Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

asiulek27

Mamusie dwulatków i nowonarodzonych....

Polecane posty

witam własnie taka mamusia jestem ...ciekawi mnie jak sobie radzicie ze swoimi pociechami ? Jaka wasze dwulatki reaguja na nowonarodzone dzieciatka ?? ja jestem mamusia dwóch dziewczynek Judytki urodzonej 10 stycznia tego roku i Martynki urodzonej 5 grudnia 2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asiulek gratulacje znam Cie z innego topiku i czytalam twoje posty tez mialam cc w UK mam nadzieje ze dobrze sie czujesz i dochodzisz do formy powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam nadzieje ze ten rok nie bedzie az tak trudny ...choc do łatwych nie bedzie nalezał... z pewnoscia nie bedzie nalezal do wyspanych ;) bo niestety ale moja dwulatka jeszcze sie budzi w nocy i z mezem na zmiane opiekujemy sie naszymi pociechami ja mlodsza a on strasza.... to byl swiadomy wybór choc teraz jak na to patrze chyba do konca niewiedzialam na co sie decyduje ale mam nadzieje ze bedzie dobrze i dla dziewczynek i dla nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do mam pytanie balam sie strasznie cc w UK obcy kraj i wogóle ale teraz nie chcialabym rodzic w Polsce opieke mialam rewelacyjna naprawde, juz do siebie dochodze, dzis bylam z malenstwem na pierwszym spacerze ...:) blizna sie goi nie mam rzadnych dolegliwosci jedynie co z niedospania ból głowy a tak to ok dziekuje za troske 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiulek czemu tak piszesz :) ja własnie chcialam ci zadac pytanie jak to byc mamusią i to juz podwójną ciezko czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogolnie mysle ze poczatki sa ciezkie a później bedzie juz lepiej... chcialabym jak najwiecej czasu spedzic z Martyna a nie mam czasem tego czasu nie mam czasem sil .... jak wrocilam ze szpitala czulam jakby to nie bylo moje dziecko teraz juz jest ok ... mala zajmuje sie babcia i przez to bardzo sie zmienila ... niestety na gorsze ....nie wykazuje agresywnych zachowan do malenstwa ale jest czasami nieznosna choc wiem ze w tym momencie chce zwrocic na siebie uwage.... dzis na spacerze musialam miec podzielona uwage bo mala biegala mi dookola wózka i musialam patrzec czy malenstwo spi.... wiele nowych doswiadczen dla mnie ....i zapewne wiele przede mna :) mysle ze jeszcze nie powinnam sie wypowiadac bo to dobiero trzy tygodnie beda jutro wiec jestem mamusia z malutkim stazem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ide juz spac mam nadzieje ze jutro sie ktos znajdzie, choc wierze ze duzo jest zajecia przy dwójeczce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam od rana a wlasciwie od poludnia 🌻 moze sa teraz jakies mamusie z takimi doswiadczeniami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×