Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdolowana_dziewczyna

Kredyt hipoteczny...

Polecane posty

Gość zapraszam do scb
santander consumer bank tutaj zalatwienie kredytu to max 5 dni jesli jest wsio gotowe z dokumentami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapraszam do scb
chcesz kupic? masz wklad własny na ile lat jaka kwota kredytu skad dochody i najwaznejsze jest tu tzw uproszczona procedura jesli masz wklad wlasny to wystraczy ze oswiadczysz o dochodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana_dziewczyna
Pisałam, że 100%. Nie uwierzę w żadne 5 dni... Komplet dokumentów...heheh w tym właśnie problem, że bank nie powie od razu, że potrzebuje miliona dokumentów, dajesz te, które chciał, a oni później co jakiś czas sobie "przypominają" o innych. Nie będę pisała tutaj żadnych szczegółów. Umowa na czas nieokreślony od dłuższego czasu, z tym nie ma problemów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a arniki sa
wiesz naogol to trwa 3 dni jesli sa dokumenty ale jesli osoba ktora rozpatruje wniosek ma jakies ALE to moze trfac 5 dni dokumenty dowod zeby sprawdzic w BIK biurze informacji kredytowej 2 dokument ze zdjeciem ksiega wieczysta jesli jest akt wlasnosci lub inny ze jest to twoja wlasnosc operat umowa przedwstepna ze zbywca oswiadczenie o dochodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to samo
kredyt hipoteczny w milenium:-( tyle że rynek wtórny .Jest dokładnie to samo,co chwila jakiś nowy dokument :najpierw że ma być nie wypis księgi wieczystej a odpis..dobrze że mamy znajomą w sądzie która to szybko załatwiła ale mówi że tylko ten bank robi takie problemy :-( wycenę nawet zrobili bardzo szybko -chyba 3 dni ale rzeczoznawca kazał dostarczyć jakis dokument z stbsu gdzie w stbsie panie urzędniczki nie chcialy wystawić owego dokumentu( potem sie okazało że jednak ten dokument nie jest potrzebny ) :-0 ,doradca już nas w rozmowie pomału szykuje na to że będą też robili problemy z weryfikacją zatrudnienia,najgorsze jest to ze śpieszy sie właścicielowi mieszkania ( mój daleki kuzyn ale straszny burak) -że mu kasa potrzebna itd .Zaliczki nie wziął bo stwierdził że jemu to do szczęscia nie jest potrzebne ale obawiam się że żeby go uspokoić będziemy musieli coś sypnąć ( tylko znowu sporządzać umowy itd ) już nie mam siły ..a tu jeszcze trafiłam na ten topik :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to samo
Poza tym nie mamy z mężem dużego wyboru w bankach w naszym mieście ( a nie mamy samochodu żeby jechac do innego miasta ):PKO BP ,BPH ,PKO S.A lukas bank ..i w zasadzie tyle ,do dzisiaj się "pocieszałam"że w innych bankach było by dokładnie to samo ale widze że millenium w stwarzaniu kuriozalnych problemów wiedzie prym :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to samo
miało być PKO BP :-) będe śledziła topik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana_dziewczyna
U nad z zatrudnieniem nie ma problemów. Nie mają się do czego przyczepić to się czepiają nieruchomości. A to jakieś mapki, a to się zastanawiają nad zabezpieczeniem na garażu....bo sobie ubzdurali, że nie dadzą na niego kredytu, bo nie mogą się na nim zabezpieczyć, a nie możemy kupić mieszkania bez garażu... A szczytem było to, że przyczepili się do tego, że deweloper wypełnił jakiś druczek czarnym długopisem zamiast niebieskim :-( Chyba ci wszyscy analitycy problemów większych nie mają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to samo
Z tym druczkiem to faktycznie przegięcie :-0 .Widzę że w dzisiejszych czasach pan Bareja mógł by nadal śmiało kręcić komedie .Kilka osób polecało nam ten bank millenium będąc np w PKO BP ( bank w którym mam konto ) facet od kredytów był średnio miły ,gapił się w okno i sprawiał wrażenie bardzo znudzonego, w ING ( bo jeszcze ten bank mieliśmy do wyboru ) ledwo mieliśmy zdolność kredytową.Pani która teraz prowadzi nam ten kredyt uprzedzała od razu że musimy uzbroić się w cierpliwość i powtórzyła to kilka razy więc pewnie te wszystkie problemy miała na myśli.Ostatnio stwierdziła że jeśli nadal w banku będą stwarzać sztuczne problemy będzie interweniować -ale co ona tak naprawdę może ?? Do zatrudnienia na razie się nie przyczepili bo ponoć jeden analityk je widział i nic nie mówił ale pani doradczyni powiedziała że nie wie czy potem inny analityk się nie przyczepi :-( odechciało mi sie tego mieszkania ,będzie mi się ono kojarzyło tylko z kłopotami :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhh
ja próbowałam w pkobp i ponad miesiąc sie meczyli poszłam do santandera i dostałam po kilku dniach i wyzsza kwotę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana_dziewczyna
Kolejny dzień i kolejne wielki nic... Ehhh no nam też już się odechciewa...ale brniemy dalej. Wpłacona zaliczka, więc nie będziemy rezygnować. Nie wiem czy kiedyś zdecydujemy się na kolejny kredyt, a takie było na początku założenie, bo do końca życia nie chcemy mieszkać w 2 pokojach :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to sa
Nam minęło 2 tygodnie od złożenia sterty papierów.Od 2 dni nie było telefonu od pani doradczyni że coś trzeba donieść -aż boję się odbierać telefony od niej :-( .Już nawet nie chodzi mi o ten czas tylko boję się że w ogóle nie dostaniemy tego kredytu.Nawet ostatnio mi się śniło że nie przyznali nam kredytu bo mamy z mężem za niskie wykształcenie ( średnie) ,normalnie jakaś "schiza" mnie ogarnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to samo
normalnie bym nie uwierzyła że w dzisiejszych czasach trzeba się prosić banki a nie odwrotnie, ale żyjemy w polsce więc wszystko jest możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana_dziewczyn
Jakiś czas nie pisałam. To już prawie 2 miesiące. Nie napiszę, że już mamy kredyt, bo nie mamy...Miliony papierków, kilka podpisywanych aneksów. Jak idioci się staraliśmy, a gdy już niby było wszystko jasne oni przyczepili się do takiej rzeczy, że szkoda pisać. Napiszę po raz kolejny omijajcie Millenium, mBank i Open Finance...Dzięki nim straciliśmy 2 miesiące. W Millenium pracują idioci, którzy nie rozumieją zapisów w aktach notarialnych. Szkoda marnować czasu i nerwów na takie banki... Jedyna pozytywna rzecz jest taka, że mamy naprawdę fajnego dewelopera, który czekał 2 miesiące...normalnie dają miesiąc. Do tego teraz jeszcze dał nam czas do końca sierpnia i kontakt do normalnego (mam nadzieję) banku, który ma załatwić wszystko w 2 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamy z mężem dokładnie to samo
dostaliśmy kredyt,w poniedziałek notariusz i mieszkanko nasze ( no..banku ) od momentu złożenia wniosku do podpisania umowy z bankiem minelo 5 tygodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×