytan nie mam - promotor mowil ze beda pytania z pracy, prace sama pisalam i niby powinnam wiedziec co tam jest ale i tak sie boje ze sie nie obronie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale promotor zaznaczyl, ze jak recenzent sie wkurzy, to moze dac pytanie z 5lat studiow - to byloby zabójstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grójeckaaaa
Nie stresuj się, bo naprawdę nie ma czym. Obrona to 1 wielko słowo:))) Wszystkiego dobrego:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luzik. w zasadzie formalność. pytałam mojej promotorki czy zdarzyło się aby ktoś oblał. no i zdarzyło się raz. pan dostał takiego stresa, że ze strachu nic nie powiedział. nawet jak się nazywa. mimo kilku szns które mu dawali daliej nic nie mówił i biedna komisja nie miała wyjścia. jeśli sama pisałaś pracę nic nie powinno zaskoczyć cię w stopniu grożącym porażką. głowa do góry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaktotak*
Na moim roku były osoby, które się nie obroniły. I z tego co wiem to się zdarza co roku na uczelni, któą kończyłam. Dziwi mnie więc jak piszecie, że obrona to tylko formalność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rany. sama napisałam pracę, sama ją przepisałam dopieściłam każde zdanie. nawet teraz po pięciu latach potrafię sklecić kilka sensownych zdań na jej temat. karta nie bój się i nie słuchaj defeszystów jeśli ktoś kupił swoją pracę może nie wiedzieć co w niej jest w innym wypadku to chyba nie możliwe,! nie bój się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki za pocieszenie;) juz chcialabym zeby bylo \"po\" tez slyszalam od znajomych ze to formalnosc, a co jesli powinie mi sie noga? na dodatek temat pracy mam narzucony przez promotora, wogole mnie nie interesuje, masakra. na obronie pytaja z pracy czy moze cos z zycia wziete?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaktotak*
Na temat swojej pracy to każdy głupi potrafi sklecić kilka zdań :O Tylko np. na mojej obronie pytanie z pracy było tylko jedno. Reszta dotyczyła całych 5 lat studiów. Nie na wszytskich uczelniach to taka "formalność".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już magister
jak spytają z pracy to luz bo będziesz wiedziała a jak z zycia powiesz cokolwiek przecież jako magistrant możesz mieć swoje zdanie to tez jest cenione czasami bardziej niż bierne odtwarzanie wiedzy z ksiązek a jaki kierunek studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaktotak* Na temat swojej pracy to każdy głupi potrafi sklecić kilka zdań Tylko np. na mojej obronie pytanie z pracy było tylko jedno. Reszta dotyczyła całych 5 lat studiów. Nie na wszytskich uczelniach to taka \"formalność\". Tobie się chyba nie udało, każdy głupi skleci kilka zdań pod warunkiem, że je napisał. Pytania mogą być z pięciu lat studiów ale związane z tematem pracy. Jeśli praca została oceniona pozytywnie przez promotora i recenzenta musisz wykazać się wyjątkową indolencją aby ci nie poszło A do jaktotak głupi to ty jesteś i sadysta po co straszysz i tak jest wystarczająco zesrana bez twojego krakania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurczeee
...u mnie na politechnice też pytania będą z 5 lat:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaktotak*
ZONK!!!! Juz dłuższy czas jestem szczęśliwym magistrem, więc lepiej nie "chybaj" moja droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałam obronę mgr i inż za jednym razem i pytali mnie z pracy mgr. 2 pytania ... i 4 pytania z 5 lat ... też się bałam ale się obroniłam dostałam 4 i naprawde to jak z maturą tzn jak się mówi po maturze pikuś ... to samo z obroną ... dasz radę ... jak nie bedziesz czegooś wiedzieć to cie naprowadzą ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no... to magister chyba wie co to empatia i siła pozytywnego myślenia. człowiek może wszystko pod warunkiem, że wierzy w sukces. bądź dobrym magistrem i pomóż jej uwierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
studiuje politologie dzis juz jakby stres mniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×