Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka sobie jaaaaaa

co byscie zrobiliiii?

Polecane posty

Gość taka sobie jaaaaaa

gdybyscie mieli sytuacje, w ktorej moglibyscie sobie pozwolic na niepracowanie do konca zycia (jakies nastepne 50 lat powiedzmy) i zylibyscie na poziowie dobrym, wystarczajacym, wygodnym lub odlozenie pieniedzy na nastepne cztery lata, a reszte zainwestowac ??????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upppppppppppp
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to pierwsze drugie może być ryzykowne nie zawsze zainwestowane pieniądze sie zwracają... można i stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na 50 lat? Czy Ty wiesz o czym mówisz? Musiałoby to być kilka mln zł, a takie pieniądze można zainwestować na tyle pewnie, by nie ponosić prawie żadnego ryzyka i jednocześnie z bieżących zysków żyć baaardzo wygodnie :p Zatem wybierając opcję 2 masz zarazem opcję 1. Chyba, że jesteś ostatnim głąbem, który nie wie co począć z kasą, wtedy wybiera się tylko 1 :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wielbiciel... niekoniecznie. łatwo wpaść w pułapkę inwestując kase jeśli sie doświadczenia nie ma... a oszustów i naciągaczy którzy potrafią zamachloić i tylko czekają aby wzbogacić się na czyjejś głupocie nie brakuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie łatwo wpaść w pułapkę, jeśli jest się ostatnim głąbem, dlatego też tacy wybraliby opcję 1. O tym właśnie napisałem wyżej 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż w moim wypadku 50 lat to raczej dożywocie. Więc wybieram opcje dla głąbów i podróżuję gdzie tylko sie da. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdecydowanie wybralabym
opcje dla glabow ;) Nie mam glowy do interesow :O Jestem zyciowym nieudacznikiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybaczcie, ale na przeżycie 50 lat z oszczędności na poziomie dobrym-wystarczającym potrzeba min. 2-3 mln zł (pomijając już nawet malejącą siłę nabywczą pieniądza). Uciekając się do najprostszej \"inwestycji\" jaka może być - lokaty bankowej, inwestując całą tą sumę macie 10-15 tys. zł m-cznie - to jest poziom zdecydowanie wyższy niż \"dobry, wystarczający\" :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdecydowanie wybralabym
trzeba umiec inwestowac i nie bac sie ryzyka ;) Dlatego wybralabym opcje dla glabow :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie jaaaaaa
dzieki za wszystkie wypowiedzi. pozwolcie mi zadac to pytanie jeszcze troche inaczej. Powiedzmy, ze jest to te 3 mln, oplaca sie ryzykowac zeby zarobic powiedzmy 20 czy lepiej sobie wygodnie zyc i "niczym sie nie martwic"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym wolala sobie spokojnie zyc...albo jesli jest mozliwosc, zainwestowac 2 miliony i reszte zostawic sobie aby skromnie zyc, pracowac i ni3 martwic sie, ze braknie na rachunki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z 3 mln na byle lokacie masz prawie 20 tys. miesięcznie, więc o jakim ryzyku mowa? Heloł?? :o Nie ma żadnego, wystarczy mała dywersyfikacja, może część w jakieś obligacje SP itp. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, ze opcja numer 2!!!!!!!!!!!!!!!!! Wielbiciel ma rację. Nie inwestowanie przy takiej kasie, to znak dla Pana Boga, ze siępomylił i dał nie temu co trzeba :) Druga okazja się nie powtórzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×