Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iskierka ego

Ja nerwica

Polecane posty

wlasnie jest to bardzo silne...jestem tez juz do tegio przyzwyczajona ale nigdy bym nie pomyslsla ze to nerwica..myslalam ze to tylko takie dziwne nawyki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iskireka..jak czytalam wasze objawy to tylko to mi pasowalo..bo np leku przed tlumem nie odczuwam poza tym zadnych fizycznych dolegliwosci tez nie,no czasem mi sie nadmiernie rece poca w sutuacjach stresowych...ale tez moj tata kiedys pil..i jako dziecko strasznie mnie to stresowalo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopaaaa
też nie lubię nieparzystych w sumie mam coś chyba z każdej z was: - nie lubie (bije sie?) wychodzić z domu - licze wszystko - potrafie wpasc w szał - OBSESYJNIE boje sie śmierci, swojej i najbliższych ale nie miałam ojca alkoholika tylko furiata czas na psychologa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopaaaa
miało być -- boję się :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
ja mam łagodniejsze objawy i Bogu dziękuje mam jeszcze obsesje na punkcie własnej higieny powinno być to plusem i z jednej strony jest z drugiej jest to bardzo uciążliwe czasami po wszystkim myje ręce dosłownie :po czesaniu włosów,po zamiataniu kuchni,po myciu naczyń nawet.Kąpię się dwa-trzy razy dziennie przez co jak można się domyśleć mam suchą skórę i muszę ją wciąż nawilżać a na tym punkcie też mam już obsesje umyje ręce-kremuje ręce i tak w kółko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
penelopaaaa co do szalu to tez mam czasem takie ataki niepohamowanej zlosci..ze albo odczuwam potrzebe rozwalenia czegoś:) albo placze z bezsilnosci, mimo ze na codzien powstrzymuje sie od placzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skierka czyli mowisz ze czas na psychologa..hmmm...tylko co ja mu powiem hehe ze mam nerwiec?? a potem sie okaze ze wyolbrzymiam i wyjde na jakas histeryczke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopaaaa
nie wiem co robić. mąż bagatelizuje to co mu mówię, chyba się boi przyznać, że coś jest nie tak najwyżej z sympatią powie, że jestem mały dziwak ale mi już z tym cholernie źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
skoota to akurat zupełnie normalne:) zbieramy wszystkie nerwy i stresy w sobie nie dajemy im ujścia aż w końcu przychodzi kulminacyjny moment i wybuchamy..albo płaczem albo złością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopaaaa
skoota :-) tez się tego boję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
skoota poprostu opowiedz mu o swoich przyzwyczajeniach o tym co Cie niepokoi on Ci już powie czy warto się martwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to penelopaaa mamy podobny problem..:) na codzien nie robie z igly widly wiec tym bardziej nei chcialabym sie ośmieszyc u lekarza:) wiec jestesmy w kropce....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
dajcie spokój na prawdę wszyscy wokół mnie wiedzą i jest to dla nich nawet w pewnym sensie powód do dumy nie wiem jak to wyjaśnić:) w każdym razie każdy che się mną opiekować i mi pomagac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
To miłe może dzięki temu właśnie tak łatwo mi do tego podejśc i powoli wychodzę z tego i widzę to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w ogole dzieki iskierka za wszystkie odpowiedzi i rady..fajnie pogadac z kims calkiem normalnie, bez zadnych podszywow i pisania glupot...jednak zdarzaja sie na tym forum zwyczajne rozmowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzn ja sie nie boje reakcji otoczenia ani tego ze pomysla ze jestem chora psychicznie( bo ludzie zazwyczaj sa niedoinformowani ) raczej kontakt z psychologiem jakos tak mnie troche przeraza..w koncu on sie duzo o mnie dowie:) nawet rzeczy z ktorych sama sobie nie zdaje sprawy hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
a no zdarzają się jak widzę:) w sumie trafiłam tu bo zawsze wchodzę na o2 patrze co w kafeterii nowego na stronie głównej aż tu nagle trafiłam na forum i nie wytrzymałam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze to ta pora ze siedza ludzie co naprawde chca pogadac..a reszta zalana pod stolem pewnie gdzies lezy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
hehe niby tak ze mnie też duuużo wyciągnął np.dowiedziałam się dzięki nie mu zrozumiałam że mam cholerny lęk do wody poważnie, wcześniej bałam się po prostu głębokiej wody nie potrafiłam nawet uczyć się pływać to było za trudne bałam się-moment i panika.On zadając pytania uświadomił mi że boje się nawet termy,szumu w rurach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
wiecznie patrząc na termę wyobrażałam sobie jak zaraz eksploduje zalewając mnie wodą szum w rurach doprowadzał mnie do szału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
Jak mu o tym mówiłam powoli zaczynałam rozumieć na czym właściwie polegają moje fobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ciekawych rzeczy sie dowiedzialas...ale wlasnie jest tez tak ze psycholog moze ci usiwadomic leki z ktorych dotad nie zdawals sobie zprawy...i paradoksalnie mozesz ich miec jeszcze wiecej.. jeszcze jedno pytanie..chodzisz do psychologa prywatnie czy sa jakie poradnie dla wszystkich i za darmo? jak z tym jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
Co najciekawsze mój lęk do wody nie wziął się z dzieciństwa,topienia się,zachłyśnięcia i bóg wie czym jeszcze tylko z tego że od dziecka bałam się czegoś nad czym nie panowałam coś co miało z góry przewagę nade mną-nie umiem pływać więc sobie nie poradzę.Tak jak bałam się oja który był silniejszy tak bałam się wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
Chodzę prywatnie bo dobre serce publicznych specjalistów nie wierzę:) ale państwowo też można nie wiem jak z tym jest dokładnie nie zagłębiałam się w to.Nie że mam kasy jak lodu i ojej o boże:) po prostu gdy postanowiłam już że zacznę walczy to chciałam oddać się w ręce dobrego lekarza żeby tylko nie żałowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moge zapytac ile mniej wiecej kosztuje taka wizyta prywatnie,ile trwa i jak czesto chodzisz? i jeszcze gdybys mogla miasto napisac (tak dla orientacjai czy duze czy jakas wioska)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
No więc tak jestem z pod warszawy i chodzę do lekarza do wawy wcześniej przez ok.rok wizyty były dwa razy na tydzień (każdy lekarz po pierwszych rozmowach sam ustala jak często powinnaś uczęszczać)liczył mi tygodniami czyli po dwie wizyty brał 70 zł potem spotkania były rzadsze za to miałam więcej pracy domowej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
spotkania trwały zazwyczaj po dwie godziny potem miała byc praca w grupie ale to nie dla mnie zostałam przy prywatnych rozmowach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli nie tak duzo...zwazywszy ze to pod warszawa..to u mnie pewnie bedzie taniej( slask ) moze dzieki rozmowie z toba sie wybiore....ale musze to jeszcze przemyslec czy na pewni tego chce..wiesz nie lubie sie raczej uzewnetrzniac..poza tym nie wiem czy bylabym z nim do koca szczera bo jakos nie ufam ludziom z reguly...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
A ja mam to do siebie że obcej osobie potrafię na prawdę dużo powiedzieć bariery znikają mówiłam mu o wszystkim bo wiedziałam że tylko tak ten człowiek dowie się wszystkiego co mu nie zbędne by podjąć leczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskierka ego
i pewnie was zaskoczę ale mam 17lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×