Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

iloniczek

mały labrador - poradzcie!

Polecane posty

Witam! Mam prawie 8 tygodniowego labradorka- suczke. Straszna rozrabiara. Chodzący odkurzacz! Wszystko gryzie i porywa kapcie. Macie jakąs rade na tresure? Wiem, ze to potrwa, ale moze macie jakies sprawdzone sposoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdy mój mały Benito :-) jadł wszystko w zasięgu swojej mordki kupiłam mu u weterynarza wędzone uszy. Jak zaczął je gryść robiło się miękkie a gdy już posmakował jadł tak długo aż zgryzł je całe-pomogło :-) Do dziś je uwielbia a ma już 1.5 roku. Może to pomoże odrobine? Weterynarz mówił, że psa tak samo jak dziecko swędzą dziąsła i dopóki zęby całe nie wyjdą szczeniak będzie gryzł wszystko :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
popieram poprzedniczke-moja siostra też ma labladora i uwielbia własnie uszy wedzone,no i ma sporo zabawek które gryzie(piszcące udko,sznurek,piłki itd..w zoologicznym jest tego mnustwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm...poprosze więcej rad. Własnie moją Galę zaniosłam do piwnicy, ma w klatce posłane spanko, swoje zabawki i..... Strasznie płacze. Ale cóż. Muszę ją uczyć (dziś 1 noc w piwnicy - ma zaświecone światło). W grudniu pojawi się maleństwo więc musi byc wytresowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale.......
można takiego psiaka szybko oduczyć. Moja sunia ma juz 10 lat. Kiedy byla mala i wszystko brala do pyska wowczas zawsze wolalam - pokaż co masz i zabieralam to co gryzla. Do dzisiaj sunia nie pogryzie niczego bez pokazania i uzyskania pozwolenia na gryzienie. Trzyma przedmiot w pysku i krązy z głupia mina wokół mnie. Jak dostanie moje pozwolenie to idzie pyta·c reszty domownikow. Na koniec jeszcze sie u mnie upewnia i jak jej pozwalam to zabiera sie do dziela. Teraz Twój szczeniak jest mały i musi gryźć. On sie bawi. Dlatego skorzystaj z rady moich przedmowczyń i kup mu dużą kość ze scięgien, swinskie ucho i inne duże przysmaki, żeby gryzł, ale nie polknął bo sie udlawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale.......
w grudniu bedzie miala pół roku więc nie moze byc wytresowana. to sie nie da. Pół roku to jeszcze szczeniaczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co kupiliscie psa
skoro teraz musi byc w piwnicy? :O jak w grudniu urodzi sie dziecko to mogliscie sobie darowac :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mozna
psa zamykac w piwnicy a jak urodzi sie drugie dziecko to pierwsze tez pojdzie do piwnicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co kupiliscie psa
bez sensu :( naprawde nie rozumiem po co byl Wam pies skoro teraz bedzie siedzial w klatce w piwnicy :( na tym ma polegac "tresura" jak piszesz? do grudnia w piwnicy? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
och, ale wyolbrzymiacie! Jest na noc w piwnicy, żeby się nauczyć też być sama. Co jeśli nikogo w domu nie będzie? Nasika wszędzie ze strachu, poniszczy itd. Do klatki musi się przyzyczaić. Apropo: w grudniu przeciez dziecko się z psem bawic nie będzie!!! Po tych paru dniach musze powiedziec, że nasza Gala jest bardzo usłuchliwa. Na spacerze raczej trzyma się nogi, mniej gryzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×