Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość za szkłem

OSZUSTWO!!!!!!!

Polecane posty

Gość za szkłem

Zostałam oszukana przez mężczyznę, na którym mi zależało, który przez przeszło 2 lata był moją ostoją i przyszłością. Kochałam go całym swoim sercem, nie wyobrażałam sobie życia bez niego. Oszukał mnie, okłamywał przez wszystkie te lata. Nie wiem nawet teraz, czy w ogóle coś do mnie czuł. Zaszłam w ciążę, było mi właściwie wszystko jedno czy będziemy teraz małżeństwem czy też nie, zależało mi na tym żeby był cały czas przy mnie. On powiedział, że musi ode mnie odejść, bo ma już rodzinę. Od 4 lat miał żonę i dzieci. Oszukiwał mnie. Byłam tylko jego kochanicą. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie rzeka
Mało prawdopodobne mi się wydaje, że przez dwa lata nie zorientowałaś się, że ma rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz tylko szantaz
i alimenty :/ i nadzieja ze sa jeszcze porzadni faceci na tym swiecie... przykro mi .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci czasem zastanówcie sie
boże,przesada!!! wspólczuje Ci. ja sie wczoraj poczułam oszukana przez swojego ale czymś innym i teraz wiem,że to w czym on mnie oszukał a przy Twoim jest pestką. Nic tylko zostaje ci pewnie narazie ból,poczucie oszukania,troche łez i po jakimś czasie napewno przejdzie. 2 lata to jeszcze nie taka katastrofa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i przez 2 lata nie zorientowałaś się? Doprawdy aż niemożliwe to się wydaje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
nie zorientowałam się, nie wiem dlaczego! może byłam zaślepiona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
jeszcze raz powtarzam, nie zorientowałam się i wcale to takie niemożliwe nie jest :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
może, sama teraz siebie obwiniam :(, ale nie cofnę czasu. Chciałabym teraz spotkać, poznać, odnaleźć jego żonę, chciałabym jej wszystko wykrzyczeć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"i wcale to takie niemożliwe nie jest\" tę żonę ma na miejscu, czy gdzieś dalej? Bo ja sie też pół roku spotykałem z babką, która jak się potem okazało miała męża... tylko, że koleś pracował za granicą i ani razu nie był przez ten czas w kraju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe jak można przez 2 lata nie poznać że facet ma rodzinę.. dla mnie to niepojete.. A po co chcesz to wykrzyczeć zonie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za świat
wyrzyczeć żonie??? A co Ty chcesz jej wykrzyczeć? :O Co to jej wina, że ma męża skur***la? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Chciałabym teraz spotkać, poznać, odnaleźć jego żonę, chciałabym jej wszystko wykrzyczeć\" po co? bedzie Ci lepiej, że druga kobieta będzie nieszczęśliwa przez tego samego faceta? złamiesz tylko jej życie, ulgi Ci to nie przyniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za szkłem a co ma wspólnego z tym jego żona...ta kobieta zapewne też jest nieświadoma tego co on zrobił...a z nim musisz porozmawiać, powiedzieć, że albo uzna i będzie placił na dziecko...albo całe jego otoczenie dowie sie o jego wystepku...bądż tak samo bezczelna i nie czuła jak on...w końcu teraz chodzi nie tylko o ciebie, ale również o maluszka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
Ma w Polsce, ale w jakim mieście nie wiem. On jest z Warszawy/ chociaż teraz nie wiem, czy to przypadkiem nie jego kolejne kłamstwo było. Nie dopytywałam się. Nie miałam siły już, wysłuchiwać tego. Pewnie nawet już nigdy go nie spotkam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
kasiennkaaa, mogłam tak zrobić, ale wtedy byłam w szoku? nie mogłam zrozumieć? Nigdy nie przypuszczałam, że spotka to mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
Nie chciałabym mieć takiej opinii o mężczyznach, ale chyba nie mam wyjścia teraz. Wiem, ze to moja wina. Nie pokazałam w ogóle żadnej siły, On teraz wie, że okłamał i ujdzie mu to płazem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wytlumacz mi prosze
Jak moglas sie nie zorientować. - Gdzie sie spotykaliscie - Jak czesto - Dlaczego nigdy nie zaprosil Cie do siebie - Przez dwa lata nie poznalas nikogo z jego znajomych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za szkłem jak to ujdzie mu to płazem...chwila moment. sama sobie dziecka nie zrobiłaś...dlaczego on ma uniknąć odpowiedzialności...musisz jakoś się z nim skontaktować i postawić sprawę jasno...nie dyskutować...tylko powiedzieć mu jakie są Twoje warunki i tyle...przecież musisz wiedzieć cokolwiek o nim...posiadac jakieś informacje o tym gdzie mieszka, czy przebywa...albo pracuje...w końcu byliście razem 2 lata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobiety są jeszcze lepsze... moja była zabierała mnie na wszystkie imprezy, do znajomych itd... :D z niczym się nie kryła :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie autorka zna tylko nr jego komórki... nie bronie tego gościa, bo jest szują, ale ludzie nie mający odrobiny instynktu zachowawczego po prostu proszą sie o takie sytuacje... a moze tę żonę wymyślił sobie, bo chciał olać autorke po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
wytlumacz mi prosze, zapraszał mnie do siebie do domu, spotykaliśmy się praktycznie codziennie. znajomych poznałam kilku, ale stroniliśmy od imprez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
komiczne, założył obrączkę, pokazał zdjęcia :( ma dwie córki i bardzo sympatycznie wyglądającą żonę, jak mógł ją tak zranić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wytlumacz mi prosze
nie rozumiem, cos krecisz?:) skoro zapraszal cie do siebie do domu to wiesz gdzie mieszka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
wiem gdzie pracuję, ale nigdy tam nie byłam, wiem gdzie mieszka, ale nadal tam mieszka? pojadę, poszukam, popytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może miał żonę w innym mieście a tutaj wynajęte mieszkanie tylko... wyjeżdzał na weekendy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
no wiem gdzie mieszka, ale czy mieszka tam nadal? przeciez nigdzie nie pisałam, że nic o nim nie wiem, nie wiem gdzie mieszka, że spotykaliśmy się tylko raz na ruski miesiąc. Wręcz przeciwnie! Widzieliśmy się bardzo często. Może nie ma, ale przyznał się, że ma. Może masz rację, mmoże to jakiś jego wykręt, ale chciałabym to jakoś sprawdzić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za szkłem
Wyjeżdżał na delegację paro dniowe, ale wydało mi się to normalne. Zresztą nie były zbyt częste, nie zbywał mnie, więc uznałam, że można mu ufać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×