Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna12

ochota..........

Polecane posty

Gość Smutna12

czesc dziewczyny..powiedzcie mi mi tak szczerze czy jest cos ze mna nietak...wlasnie jestem po klotni ze swoim chlopakiem bo \"nie za bardzo\"mialam ochote na seks..czy wy tez macie non stop ochote na swoich chlopakow i to przez caly czas jak ich tylko widziecie?(ja nie ieszkam ze swoim)..nie chce sie klocic o coz s takiego i ciesze sie ze on tak bardzo chce z mna to robic itp ale ja nie czuje 24godz na dobe podniecenia...wy tez tak macie czy to ja jestem jakas dziwna..?prosze o szczere odpowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***small17***
hmm ja tez sie przed chwilka o to poklocilam ze swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bdbgdbdb
stosunek nie zawsze odbywa się z ukochanym tylko dlatego że jest się podnieconą (byłoby to dosyć egoistyczne a w przypadku niektórych kobiet, zdarzało się tylko parę dni w miesiącu) ale także z potrzeby bliskości, żeby sprawić przyjemność partnerowi a przez to sobie, i z innych powodów ja nie mam ochoty "24 godziny na dobę" a i tak kochamy się kiedy on chce, lub kiedy ja chcę, bo po prostu łączy nas uczucie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
Jezeli spotykamy sie tak na okolo 5-6 godzin to robim to srednio 4-5 razy....czy to i tak malo..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bdbgdbdb
żartujesz? królikami w rui jesteście? ;D jak na człowieka to raczej b.dużo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
juz nieraz robilismy to bo on chcial oczywiscie nia tak ze mnie do tego zmusil ale ja sama jakos tak nie czulam takiej wielkiej checi...no i wlasnie byla klotnia...tak mi glupio bo to ja czuje sie jak egoistka..bo prawda jest taka ze ja kiedy nie powiem ze chcialabym uprawiac seks to on jest gotowy w dwie sekundy..a ja....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
przeciez ciesze sie ze ma tak wieeeeeelka ochote no ale ile mozna:)ale nie jestesmy krolikami:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
z jednej strony go rozumiem ale on twierdzi ze nawet jezeli za bardzo nie mam ochoty to wazne tez powinno byc to ze on ma..a ja jako jego dziewczyna powiennam chciec dla niego dobrze...glupio mi ale nie wiem co mam robic teraz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piszesz to poważnie? czy sie zgrywasz? ile Ty masz lat? pomysl tez czasami o sobie a nie tylko o zaspokajaniu potrzeb swojego faceta wbrew sobie, strasznie naiwna jestes nie obraź sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
mam 18 lat....nie obrazilam sie bo wiem jak to moze wygladac ale jestesmy ze soba 4 lata naprwde super nam sie uklada tylko ostatnoi nie mozemy sie z tym dogadac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedno powinno zrozumiec drugie, Ty go masz rozumiec a on wszczyna kłótnie? 4 lata jestescie powinniscie powaznie porozmawiac na takie tematy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o matko co za
idiota wspolczuje, dziewczyno jakbys przestala mu ulega to szybko by cie rzucil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
nie nie troche mnie zle zrozumieliscie:)to nie jest tak ze ja w ogole nie mam ochoty tylko po prostu czasami:)np dzis...i nie umiem tego powiedziec mu w taki sposob zeby zle nie zrozumial ze juz mnie nie pociaga czy cos takiego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cackasz sie, nie masz ochoty to nie masz i mowisz mu to wprost, szczerosc to podstawa a on powinien to uszanowac, takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
Ariane84--->dziekuje za szczerosc:)wiem ze tak powinnam ale tez nie chce mu robic przykrosci..bo tak jak juz powiedzialam on zawsze robi to co ja chce i kiedy chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma sprawy Smutna, ja Cie rozumiem, on ma zapewne zawsze ochote na seks bo jest facetem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majciochy
może macie po prostu różne temperamenty, ale w dojrzałym związku powinno się to nawzajem szanować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna12
a wiecie jeszcze mnie tak specjalnie dopbija i robi na zlosc i mowi ze sam sobie poradzi(wiecie o czym mowie-reka) :(a przeciez nie chcaialm zeby do tego doszlo..tyle razy dziennie to troche przesda..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×