Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kropelka bursztynu

RAZ W MIESIACU JESTEM POTWOREM

Polecane posty

Gość kropelka bursztynu

Jestem, jestem... Jak mam okres to wychodzi ze mnie diabeł. Jak jest ok to ok a jak nie daj boże coś pójdzie nie po mojej mysli to... Właśnie zrobiłam karczemną awanurę męzowi bo nie przypilnował dziecka (grał w gre na kompie) i maluch zmasakrował choinkę. Zrobiłam mu taka jazdę, że hej i kazałam zapieprzac z buta na drugi koniec miasta po cukierki na choinke (które nasze młode namietnie skonsumowało kiedy tatuś grał w gireki)... I on sie ubrał i poszedł... Jak ochłonęłam to mi sie głupio zrobiło bo to przeciez ZWYKŁE cukierki i zadzwoniłam, przeprosiłam i powiedziałam, żeby wracał... Teraz siedzi i bawi sie z dzieckiem a ja myslę, jak mi odbija jak mam okres... Normalnie czuję jakbym się gotowała od środka i czekam tylko na to, by wybuchnąć... A jak juz się wścieknę to siłą się powtrzymuję, by nie rzucac talerzami i nie odgryźć ofierze głowy... Z natury jestem łagodna jak baranek... ale w tym czasie miesiąca... drżyjcie narody!!! Też tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem potworem cały miesiąc! :classic_cool: Drżyjcie ludziska!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fujjj bachor
po cholere wam byo dziecko? bez dziecka polowa klopotow odchodzi i przynajmniej mozna sie seksic ile wlezie i bachor sie nie drze albo nie podglada:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty pewnie wiesz dlaczego
kobieta jak ma okres, to gotuje makaron w siedmiu garach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi też się agresor włącza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmmm a to nie zalezy od wychowania... ? bo ja czasem jak jestem zmeczony to tez mnie wszystko wkurza ale jesli ktos mimo wszystko bedzie dla mnie mily.. uśmiechal sie.. to mam taka blokade ze po prostu nie bede mogl tej osobie nic zrobic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kropelka bursztynu
No niee.. Mój to jest wtedy potulny jak baranek. Daje mi się wywrzeszczeć. W ogóle nie wdaje się w gadkę ani nie daje wciągnąć w pyskówki. On juz mnie ma od 8 lat więc wie, że ja nad sobą przestaję panować. Wlącza mi się takie mega czepialstwo i agresor, że szok... I żeby zaczął ze mną dyskotować to bym go rozszarpała na strzępy... Kiedys mi powiedział, że jak wpadam w okresowy szał to mam żądzę mordu w oczach... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kropelka bursztynu
Sprzedawco Słońca To nie zmęczenie to hormony... Burza nie do poskromienia. A w moim przypadku to jak próba zawrócenia rzeki kijem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjfjfjfhhfj
Ja nie mam takich objawów. Jestem taka sama w ciągu okresu jak poza tym czasem. Ale gdyby dziecko zrobiło coś dziwnego z choinką (czyli samo też było zagrożone) bo męża pochłonęła przestrzeń wirtualna, to bym się wkurzyła bez względu na to czy mam czy nie mam okresu. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiem ze hormony i potrafil bym to zrozumiec.. jakos przetrawac te 2 czy 3 dni.. ale nikt nie ma tak jak ja... ze jak ktos bedzie milym to choc nie wiem jak sie mozna wkurzac to ta osoba jest nietykalna.. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weż sobie kropelko choć jedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weż sobie kropelko choć jedna
poważna babską gazetę i znajdziesz min tysiąc sposobów jak temu zapobiec i nie robić z siebie totalnej idiotki......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty sprzedawco słońca
jak chcesz wklejać teksty poznaj podstawy obsługi komputera, bo to że jesteś niereformowalnym betonem to wiadomo od dawna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D faktycznie diabeł :) jak już nie jestem wściekła (nie wiadomo o co) to płaczę :) :) :) a jak przestaję płakać to usypiam, budząc się na nowo wściekła... tak cały dzień. W następny jest juz spokój. No chyba, że dostaję takich bóli, że mi wszystko jedno pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klaudynaaa
Tez jakoby jestem zwiazana z tematem ... ahh duzo by gadac... Robilam test osobowosci wg dalay lamy - wyniki sa niezwykle (z trzech tylko pytan) tu : http://tnij.org/testosobowosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×