Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość małoszczęśliwa

chyba pójdę pod most

Polecane posty

Gość małoszczęśliwa

Nie wiem właściwie czemu tu piszę, ale chyba już nie mam żadnej innej perspektywy i muszę się komuś wyżalić. Mieszkam z mężem na 7 metrach kwadratowych u mojej babci. To mało, ale był dach nad głową i nie narzekaliśmy. Babci znudziło się już towarzystwo i niestety będziemy musielli się wyprowadzić. Gdzie, to już nikogo nie interesuje. Kilka lat temu zaczęliśmy budowę domu, która oczywiście stanęła w miejscu. Nie mamy pieniędzy na dokończenie naszego wymarzonego domu, bo całe oszczędności skończyły się dawno temu. Co do sprzedaży to nie ma mowy, bo działka nie jest na dzień dzisiejszy na nas i dożywotnio będzie mojej teściowej, która nie chce słyszeć o sprzedaży. Nie mozemy też wciąć kredytu, bo nasze zarobki są strasznie marne. Nie muszę zatem wspominać, że wynajem też odpada. Co nam zostało? Most ... ewentualnie zamieszkamy w naszym gniazdku bez okien :( Nie chce mi się już żyć ... nie mam już żadnych perspektyw :( W Polsce nikt nie pomaga uczciwym ludziom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glowa do gory.. wazne ze sie kochacie...wiem wiem ze latwo mi mowic..ja tez nie mam ciekawej sytuacji.. dziecko w drodze .jestem zmeczona praca nie wiem gdzie zamieszkamy. tutaj mieszkanie wynajmuja za fortune, nie ma lekko... modl sie.. zobaczysz ze powoli powoli wykonczycie wasze gniazdko.. wazne zeby na poczatku byl gotowy jeden pokoj kuchnia i lazienka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noooo no
a na internet to sie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej ma rację
ale najlepiej się poużalać :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie wiem po co to forum istnieje.. jak tylko ktos cos napisze.. o cos sie zapyta.. to albo sie mu zarzuca glupote i nieoczytanie albo sie wysmiewa.. albo sie czepia o to i o tamto.. ja np mam neta w pracy,., i co komu do tego..a pieniedzmi nie sram.. za przeproszeniem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czepianie sie internetu jest żałosne!!! autorko nie załamuj sie zobaczysz ze w końcu sie ułozy, wyjazd za granice najlepiej z kilkoma znajomymi jest świetnym pomysłem, tam możecie sie czegoś dorobić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noooo no
ja jak nie miałam gdzie mieszkać to od ust sobie odejmowałam żeby na coś uzbierać a nie się zalić weszliście babci za skóre--co przyłapała was pod prysznicem? czy nie dorzucaliscie się na czynsz a może byliście za rozrzutni ,starsi ludzie tego nie lubią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
noooo - to było nie na miejscu! co ma do tego posiadanie internetu? może zreszta wcale nie u siebie. tak nie można skwitować czyjejś skargi. Przytulam Cie autorko tego topiku. Niestety nic wiecej nie mogę. Na marginesie - jesteś kochana i bliska dla kogoś - to SKARB, którego ja nie mam mając4 pokoje z kuchnia i łazienką. Jestem uboższa, uwierz mi. Tym bardziej to wiem, bo kiedyś nie mialam własnych ścian, ale miałam MIŁOŚĆ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noooo no
wyjazd za granice ---co wy jej pieprzycie. trzeba mieć na bilet ,życie no i najlepiej już zaklepana prace a moze to dziewczyna po zawodówce, nie ma pojęcia o języku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super są teksty \"na internet to masz\" :O:O jakby internet był wyznacznikiem luksusu :O nie wiem co Ci radzić :( może pomyślcie o wynajęciu jakiejś małej kawalerki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noooo no
internet nie jest wyznacznikiem lususu ja płace 50zł miesięcznie tu chodzi raczej o;;ziarko do ziarka a zbierze sie miarka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znam ludzi ktorzy pojechali w ciemno, bilety sa teraz tanie, nie znali jezyka poradzili sobie i dobrze zarabiaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noooo no
a aj znam takich co to siedzieli tam we czwórke jedno pracowało na resztę i wrócili z długami wiekszymi niż przed wyjazdem rózne sa przypadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trudno się mówi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na mieszkanie
trzeba sobie zarobic :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małoszczęśliwa
Nie będę się tłumaczyć z posiadania internetu. Miałam go dużo wcześniej niczym wystąpiła ta sytuacja. Co do tego, co się babci odwidziało, to też nie nasza wina. Poprostu każdy starzeje się inaczej. Wyjazd za granicę? Mój mąż wyjeżdżał nie raz i zostawiał mnie na bardzo długi czas. Właśnie po to by wybudować ten pieprzony dom. Ja nie mogłam z nim pojechać. Mam 8 letniego brata, którym muszę się opiekować ( tak wyszło, nie będę opowiadać). Odkładaliśmy każdą złotówkę .... ale się skończyło. Łatwo jest powiedzieć wykończcie sobie chociaż pokoik. Tak też zakładaliśmy na początku. Tylko, żeby wykończyć, trzeba podciągnąć media. Kanalizacja i prąd. Rozprowadzenie tego będzie kosztowało ogromne pieniądze a ja zarabiam 1000 zł. Mąż pracuje na czarno i też nie zarabia dużo. Po dokładaniu się babci do mieszkania, zostaje nam na życie, bilety miesięczne, ubranie się jako tako do pracy itp. ok.1500 , w sumie na 4 osoby. Z czego mam odłożyć? Nie starczyło mi nawet na wszystkie książki dla dzieciaka do szkoły. A niedługo to już tylko zielona trawka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małoszczęśliwa
Mamy już termin wyprowadzki. Babcia stwierdziła, że do połowy następnego roku wykończymy dom. Ciekawe za co :( Wyje jak bóbr, już nie daje rady. Dowiadywałam się o jakiś kredyt, ale z moją pensją i umową na rok, to nie realne. Zresztą z czego bym go później spłacała ? Już nie wiem co mam robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×