Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Allleexxxxxxxx

Zerwałem z kimś kontakt i teraz tęsknię

Polecane posty

Gość Allleexxxxxxxx

Oby dwoje doszliśmy do wniąsku że tak będzie lepiej każdy ułoży sobie życie ale brakuje mi jej. Jej słów i naszych długich rozmów... Pomyślałem : tak będzie lepiej szybko zapomnę ale tak nie jest nie moge zapomnieć Ktoś może jest w podobniej sytuacji? poradzcie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piksi84
ja teraz tak mam tesknie jak cholera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardacja
jesli naprawde to bylo najlepsze rozwiazanie to zostawic tak jak jest, z czasem minie (czasem po wielu latach :O). moze byc tez tak ze ona tez mysli i teskni, trudno wyczuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
tak jak ja 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Allleexxxxxxxx
Chciałbym żeby ona też to czuła i zrozumiała że to rozwiązanie nie było najlepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ze mną też zerwał kontakt...ktoś kogo pokochałam jako przyjaciela....on mnie inaczej. stwierdził, że nie lepiej dla niego bedzie jak zerwiemy kontakt, bo zaczęłam się z kimś spotykać a on sobie nie mógł z tym poradzić....tęsknię za nim jak cholera...ale cóż, trzyma mnie ta myśl, że może rzeczywiście teraz mu lepiej, że nie cierpi przez to, że serca zmusić się nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
ja tęsknie i tak bardzo chce cofnąć zegar 😭 chciałabym wiedzieć czy on też 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Allleexxxxxxxx
PRZYNAJMNIEJ NIE JESTEM SAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
jak nie jesteś właśnie jesteś .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasem tak trzeba
ja stoję przed tą decyzją - wiem, że muszę zerwać te kontakty, ale jakoś ciężko mi, nie wiem, co mam powiedzieć, jak tłumaczyć, kiedy będzie dzwonił i dopytywał dlaczego tak sie stało ( a wiem, że tak będzie). Jest mi bardzo ciężko, bo wiem, że będzie mi go bardzo brakowało, będe tęskniła - ale czasem tak trzeba ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasem tak trzeba
czasem się zastanawiam, że może lepszym wyjściem jest takie stopniowe ograniczanie kontaktów, ochładzanie, że może tak jest łatwiej, że jakoś samo "ucichnie" - ale juz próbowałam i raczej ciężko. Albo ja coś poprostu źle robię - sama nie wiem. Zdecydowane cięcie to chyba jedyne wyjście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasem tak trzeba
* po prostu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
powiem szczerze nie umiałam siebie katować drobnymi cieciami wolałam wybrać jedno i najskuteczniejsze . 😭 wiem , ze to była rozsądna logiczna decyzja , ale to nie zmienia faktu , że boli 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
czasem tak trzeba--> DLACZEGO SIę CIESZYSZ TO NIE WIEM ::o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasem tak trzeba
cieszę się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasem tak trzeba
wręcz przeciwnie - czuję się okropnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
;) To nie uśmiech ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Aleexxxxxxx
a nie marwisz sie że moze być chora,umiera albo miala wypadek ludzie jestescie dziwni !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-tarzynka
hahaah... Nie pewnie tak optymistycznego wariantu nie brał pod uwagę :D:D:D:D:D:D:D:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnyzakochany
Ja dziś dowiedziałem się, że Ona "nie chce" się ze mną spotkać w realu po ponad 2 latach znajomości. Prawde mówiąc okoliczności odmowy są istotne i w gruncie rzeczy ona miała rację, że to nie jest dla niej dobry czas na to spotkanie, nie teraz (kończy kolejny nieudany związek, trochę niedokończonych spraw osobistych). Ja to rozumiem. Strasznie mi na niej zależy. Chyba nie darowałbym sobie do końca życia, gdybym kiedyś nie popatrzył w jej oczy, twarzą w twarz. Ale z drugiej strony boję się, że ona znajdzie sobie innego, że poczuje się oszukany. Nie miałem nikogo od lat, a dla niej mam tyle szczęścia i radości w sercu. Czy powinienem czekać na lepszy okres i po prostu do niej pojechać? Czy też powiedzieć żegnaj już teraz? eech, ale mam mętlik, biję się z myślami od rana, nie wiem cholera, nie wiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żeby nie żałowac całe życie
zrubmy wiele, żeby nie pluć sobie potem w brodę, jasne sytuacje są najlepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziara_22_
Jak mozna mowic ze tak bedzie lepiej i odbierac sobie i komu mozliwosc bycia razem jesli sie tego chce...? moze dlatego ze ja jestem po tej drugiej stronie. To ja uslyszalam ze tak bedzie lepiej... dla kogo...? bo dla mnie napewno nie... Dla niego moze w pewnym sensie bedzie mu latwiej ale czy lepiej... czy bedzie szczesliwszy...? Mam nadzieje ze tak... ale jesli kiedys wroci bo uzna ze wkoncu jest na tylke dobrze ze moze byc ze mna to mam nadzieje ze bede potrafila powiedziec mu zeby spadal. Bo co to za uczucie jak mozna sobie powiedziec teraz nie... moze kiedys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ALEXXXXXXX, a skad wiesz ze ona nie teskni ????? :( nie wiem kto z waszej dwojki wyszedl z propozycja powiedzmy \"pozegnania sie\" ale jesli tyl to nie pomyslałes ze ona po prostu na to przystała ? a w duchu myslała zupelnie co innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do aleeexxx wiem co czujesz... wiesz nie dawno stwierdzilam ze zycie jest za krotkie i za kruche by robic cos czego sie potem zaluje... dlatego napisz cos do niej, zadzwon, porozmawiajcie moze warto sprobowac jeszcze raz... na pewno warto trzeba walczyc o milosc , przyjazn ja walczylam (choc moze za slabo) niestety sie nie udalo... ale trzymam kciuki zeby Tobie sie udalo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w ogole ja mialam podobna sytuacje , zgodziłam się ale powiedzmy ze tylko ze wzgledu na niego , a cala w duchu krzyczałam \"błagam nie tylko nie to!!!\" ale przemoglam sie i nie odzywam sie do niego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wciąż bardzo kocham
swojego bylego chlopaka. czasem zagadam do niego na gg ale on jest bardzo oschly. a przeciez tak pieknie bylo kiedys miedzy nami. nie rozumiem go, czemu nie chce dac mi drugiej szansy? przeciez nic zlego nie zrobilam, czemu mnie odrzuca... :( ostatnio zaczelam spotykac sie z innym. moze ten mnie wreszcie doceni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za 7 górami
" Co ma przeminąć to przeminie, a co ma zranić do krwi zrani "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobny problemmm
juz jakis czas temu chcialem byc z pewno dziewczyna ale cuz nie wyszlo no i niby mialo byc miedzy nami tak jak dawniej;/ no to w sumie bylo kontakt itp wszystko ok.Tylko jest problem bo ja dalej cos do niej czuje a ona raczej przyjazn;/ choc jak na nia to i tak duzo( nalezy do ludzi takich jak ja co raczej nie przyjaznia sie ze wszystkimi) no i teraz ona jest na wakacjiach i musze przyznac ze troche mi lepiej bez niej;/ najlepiej to by mi bylo razem z nia ale nie jako przyjaciele... i tak wlasnie sie zastanawiam czy nie zerwac z nia kontaktu albo bo ograniczyc?? bo do tej pory to ja tego kontaktu szukalem itp nie wiem co robic;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do mam podobny problem jesli nie mozesz z nia byc a chcesz o niej zapomniec to najlepiej zerwij z nia kontakt. to trudne ale jesli ona chce sie tylko z Toba przyjaznic a Ty chcesz czegos wiecej to bedziesz sie tylko meczyl.chyba ze jestes gotowy na to by zostac Jej przyjacielem...? (w takiej sytuacji to bardzo trudne...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez musialam zerwc kontakt z moim bylym, chociaz nie rozstalismy sie w nienawisci i moglibysmy sie przyjazni,w przeciwnym razie nigdy bym o nim nie zapomniala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×