Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jaka ja głupia

głupie pytanie

Polecane posty

Gość jaka ja głupia

Mam głupie pytanie. Czy myślicie, że pasuje iść na korepetycje do nuczycielki z którą ma sie fakultet. Nie chce, żeby sobie ona coś o mnie pomyslała. Z fakultetu też ma się oceny. Widzicie, że głupie pytanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie głupie :) niektórzy nauczyciele nie przyjmują uczniów, których uczą w szkole a niektórzy tak. najlepiej zapytaj, czy jest możliwość aby udzielała Ci takich lekcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche to śmierdzi
włażeniem w dupę :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koniecznie..
nawet jak nie jest, to tak będzie wyglądać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fakultettt
diamentowa nie pytaj lepiej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej diamentowa
nie wiem jak ci wytłumaczyć co to fakultet, bo najpierw by ci trzeba było wytłumaczyć co to przedmiot, lekcja, szkoła. Nie da się ot tak. Wracaj do pracy bo wieczór się robi, tiry zaczynają jeździć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej diamentowa
nie bój żaby, z twoim wyglądem nie stanowisz żadnego zagrożenia dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kosiara
diamentowa ma zawodówkę i jest robol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka ja głupia
a jak zapytam i się nie zgodzi to myślicie że potem może mnie np. inaczej traktować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawda prawda
"Diamentowa..." przyjmij konstruktywną krytykę, bo czasami naprawdę lepiej zamilczeć, żeby nie wyjść na kretyna :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka ja głupia
Martwię się że potem może mnie inaczej oceniać. A muszę się zapisać na korki z matematyki do matury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluska serowa
a moze powiedz jej ze chcialabys miec dodatkowo korepetycje z matematyki ktore pomoglyby ci przygotowac sie do matury i nie wiesz czy byla by taka mozliwosc u niej czy ewentualnie zna jakas inna osobe ktora moglaby sie tego podjac. tak by jej dac do zrozumienia ze chodzi o przygotowanie a nie o lizanie pupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka ja głupia
Pewnie masz racje. Dzięki za rade.A ja się boje jej o to zapytać ,a fakultet mam już jutro na pierwszej lekcjie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluska serowa
nie boj sie. po prostu daj jej do zrozumienia ze zalezy ci na kims kto ci pomoze sie przygotowac, ze nie musi byc ona sa nauczyciele ktorzy nie chca udzielac korepetycji swoim uczniom. powiedz ze zalezy ci na korepetycjach a nie znasz nikogo kto moglby ci ich udzielic i zapytaj czy moglabys ewentualnie chodzic do niej lub moze zna kogos kto bylby chetny ci pomoc. nie boj sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem moze...
ty, diamentowa, ty to chyba prowokejszyn bo takich kretynek nie produkuja juz raczej:o:o:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka ja głupia
Dzięki. Może się jej spytam. To powiedzieć jej że chciałabym mieć dodatkowe korepetycje. Spytać się czy ,, ewentualnie mogła to być pani, albo czy zna pani kogoś kto ich udziel"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluska serowa
ja bym tak spytala. jak bym byla nauczycielka i uczennica by mnie tak spytala to uznalabym ze zalezy jej na dodatkowych zajeciach a nie na tym bym to ja ci pomogla (i moze jeszcze na maturze) moze jest jakas nauczycielka/nauczyciel tutaj kto moglby powiedziec czy wypada tak zapytac? w kazdym razie powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluska serowa
ja bym tak spytala. jak bym byla nauczycielka i uczennica by mnie tak spytala to uznalabym ze zalezy jej na dodatkowych zajeciach a nie na tym bym to ja ci pomogla (i moze jeszcze na maturze) moze jest jakas nauczycielka/nauczyciel tutaj kto moglby powiedziec czy wypada tak zapytac? w kazdym razie powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka ja głupia
dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a są jakies oferty
ja odpowiadałam swoim uczniom, ze mam taka zasadę, iż nie przyjmuję uczniów z klas, które uczę... po kilku latach dyrektor naszej szkoły zasugerował żebyśmy tak nie robili, tzn. mówił o takiej zasadzie jak ja sobie ustaliłam wczesniej czyli krótko mówiąc, wg mnie nie pasuje chodzić do niej na korepetycje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka ja głupia
Nawet jeśli mam z nią tylko fakultet, czyli 3 lekcje w tygodniu. Chociaż też bedzie stawiać oceny. Ocena na koniec będzie właśnie z fakultetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez nauczyciel cie uczacy
nie moze dawac ci korepetycji;/ u mnie w budzie byla z tym niezla afera dwa lata temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×