Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Q_estion

czy 7zł/h to dużo?

Polecane posty

Gość Q_estion

za stanie na promocji w supermarkecie. pytam, bo sie nie znam, to moja pierwsza promo:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
o nie :o a ja tyle zarabiam po 3 latach pracy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a w jakim miescie
? bo ja raczej miałam koło 10zł mam nadzieje ze to 7 to jest netto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciotka Matylda w papilotach
7 zł to wcale nie tak mało mój mąż jest kierowcą w autobusach miejskich i ma 6,88 zł za godz a praca nieporównywalnie cięższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kilka let temu jako hostessa w hipermarketach(dorabialam na studiach) zarabialam 8-15 zl.Mysle ze na dzien dzisiejszy to strasznie malo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciotka Matylda w papilotach - widzisz jakiś związek między kierowcą a panną stojącą na promocjach ? Swoją drogą nieźle męża wykorzystują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciotka Matylda w papilotach jak mu tak malo to niech see znajdzie inna prace.& zl. na promocji to malo...nie sugeruj sie ze jakis tam kierowca zarabia 6 zl. niektorzy zarabiaja po 5 zl./h ale to nie znaczy ze to duzo i tez mmasz tyle zarabiac, albo cieszyc sie ze masz 2zl. wiecej...W drogeraich Sephora hostessy na promocjach zarabiaja po 20zl./h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
tak niestety jest że hostessy często są z łapanki, stoją i nawet nie silą się na promowanie - to tylko namiasta prawdziwej pracy :D a wiem bo też kiedyś promowałam, czasami w megaobciachowych strojach - moje najgorsze to słonecznik i Łowiczanka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
miało być namiastka :) a Ty koleżanko love Tito nie bądź taka pewna, że zawsze będziesz mieć taką pracę jakiej oczekujesz i za tyle ile chcesz, życie różnie się układa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też byłam hostessa
i uważaj na to bo mój szef okazał sie oszustem!! pracowałam u niego pare miesiecy i nie otrzymywałam całych wypłat. wciąż mydlił mi oczy ze już przelwea na konto. w koncu dwóch ostatnich wynagrodzeń za cały miesiąc nie zobaczyłam wcale , a kiedy poszłam do niego osobiście .... nie było po nim i po biurze ani śladu. moge dodac ale nie wiem czy można ujawniać imie i nazwisko tego huja... .... pracowałam u niego na czarno za 6zł / h :(:(:(:(:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedys w Empiku widzialem dziewczyne promujaca konsole do gry xBox.Gdyby mnie maz nie trzymal padflabym ze smiechu...Musieli jej placic kupe forsy...Miala na sobie jednoczesciowy stroj(nie wiem jak to nazwac), kombinezon wygladajacy jak jednoczesciowy kostium kompielowy tylko ze nie wyciety w czesci majteczkowej tylko jakby szorty krociutkie takie...To bylo z takiego jasno zielonego odblaskowego koloru z perlowymi wzorami....A ten material...Nie wiem jak go okreslic ale byl caly blyszczacy i pozaciagany...Miala na sobie jeszcze porwane rajstopy(pewnie wypadek pry pracy) i biale japonki(dodaje ze zalozyla japonki na rajstopy)...A sama dziewczyna pomijajac jej stroj-marna imitacja dody...blondynka, wytapetowana jak 30letni pokoj staruszki, oczy na czarno jak jakies rozmazane placzem....po prostu koszmar...Sklep mozna powiedziec ze prestizowy, ale ta Hostessa...Widzialam jak male dziecko na jej widok plakalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
neurosa1 zacytuj mi prosze gdzi jestem taka pewna ze duzo zarabiam i zawsze tak bedzie...Wg.mnie 7zl.jako hostessa to malo, a wcale nie napisalam ze zarabiam wiecej, wiec skad Twoje przekonanie?Czytasz w myslach przez monitor?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie spodobało mi się zdanie: "Ciotka Matylda w papilotach jak mu tak malo to niech se znajdzie inna prace." W niektórych rejonach Polski o inną pracę jest naprawdę cieżko i to nie pracownik narzuca warunki lecz pracodawca a ten "jakiś kierowca" ma odpowiedzialną i niewdzięczną pracę i zasługuje na więcej niż małolata w supermarkecie, wybacz :) Zacytuj mi łaskawie gdzie napisałam, że teraz dużo zarabiasz? :D przecież to było ogólne stwierdzenie na temat rozbieżności oczekiwań z rzeczywistością. No chyba że odczytujesz intencje przez monitor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciotka Matylda w papilotach
neurosa 1 masz całkowitą rację, dzięki za poparcie ja tam nie zamierzam dyskutować z takimi pewniaczkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A sama dziewczyna pomijajac jej stroj-marna imitacja dody...blondynka, wytapetowana jak 30letni pokoj staruszki, oczy na czarno jak jakies rozmazane placzem....po prostu koszmar..." Masz jakieś kompleksy czy to zwyczajna zawiść ? Chciałabym zobaczyć jak ty wyglądasz. Pewnie do Dody ci daleko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"... że zawsze będziesz mieć taką pracę jakiej oczekujesz i za tyle ile chcesz, życie różnie się układa\" Skad wiesz ze mam taka prace jaka oczekuje? To co napisalas jest rownoznaczne z tym ze uwazasz ze jestem zadowolona ze swojej pracy.... posluchaj, pomagalam bratu znalezc prace...Rozsylalam jego CV do roznych firm choc chlopak ma jedynie skonczone liceum profilowane...Na poczatku nic...A pozniej jak sie rozdzwonili to po dwa, trzy tel.dziennie mila z prpozycjami pracy...W listach motywqacyjnych pisalam mu ze oczekuje wynagrodzenia minimalnego 2200netto...Pracuje teraz za 3 tys.netto... Mąż .Ciotki Matylda w papilotach, zeby dostac prawo jazdy do prowadzenia autobusu musial zrobic wiele kosztownych kursow prawa jazdy...Nie wystarczy kochana Prawo Jazdy kat.B za 1300zl. Za ta kase mogl zrobic np.kurs na wozki widlowe(kur zaleznie od szklo kosztuje 400-1300zl).A zapotrzebowanie na pracownikow z uprawnieniami na wozki widlowe jest w Polsce niewyobrazalne...Wiec to ze on pracuje jako kierowca nie jest czyms ze trzeba sie nad nim litowac bo tak malo zarabia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz tak pisesz a na innym forum bedziesz sie udzielala nagatywnie na temat bladynek, wytapetowanych jak niewiadomo co...jesli Ci sie podobaja to Twoja sprawa...Mi nie...Ale o gustach sie nie dyskutuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ludzie a moze zacznijcie od
ustalenia czy to praca dla studenta czy nie-studenta. Wysokie stawki na promocjach dla studentow biora sie z mniejszych skladek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciotka Matylda w papilotach
no widzisz laska ale my nie płaciliśmy za te kosztowne kursy tylko wszysciuteńko Urząd Pracy sfinansował.I to nie jest kilka kursów prawa jazdy bo kurs prawa jazdy jest 1.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciotka Matylda w papilotach
i wcale nie oczekuje żeby ktokolwiek się nad moim mężem litował, wyraziłam tylko swoją opinię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
love Tito - nie krytukuje nigdzie wytapetowanych blondynek :) za to ciebie najwyraźniej coś boli. Zobacz co się z tobą stało od tej zazdrości. Poza tym to, że coś ci się nie podoba nie znaczy, że masz obrażać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dla mnie nie jest równoznaczne ale cóż :) widocznie specjalizujesz się w czytaniu między wierszami. A czym się Twój brat zajmuje jeśli można wiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem typem obrazalskiej...Po prostu nie lubie, nie podobaja mi sie, nie nie mam tematow do rozmow z takimtypem bladynek...Znam kilka takich i stad moje zdanie...Jak dbam o siebie, to po prostu dbam...ide do kosmetyczki jak mam potrzebe, pojade na urlop do SPA, Kupie ladny ciuch.Bladynki "DODY" ktore znam wciaz dyskutuja o paznokciacxh, fluidach, wyprzedazach, nowych tipsach itp.Mam taka jedna w pracy...Ciagle nawija o kosmetykach, jaka to ona zadbana, a po wyjsciu z toalety, juz kilkakrotnie zauwazylam rak nie myje...Nie lubie takiego typu kobiet i tyle...Ktoras z was moze nie lubic rudych, uwazajac je za wredne, bo jakas tam ruda panna podrywala waszego chlopaka na studiach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciotka Matylda w papilotach
a powiedz mi kochana tak na koniec kto to jest blAdynka?? bo blondynka to jeszcze ale bladynka to kurcze nawet z umiejętnością czytania między wierszami za cholerę nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest Przedstawicielem Handlowym.Ale przedem pracowal dwa tyg przy wypelnianiu zamowien w firmie spedycyjnej(chcieli mu dac po dwoch miesiacach tyle ile pisalam w liscie motywacyjnym czyli 2200).Ale nudzilo go, wiec kiedy zadzwonli do niego z firmy w ktorej teraz pracuje nawet sie nie zastanawial...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam klawiature na baterie, jak sie wyczerpuja to niektore litery nie dziialaja wiec musze kopiowac literki i wlkejac, zeby napisac slowo jakie chce lub pisac z bledami ale tak zeby kady zrozumial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×