Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość swinka morska

pytaczka

Polecane posty

Gość swinka morska

znajoma chce mi ofiarowac swinke morska bo jej sie okocily,brakuje mi zwierzatka ale inni przestrzegaja mnie ze strasznie smierdzi i trzeba czyscic klatke codziennie czy ktos ma lub mial swinke/czy polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinka morska
no i pomylilam mial byc temat swinka morska...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdffd
okropnie swinki smierdza... ale bardzo przyjemne i pocieszne zwierzatko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinka morska
a jak czesto trzeba zmieniac wiory? i czy lepsze akwarium czy klatka? mialam kiedys krolika i zmienialam raz w tygodniu i nie smierdzialo ale mowia ze swinka smierdzi okropnie znaczy jej mocz dzieki za odzew:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinka morska
i jeszcze znajoma mowi,ze swinki sie przezwyczajaja i rozpoznaja wlasciciela to prawda?no a czy lubia byc glaskane? tyle mam pytan...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morskieprosię
biedny królik twój był sprzątać zwierzowi trza codziennie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morskieprosię
znajoma rację ma :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinka morska
nie,krolikowi nie trzeba zmieniac wiorow codziennie tylko raz w tygodniu-wystarczy no nie wierze zeby nikt tu nie mial swinki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawno temu miałam świnkę .. prawdą jest ze jeśli nie sprzątasz to cuchnie , raz na dwa dni trzeba sprzątać... poza tym to jest cudowne stworzonko i wg mnie bardzo sie do mnie przyzwyczailo ...moja swinka zwała sie pysia i skubana budziła mnie o 6 ( godzina standard mojej pobudki )na jedzonko .. tzn piszczała , gdy bolał mnie kark siedziała na nim i się tuliła .. była na prawde prze-fajna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morskieprosię
przecie piszę że znajoma ma rację, po co mam po niej powtarzać :P świnki są fajniusie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak swinnka może się
okocić?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morskieprosię
no tak może np. się oświnić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba
oprosić:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może omorszczyć
???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinka morska
dzieki wszystkim przeraza mnie to sprzatanie codzienne czy co 2 dzien bo pracuje calymi dniami,nieraz nawet kwiatow zapomne podlac,dzieki za linki poczytam "jak swinka moze sie okocic">>bez przesadyzmu nie czepiajmy sie tak skrajnie szczegolow napisalam jak to sie mowi "potocznie" chyba nie "oswinic" no dobrze niech ci bedzie-oswinic teraz gra? dzieki jeszcze raz tym,ktorzy napisali na temat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba
gra:D omprszyc też spoko:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
temat dawno zapomniany ale moze ktos sie odezwie z milosnikow swinek morskich :) mam swinke od poltorej miesiaca, dostalam od bylego szefa. wczensiej opiekowala sie jego corka prosiakiem ale strasznie zwierzak byl zaniedbany, przerosniete zeby gorne, ktore rosly juz na tyle ze szly w bok, pazury zaczely sie podwijac pod siebie... istna tragedia ze zwierzatka jak go wzielam do siebie. teraz ma klatke wiecej powietrza dociera i nie dusi sie jak to bylo w akwarium. wiory zmieniam dwa razy w tygodniu, fakt zalatwia sie duzo, ale jeszcze mi nie smierdzialo nigdy w mieszkaniu. kupilam poidelku, ma sianko chrupki dla gryzoni, batoniki, kolbe, wapno i uzupelniajace owoce egzotyczne. na razie nie chce jesc ani wapna ani kolby, ale w zoologicznym pan powiedzial mi abym dawala tylko raz dziennie jedzenie jesli ma i kolbe i wapno dostepne i odzwyczajac od posilkow kilka razy dziennie. hmm fajnie by bylo gdyby ktos sie jeszcze zglosil z posiadaczy. moj prosiak ma juz dwa lata jest duzy na karku ma szachownice rudo czarna i bialy pyszczek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
:D ja jestem maniaczką ;) Ziggy ma ponad 4 lata, Carlos w marcu skończy 2 ;) moje też nie lubiły wapna, więc przestałam podawać. kolby też już nie daję, bo tuczy, a są spasione :/ trzymam je na korku i sianie (w osobnych klatkach), zmieniam raz na tydzień. czy śmierdzi? no ja już nie czuję :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj to Pipek :P tez ma dwa lata, przynajmniej tak mowil poprzedni wlasciciel... i od wczoraj ma dietke. nie bede juz 3 razy dziennie podawac jedzenia tylko raz i w ciagu dnia jakis owoc czy warzywko. teraz zajada pietruszke :P wlasciciele mowili ze to samiczka, a sie okazalo ze samiec:P jak bede miala aparat to wkleje fotke :D jest zupelnie innej masci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×