Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dylemaatttt

powiedzieć o zdradzie? a może to nie była zdrada?

Polecane posty

Gość dylemaatttt
jesteście kochane 👄 Na wyjeździe też piliśmy ale się do mnie nie dobierał. Czyli do tematu nie wracam....Wie że typ się podwalał i czego chciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylemaatttt
pomogłyście mi :) nadal czuję się źle ale postaram się nie mówić mu nic więcej na temat tamtego wieczoru.Cholera, kocham go tak bardzo ! Po co ja umawiałam się z tamtym? Wszyscy mi to odradzali :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematttt
i jeszcze skasowałam numer tamtego typa. Od razu lepiej po tym skasowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylemaatttt
ten koleś znowu się zaczął odzywać ... Jak się go w delikatny sposób pozbyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nbvcx
hmm, dobrze ze chociaz bylas na tyle "trzezwa" ze nie doszlo do stosunku, ale sama sie zastanow czy gdybys byla naprawde najebana to pewnie bys mu dala dupy :( szkoda mi twojego faceta, nie zalozy juz czapki bo bedzie mial rogi w przyszlosci. ppsunelas sie do czegos takiego, za pare lat zdradzisz, taki juz masz charakter. a na przyszlosc to nie chlej alkoholu sama bo nie potrafisz kontrolowac swojej szmatlawej natury dizwki :( czy mu powiedziec? sama zdecyduj, ale jak facet sie dowie od kogos innego (a ludzie lubia ubarwiac opowiesci, z tego zrobia rzniecie stulecia ) to na 100% z toba zerwie, jak mu sama powiesz to pewnie da ci w pysk ale przeboleje. jednak bedzie ciebie pozniej krotko trzymal (nie dziwie sie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mi oceniać
ale jakby to twojego faceta nawalonego laska obmacywała po genitalaich - prawie sex oralny itp to pewnie byłabyś wściekła na niego a nie na nią jaki nieistotny epizod:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematttt
nie ma szans żeby się od kogokolwiek dowiedział. Do zdrady nie doprowadzę bo ten incydent mnie zniszczył a co dopiero gdyby doszło do czegoś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego Ty chcesz w delikatny sposób pozbyć się tamtego faceta? On Cię w bardzo niedelikatny sposób próbował wykorzystać więc chyba można prosto z mostu, prawda? Powiedz mu jasne, rzeczowe i stanowcze: NIE, nie chcę sięwięcej z Tobą spotykać. na razie. To takie trudne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematttt
nbvcx ----> przeczytałam Twój post na jednym topiku dotyczącym nadwagi i stwierdzam że nie chce mi się brać do serca Twojej wypowiedzi :O 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mi oceniać
to weź sobie moją.. i zastanów - jakbyś się czuła, gdyby ta zdrada była "w drugą stronę"..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematttt
wyobraziłam sobie taką sytuację I miałabym ochotę zabić panienkę,ale byłabym świadoma że mój facet był pijany i na trzeźwo by tego nie zrobił. tak jak ja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mi oceniać
chodzi o fakt dopuszczenia do takiej sytuacji.. nie panienka byłaby winna moja droga - bo korzystałaby z okazji którą twój facet by dał. tak samo jak ty zorbiłaś.. a gdybyś się z nim przespała jednak, to następnego dnia stwierdziłabyś pewnie, ze to był gwałt:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematttt
nie stwierdziłabym tak .... jednak uważam że to on sprowokował tę sytuację :O też mógł się pilnować bo jest ze swoją kobietą prawie 10 lat :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasiu24
źle zrobiłaś że w ogóle cokolwiek powiedziałaś...co się stało to się nie odstanie a po co druga osoba ma cierpieć jeszcze przez to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsad
JAK ? JAK MOZNA SIE UMAWIAC Z INNYM FACETEM MAJAC JUZ Z KIMS ZWIAZEK. Nie opisalas, czy to byl kolega z liceum (itp), czy ktos w sumie obcy. I z nbvcx sie zgadzam, jestes szmata. Niezdolna do zycia w zwiazku. Nie wierze, ze jesli sie kogos kocha moga az tak hamulce popuscic, nawet kiedy jest sie polprzytomnym z alkoholu. Ja powiedzialem Mojej, raz zdradzisz, wiecej sie nie zobaczymy i co? Teraz sie boje, ze jak to zrobi to tego nie powie. Ale wracajac do tematu: mu powiedz prawde jak bylo!! To ze sie z nim umowilas !! I dla niego, jesli cokolwiek do niego czulas, odejdz. Zranisz go znowu, za rok, 4, 10... Wiec najlepiej dla niego zeby to byl jedyny raz kiedy zdradzasz. Moze moje zdanie jest troche zbyt skrajne, ale mowie to poprzez doswiadczenie 10 letniego dziecka ktoy przylapal matke z innym mezczyzna... Brzydze sie takimi ludzmi jak Ty, mowicie kocham, a wystarczy troche alko i juz zapominacie o drugiej polowce. Najgorsze, ze Moja Dama ma podobny problem :/ I to ze bronisz sie przed nbvcx znaczy, ze nie czujesz sie z tym jakos zle... Uswiadom to sobie: jestes zdzira, z godzina kiedy sie umowilas z tym kolesiem. Mozesz sie teraz nie czuc bo myslisz ze kochasz swojego faceta, ale takie jest zdanie mezczyzny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×