Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

krychna

czy mi sie wydaje czy to tak mowia faktycznie

Polecane posty

Lola teraz to się nazywa: dysleksja :o Szkoda tylko, że nie wszyscy chcą się nauczyć poprawnej polszczyzny :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierdziele ludzie nauczcie sie po polsku mówic a nie po \"polskiemu\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
te bledy z om/on/ą tez mnie okropnie wkurzaja :O a zauwazylam, ze pisanie -ą zamiast -om na koncu wyrazu jest nagminne, zawsze mnie trzepie, jak to widze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
Skoro jagoda to nazwa potoczna to czemu wszystkie produkty o "smaku jagodowym" właśnei tak są nazywane. Przecież tego typu produkty nie są nazywane jedynie regionalnie w ten sposób. Sprawdź nazwy na jogurtach, lodach, sosach do deserów. Wszędzie znajdziesz określenie "jagodowy" a nie borówkowy. Borówka w potocznym znaczeniu to czerwony owoc rosnący w lasach na krzewach podobnych do tych na których rosną jagody ;-) Inna sprawa, że botankia głosi że jagoda to borówka brzusznica czy jakos tak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heheh, ale problem z ta jagoda :D a dlaczego ludzie mowia japko, a nie jablko. Pisza dobrze, ale juz jak mowia to masakra. Budka z warzywami i kobietaPoprosze 1 kg japek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
produkty o smaku \"jagodowym\" sa tak nazywane wlasnie dlatego, ze to nazwa potoczna. \"owoce lesne\" to tez nie nazwa botaniczna, a ile produktow jest o takim smaku? nazwa ma trafiac do jak najszerszej grupy konsumentow, a skoro w wielu regionach Polski mowi sie \"jagoda\", to takiej nazwy uzywaja producenci. botanika natomiast glosi, ze jagoda to typ owocu, do ktorego zaliczamy m. in. borowki, ale tez inne owoce, dawalam linki, to sobie przeczytajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
"japko" to niedbałość językowa, nie każdy wymawia wszystkie wyrazy dokładnie. Z tą wymową to tak właśnie bywa. Jeśli np w zdaniu dwa sąsiadujące ze sobą wyrazy mają na końcu "ą" lub "ę" to obu końcówek nie udźwięczniamy, jedna z nich przy wymawianiu zamienia się w "a" lub "e".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Devil69 - mnie uczyli na jezyku polskim, ze wymowa \"japko\" jest poprawna, a ludzie, ktorzy usiluja dokladnie wymowic \"jaB-Ł-ko\" popelniaja blad - jest to tzw. hiperpoprawnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
Pewnie, pewnie anyżówka a "koper" to fenkuł włoski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze i tak, ale mnie to jakos razi. Tak samo jak mowia, ze ida na tramwaj. a u nas do cholery jasnej nie ma ich tylko autobusy!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dżinsowa mini - nie wiem, co ma do tego koper. brak hiperpoprawnosci jezykowej nie jest zadna niedbaloscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
Devil a jak u Was by kursowały tramwaje to byś szła do tramwaju ? Może to taki skrót myślowy: "idę na tramwaj" w domyśle na przystanek.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wydaje mi sie, ze ludzie sa po prostu ciezko glupi i mysla, ze pisanie koncowki \"ą\" zamiast \"om\" jest bardziej eleganckie i chroni przed robieniem bledow typu \"som\", \"lubiom\" itp. Wkurza mnie to niebotycznie. Tak samo jak pisanie razem \"wogole\", \"napewno\", a oddzielnie \"nie prawda\", \"nie nawidze\". W dysleksje nie wierze, w kazdym razie, nie na taka skale (chyba 80% populacji nie moze cierpiec na schorzenie, ktore statystycznie wystepuje u okolo 10%?) :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
Pisząc o niedbałości miałam na myśli wymowę: "japko", "nie musze" "ja nie chce"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wiem, ze oni maja to na mysli. Ale tramwaj troszke sie rozni od autobusu. To tak ja na pociag by mowili metro. :/ a moze sie czepiam, ide zupke zobaczyc, bo spierdzieli mi z garnka. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a propos bledow, rozsmieszyla mnie w tym topiku jakas osoba, ktora pisala \"bynajmniej\" zamiast \"przynajmniej\", bo jej to \"ladniej brzmialo\" :D troche jak w tym starym kawale: - chcialbym kupic episkopat. - chyba epidiaskop? - mozliwe, nigdy nie bylem w szkole prymasem. czy ludzie nie mogliby dowiedziec sie najpierw, jakie jest znaczenie danego slowa, zanim go uzyja? albo jak ktos mowi \"WYBAWIĆ plame\" zamias WYWABIĆ :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie u gory tylko na gorze na litosc boska ludzie ja tez nie wierzę w zadną dyskgrafię to wymówka leni i tłuków a ą i ę raczej nie piszęęęęę:D na forum z pospiechu-za co przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam znajoma która wszystko przekreca i ubaw z niej mamy po pachy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co powiecie na tekst mojej kolezanki \"Lezałam u lekarza na klozetce\" :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
To że ludzie młodzi robią fatalne błędy wynika z tego że coraz mniej się czyta ksiażek. Jeśli jedynym słowem "pisanym", z którym młodzież ma kontakt są stony www to nic dziwnego. Wystarczy że ktoś robi błędy, które inni powielają, a skoro nie mają innego wzorca to stosują się do jedynego, który znają. Pewnie do tej niedbałosci językowej przyczynia się także mania skrótów i wyrażeń gwarowych oraz telegraficzna stylistyka wypowiedzi charakterystyczna dla SMSów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na Podlasiu spotkałam kiedyś małego chłopca. płakał, bo ZYGNĄŁ SOBIE OKO :) później się dowiedziałam, że przechodząc koło sadu dostał gałęzią . a wiecie co to są GOŁY?? to są pyzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżinsowa mini
Piszcie, piszcie, te teksty są zajebiste !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
regina_36 ----> musisz miec strasznego pecha do krakusow i nie powinnas uogolniac bo nie jestesmy tacy jak nas tutaj opisujesz. Wiadomo, ze wszedzie zdazaja sie wyjatki ale ty szufladkujesz wszystkich. Mam nadzieje, ze kiedys spotkach tych normalnych ;-) A wracajac do tematu to gdzie sie uzywa okreslenia \"nadusic\" zamiast \"nacisnac\"? Zawsze mnie to dziwnie draznilo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiscie mialo byc spotkasz :) szybko prostuje bo zaraz mi sie dostanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przypomnialo mi sie jeszcze wyrazenie : na jedno...na drugie...zamiast z jednej strony, z drugiej strony. Nie wiem, czy to gwarowe, ale irytujace. Nie wypada nie wspomniec o mistrzyni mowy polskiej, Dorci Rabce Rabkowskiej, ktora mowiac wymawia w taki typowo zulerski sposob \"ż\" i ciagle powtarza \"w zwiazku z powyzszym\", a jak nie zna adekwatnego slowa, to uzywa \"jazda\", \"czad\", \"zajawka\". Wydaje mi sie, ze to ubostwo slownika, a nie \"fajnosc\" :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×