Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość meggie888

faceci nie potrafią pocieszać...

Polecane posty

Gość meggie888

kurde jest mi zlei smutno, mam dola i mowie memu facetowi ze jestem dzis baaardzo smutna, on ze czemu, ja ze no tak jakos ogolnie, on dalej czy cos sie stalo wyjatkowego, ja ze nie, ze po prostu mam przemyslenia rozne i mi smutno, on jakie przemyslenia, ja ze boje sie przyszlosci jak to wszystko bedzie, jak sie nam ulozy, ze czuje jakby wszystko zmierzalo donikad i nie mialo sensu, po czym on mowi ze w zasadzie nie moze teraz rozmawiac bo lada chwila przyjda znajomi ale ze pogadamy pozniej, ok? ja na to ze super, ze jamu mowie ze jestem smutna i ze mi jest zle a on nawet o to nie dba, na co on mi odpowiada ze przeciez pytal 3 razy o co chodzi... i taka jest rozmowa z facetami, czy naprawde facet nie potrafi zrozumiec kobiety i czemu tak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szalonaaaaaaaaaa
e tam, moj tez tak ma, nie przejmuj sie :) oni sa z marsa a my z wenus w koncu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meggie888
aha to byla oczywiscie rozmowa telefoniczna, bo nawet nie mozemy byc teraz razem a on sie tak zachowuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ee ..... To chyba na odwrót. Ty nie umiałaś mu konkretnie odpowiedzieć,on się zainteresował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mayoR
czego chcesz dziewczyno - zapytal z czym ci zle a ty sie platalas a teraz zale wylewasz, chyba mi go zal ze musi cie znosic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poprostu faceci sa trudno\" domyślni\" :P Nie przejmu sie tym , ile razy ja tak miałam ..... szczegolnie przed okresem hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meggie888
no jest chyba "trudno" domyslny... ja mu konkretnie nie odpowiedzialam bo tu nie ma konkretu - zlamalam noge i mi zle, tu chodzi o przemyslenia o to ze ja potrzebuje dluzszej rozmowy, wsparcia a on mowi ze znajomi przyjsc maja... i do tej pory sie nie odzywa, wie ze mi zle to moglby skrocic wizyte znajomych, czy to ja moze zle mysle bo juz sama nie wiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mayoR
a czemu ma skracac wizyte? ty i tak pewnie co chwila masz o cos pretensje wiec niech sie cieszy znajomymi ile moze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mężczyźni są z Marsa
a kobiety ze Snickersa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mayoR
do mayor uwazam ze moglby skrocic ze wzgledu na mnie, ja bym tak postapila i dla twojej wiedzy nie mam do niego co chwile o byle co pretensji, ale sa momenty w ktorych oczekuje ze zachowa sie jak prawdziwy facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meggie888
jesli uwazacie ze przesadzam to... ja nawet chce to uslyszec bo zaczelam juz myslec ze jemu srednio zalezy skoro tak robi, ale moze rzeczywiscie ja troche przesadzam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×