Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem sobą

cos nie tak

Polecane posty

Gość jestem sobą

jestem sobą choc ini tak nie uwarzaja ale nie jestem ze soba szczesliwa caly czas mi czegos brakuje a jestem jeszcze mloda jak znalesc senszycia???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znajdź sobie jakieś zainteresowanie, spotkaj się ze znajomymi, idźna imprezke, rozerwij się. Myśl pozytywnie a wszystko będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem sobą
Dotknął opuszkami palców moich piersi. Przebiegł mnie dreszcz. Dotknął moich sutków. Pociągnął je. Poczułam to znajome łaskotanie między udami. Nie widziałam co robi, poczułam jedynie, że zszedł z łóżka. Usłyszałam jak poruszył się lód w kubełku... Poczułam jak wilgotnieje w bardzo szybkim tempie. Poczułam się prawie jak w filmie ”9 i 1 tygodnia”. Dotknął kostką lodu moich ust. Zdążyłam jedynie wysunąć język i dotknąć jej przez ułamek sekundy. Później już tylko czułam jak wędruje kostką wzdłuż szyi do dekoltu. Najpierw pocałował jedną moją pierś. Ssał przez krótką chwilę sutek, przygryzał zębami i przeniósł usta na prawą. Na lewej poczułam lód. Wciągnęłam gwałtownie powietrze. Mój sutek stwardniał jeszcze bardziej pod wpływem chłodu. Zaczął wędrować w dół ustami, a ja poczułam lód na drugiej piersi. Najpierw rozgrzewał moją skórę językiem, a później gwałtownie schładzał ją lodem. Słyszałam, że sięgnął po następną. Już nie mogłam wytrzymać czekając aż dojdzie do mojego skarbu... Powoli, bardzo powoli dotarł do pępka. Bawił się tam językiem, a ja już wyobrażałam sobie jak będzie robił to samo z moją łechtaczką. Przerwał w pewnym momencie i zaczął pieścić tym razem wewnętrzną stronę ud. Drażnił się ze mną, a ja byłam już bardzo wilgotna. ”Ale apetycznie wyglądasz” – usłyszałam. Nie byłam w stanie nic powiedzieć. Oddychałam głęboko, chciało mi się pić. Próbowałam się podnieść, ale przytrzymał mnie ręką. Poczułam jak nachyla się nade mną. Usta! Jego usta na moich, nasze języki razem i maleńki kawałek lodu, który bardzo szybko się roztopił. Sięgnął ręką między moje uda. Prawie ugryzłam go w język. Zaśmiał się. Znalazł łechtaczkę i zaczął ją pieścić. Zataczał kółka, delikatnie ją naciskał. Palce ślizgały się na niej doprowadzając mnie na szaleństwa. Przestał mnie całować i sięgnął po trzecią kostkę lodu. Dotknął mnie w tym rozgrzanym miejscu. Przestałam oddychać na chwilę. Za chwilę poczułam jego gorący język w tym miejscu. Gdy kostka zrobiła się mniejsza włożył ją sobie do ust i cały czas mnie pieść. Czułam na przemian jego język i lód. Musiał mocno trzymać moje biodra, bo nie byłam w stanie panować nad swoim ciałem. Poczułam w pewnym momencie znajomy chłód, który zawsze pojawiał się przed orgazmem. Nie był spowodowany lodem. Za chwilę poczułam skurcz orgazmu. Tylko, że on nie przestawał. Nadal pieścił mnie językiem, nie dawał mi odetchnąć. Ściskałam w dłoniach ręcznik i nie mogłam wydobyć z siebie głosu. Nie wiem jak długo to trwało. W pewnym momencie nie byłam już stanie i spełniłam się......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem sobą
miałaś też taki goznania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem sobą
sorki....literówka, miało być "doznania".....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też czasami tak mam ,że kompletnie niewiem co ze sobą zrobić, czegoś mi brakuje, jestem smutna,zadrećzam się czymś co było kiedys dawno temu, dopada mnie taka melancholia.Nie lubie samej siebie, nie podobam się sobie tak wtedy czuje tak mysle , że jestem beznadziejna.ale wiem że tak nie wolno na dłuższa mete,bo można popaść w jakąś chorobe,depresje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×