Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

alisss

jak przezywacie spotakania ze swoimi bylymi dziewczynami/ chlopakami?

Polecane posty

dzisiaj po 2 tyg spotakalam mojego bylego... nie dosc ze zrobilam z siebie idiotke to teraz znowu zaczelam o nim myslec....a wydawalo mi sie ze juz o nim zapomnialam.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaa
dlatego wlasnie ja raczej ich unikam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez unikalam ale mieszkamy oboje w tym samym malym miescie. i to wyszlo przypadkeim..ale jestem wsciekla!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja od 2 tyg(od rozstania) go nie widzialam, zobacze go dopeiro we wrzesniu na uczelni, na szczescie mieszkamy w roznych miastach parenascie km od siebie ;) jak sie zachowam? nie mam zielonego pojecia...oby mi przeszlo..jak na razie nabawilam sie przez niego nerwicy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olploploploploo
A co dokładnie zrobiłaś ze piszesz ze zrobiłaś z siebie idiotkę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
otoz jakies cztery dni temu bylam na malej imprezie troche za duzo wypilam i zadzwonilam do niego... nie odezwalam sie...tak tylko chcialam uslyszec jego glos.co prawda ustawilam numer na niewidoczny ale dzis jak go spotkalam zapytal sie po co w piatek w nocy do niego dzwonilam. oczywiscie wyparlam sie ze to ja. ale on i tak wie ze to ja bo mnie za dobrze zna. i co teraz zrobic?????:(nie chce zeby zle o mnie myslal. chcialam zeby myslal ze o nim zapomanialam i ze juz sie od tego uwolnilam. a ja glupia taki numer wywinelam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh a ja mojego spotkałam po pół roku !!!! przez czysty przypadek. oczywiscie myslalam ze serducho wyskoczy mi z klatki ;D ale jestem twarda nie dam sie , na szczescie on mnie nie widział bo nie wiem jak bym sie zachowala przy blizszej rozmowie ps. nie wiem jak tam u was ale on mnie zostawił , 3maj sie dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie mam jedno
dziewczyny a czy wy chciałybyscie wrócic do swoich byłych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on u mnie podobnie... tez mnie zostawil i to juz drugi raz...a ja glupia jeszcze chcialam do niego wrocic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alisss no troche głupio postapiłas, dlatego jak ide na jakies imprezy zostawiam komorke zeby mu nie wyrzygac :D raz chciałam odwalic mu numer jak po rozstaniu poszlam z kumpelkami do lokalu w ktorym caly czas sie z nim spotykałam, roche sobie poryczalam i doszlam do wniosku ze musze byc twarda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alisss alez nie jestes głupia. ;) powiem tak moj mnie tak wyrolował ze nawet najgorszemu wrogowi bym tego nie zyczyła. a wiem ze jakby zrobil maslane oczy zgodzilabym sie na powrot. dlatego poszlam do mojej przyjacioolki i powiedziałam jej tak:\" Aska pamietaj jakby X chcial do mnie wrocic ktoregos dnia to prosze cie przypomnij mi jaki z niego dran\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to rzeczywiście żałosne
dwa razy rzucił, a ta myśli o miłości z jego strony :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja juz raz do niego wrocialam... wyszlo tak ze on mi robi łaske ze ze mna jest. ale kochalam go mocno i mi to nie przeszkadzalo ale po pol roku zrobilo sie tak samo i znowu mnie zostawil(dwa tyg temu) tez chcialam wrocic....ale stwierdzialam ze juz nie bede sie dla niego ponizac i postanowilam zapomniec. bylam twarda i naprawde sobie dobrze radzilam. teraz juz nie chce do niego wracac chociaz nie zarzakam sie bo nie wiem co bym zrobila gdyby przyszedl do mnie i chcial wrocic......ale chyba nie juz nie potrafilam bym mu zaufac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no mnie tez zostawil, ale wracac czy walczyc o niego jak na razie nie mam ochoty ;) sa inni, lepsi na dodatek.... czasami wieczorami sama nie wierze w to co mowie i pisze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jeszcze nic...ja wczoraj spotkalam swojego ex z dziewczyna w cenrum handlowym...nie jestesmy razem od prawie 4 miesciecy.myslalam ze mi serce peknie ,a w kieszeni noz mi sie otwieral...ale odpowiedzialam CZESC,usmiechnelam sie i poszlam dalej... aaaa serduszko bolalo ;-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a sadze ze po swiecie chodzi tylu wartosciowych facetow ze nie warto czekac na takich podrzednych samców ;] w koncu ktoregos dnia docenil co stracił. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde tylko to jest tak ze on byl dla mnie naprawde dobry. a zostawil mnie dlatego ze ja bylam okropna. wiem ze jezelibym nie zrobila tych rzeczy ktore zrobilam to nadal bylibysmy ze soba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myslalam o tym spotkaniu przez caly dzien... a dzisiaj nawet sie z nim spotkalam...odwalilam sie i patrzyl sie jak szpak w kacza du** ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a u mnie to było tak ze w czasie kiedy ze mna był , to wrocil do swojej ex. 1 dnia powiedział to koniec i nawet nie wytłumaczyl o co chodzi :) a ze wrocil do swojej bylej dowiedzialam sie od osob 3 ,,fajnie nie? :( i zamilkł na \"zawsze\" o telefonow , smso , zyczen na dzien kobiet itp wszystko skreslił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie mam jedno
alisss przypominasz mi byla kobiete mojego faceta. niestety ona ostatnio ciagle prosi go o jakies przysługi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde jak bym go dzis nie spotakala to juz nie myslalabym o nim....a tak to znowu wszystko wrocilo!!!! i caly wieczor spierdzielony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale tak jak napisalam wyzej, zobaczylam go po ponad pol roku i myslalam ze serce wyskoczy mi. to jest dopiero choroba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I po co Ty dziewczyno chcesz do tego chwasta wracać ? Czy nie wyrządził Ci dość krzywdy zostawiając dwukrotnie > Zastanów się czy Ty czy on kochacie za dużo ? Moim zdaniem on nie ma do Ciebie szacunku. Wyraził to już dwukrotnie. Jaki jest więc sens marnować czas na złudzenia ? Otrząśnij się, i idź dalej nie oglądając się na faceta, któremu jesteś potrzebna od czasu do czasu. Na pewno jesteś warta kogoś lepszego. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alisss daj sobie czas , zajmij sie czyms wyjdz gdzies do lokalu , umow sie z ludzmi , zapewniam ze czas pozwoli ci zapomniec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie to na pewno nie ja:) moj jest teraz sam nie ma nikogo. ja na poczatku tez go o cos czasem prosilam. ale tym razem od 2 tyg nie maialam z nim zadenego kontaktu....no oprocz tego glupiego telefonu i dzisisiejszego spotakania... a ja naprawde chcialam o nim zapomniec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie mam jedno
alisss : prosiłaś o przysługi z nadzieja, ze wróci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze nie z nadzieja.ale do mnie nie docieralo ze my juz nie jestesmy razem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie mam jedno
thx:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×