Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość To prawda...

Kabel w pracy...co robić???

Polecane posty

Gość To prawda...

W mojej firmie jedna panidlugo chodziła do kirownictwa ...i sie wydalo ...bylo zebranie kierownik wyróznil tą co kablowała, a reszte zalogi zbesztal czuję się niedoceniona chociaż wiedza u mnie taka sama,ta osoba kłamie ale ja jej mówię w oczy ,że ona kłamie, napewno jej się nie boję ,ale co robic to niesprawiedliwe , a nie chcemy wyjść na zawistne, bo kabel dostal awans jak to rozegrać????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smerfetka ważniara
a jak ja traktujecie ? proponuję zbiorowy ostracyzm ostentacyjne wychodzenie, jak ona wchodzi, tylko chłodne dzień dobry i więcejnic, wykluczenie jej ze stada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczekac az podwinie
jej sie noga i odplacic tym samym - nakablowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...
dodam że ta pani nie zawsze postępuje wg.regulaminu, ale od nas wymaga i bardzo podlizuje się kierownictwu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kutafon
podłączyć kabel do prądu:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za
Może nie zniżać się do jej poziomu, chyba nie warto. Ale ignorować, jak najbardziej, dopóki się nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...
tak myśle poczekać... ona nie przejmuje sie tym, że się do niej nie odzywamy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smerfetka ważniara
na pewno sie przejmuje po prostu nie dajcie jej zauważyć zadnego błędu, kryjcie jedna drugą, a na tamtą zbierajcie haki - w razie kolejnego donosu możecie wyciągnąć asa z rekawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...
ale czy po tym wszystkim niewyjdziemy na zawistne, 3 osoby są jej bardziej''przychylne'' także co z ymi osobami a lubimy się???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...
może jeszcze ktoś miał podobną syt.w pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za
Co z tymi, które są jej przychylne, a lubicie się. Nic, to nie musi mieć wpływu na Wasze stosunki z tymi osobami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To prawda...
dzeki nawet niewiecie jak mi lzej na duszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktoś jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×