Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość -/

Zostaje mi tylko zabić się /

Polecane posty

Gość -/

Mam 18 lat i czuję, że już przegrałam życie. Nic mi się w życiu nie udało, nawet do liceum ledwo się dostałam. Chodzę do klasy humanistycznej czyli tej dla matołów, co niektórzy mi przypominają. Od kilku miesięcy żywcem nic nie robię, nie uczę się i nie odrabiam lekcji bo moje wcześniejsze starania i tak szły na marne - w I klasie miałam średnią 3,8 z hakiem.I nie dość, że jestem głupia to jeszcze brzydka. Wstyd mi się pokazywać ze swoją paszczą na mieście bo ludzie się dziwnie na mnie patrzą, a i od przedszkola słyszałam opinie nt mojego wyglądu, a raczej jego braku. Żali mi, że wszystkie dziewczyny które znam są piękne i inteligentne, a przynajmniej mają jedną z tych cech. Ja nie mam nic oprócz nosa jak Concorde, war obciągar, małych oczu, szerokich kości policzkowych i ryja w pieprzykach... I jeszcze 89 IQ - wiem bo zrobiłam sobie test. Tacy ludzie nie powinni mieć prawa do życia, szkoda że dzisiaj nie ma jakiejś akcji T4 dla ochotników :-/ I najgorsze jest to, że boję się sama zabić, zwyczajnie się boję :-/ Doradźcie mi coś bo na pocieszenie już za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urszulkaa
sluchaj ja mialam te ztak w liceum 1 klasa zalamka zupelnie inny swiat a bylam na nietypowym profilu wogole bajaka jakas po tem usuneli go.pamietam rano budzac sie nie moglam zasnac ze strachu na kazdej lekcji odpytowka klasowki sprawdziany presja innych ze lepiej sie ucza .potem to wszystko sie wyrownalo przyzwyczailam sie inni odpuscili i nie mow ze jestes brzydka bo wiesz ze kazda kobieta jest piekna a dlaczego?bo kazdy facet ma inny gust.glowa do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Swinka Beeeejb
Czasem trzeba z siebie wszystko wywalić, powiedziec ze nie ma sie sily, ze jest sie najgorsza osoba na swiecie itd. Ale wiem z wlasnego doswiadczenia to tylko chwilowe . Musisz teraz przeczekac te suche dni, i miec przyslowiowo wszystko w dupie:) Tez mialam jak ty pare dni temu.. Wszystko bylo na NIE, to ja wiedzialam najlepiej co mi jest i jak moge sobie pomoc. Ale wszystko przeszlo i teraz po cichu sie z tego smieje . Wiec i ja mam nadzieje ze i z toba tak bedzie :) Nie ma co sie przejmowac :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Atomówka 21
wygląd to nie wszystko......Ja mam 23 lata byłam w związku przez rok,miesiąc temu urodziłam dziecko,gdy mała miała miesiąc rozstałam sie z jej ojcem.I co mam powiedzieć?że przegrałam życie???nie zagryzam wargi i idę dalej bo wiem że kiedyś będzie lepiej...Co do szkoły i nauki,chodziłam pięć lat do liceum,na półrocze 2-3 zagrożenia to minimum 2 pały standard a w klasie maturalnej pobiłam rekord 7 zagrożeń z których cało wyszłam...ale maturę pisemną z polskiego oblałam jako 2 osoba na 800 zdających...podchodziłam 2 razy do poprawki..nie zdałam!!!!i żyje!dziewczyno uśmiechnij się wszystko będzie lepiej...mając 18lat nie przegrałaś życia,bo właśnie je zaczynasz.Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -/
...ale u mnie w klasie są ludzie inteligentni sami z siebie, o co ich nie zapytasz, czego nie zrobią - bije z nich inteligencja, nie to co ja :-/ I co z tego, że każdy facet ma inny gust, na mnie pies z kulawą nogą nie spojrzy, wszyscy tylko śmieją się z mojego wyglądu :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Swinka Beeeejb
Klasa to sie rybka nie przejmuj :D Tez uczeszczam do klasy z takimi ''encyklopediami'' teraz musze wybronic sie z 2 pal na polrocze, w szkole tez nie mam ciekawej sytuacji , rodzice sa juz od 2 tygodni wzywani do szkoly, ale jakos nie chce im o tym mowic :) Jutro sie wszystkiego dowiedza, ale mam na to wyyyy:) Urode to kochana mozesz poprawic w kazdy sposob :0 Glowka do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boże to straszne
zwrócić się do swoeje mamy i opowiedz jej o tym ona Cie pocieszy wytłumaczy nie myśl żle o sobie masz mame ktora cie kocha bo ciebie urodziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsakhgdafn jkxc
to wyobraź sobie taką scenę: poznajesz chłopaka, zakochuje sie w tobie, a ty w nim, pracujesz i wykonujesz zawód który kochasz i jesteś w nim dobra, ludzie cie szanują, jesteś mamusią ślicznego chłopczyka...skąd wiesz, że ciebie coś takiego nie czeka?? i jeśli byś się nawet zabiła byś mogła pozbawić sie tych chwil, a uwiex mi, że życie jest piękne, tylko trzeba wyłapać z niego różne momenty...jakbym ja ci opisała moje (ale mi się nie chce:P ) to pomyślałabyś sobie: A rzuć sie z mostu dziewczyno. Ale są czasami takie momenty dla których warto żyć...może brzmi to troche tandetnie, ale tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tobie zostalo zabic sie? to moz ezrobimy to razem? Co ja mam powiedziec? ma 24 bylam w zwiazkumz facetem przez 8 lat ktorego nie kochalam krzywdzilam jego i siebie pozniej zakochalam sie bez pamieci i dostalam kosza teraz cierpie jak glupia bo po raz pierwszy sie zakochalam-pokochalam a to ili strasznie-laska wszytsko przed toba nie zalamuj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcellaaa
Jeszcze zaswieci słońce. Uwierz w siebie. Jestes taka mloda, a z urodą napewno przesadzasz i uwierzyś w to, ze się patrzą na Ciebie, a srednia nie ejst tragioczna, bywają o wieleee gorsze, a taki profil tez moze być good :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcellaaa
*uwierzyłaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam prawie trzydziechę
i też myślę, żeby się zabić. Nie z powodu wyglądu, ale z powodu swoich lęków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsakhgdafn jkxc
a ja słyszałam o chłopaku, który w I klasie gimnazjum miał 11zagrożeń:)) i nie bądź taka pewna, ze nikt się w tobie nie zakocha, bo ja widziałam wprost obrzydliwe (sorry, ze tak piszę, ale taka prawda) dziewczyny, które znalazły swoją miłość i urode zawsze można w jakiś sposób poprawić...np. fryzjer, fajny ciuszek podkreślający sexy tyłeczek:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja uważam autorko, ze masz niezłe poczucie humoru, a to cecha której brakuje całym rzeszom piękniutkich laleczek a także całym legiom inteligentów z bożej łaski. Wykorzystaj to. Skończ ten cholerny ogólniak i idź na dziennikarstwo, bo możesz się w tej dziedzinie nieźle wykazać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam tego nie robić, ale jeszcze dodam jednak: powiem ci szczerze, że najprzystojnieszy z pośród moich znajomych ma żonę tak brzydką, że ludzie żegnają się na jej widok. :) Serio. A facet jest taki, że babki sikają po nogach na jego widok. Tak wiec, jak widzisz miłość jest ślepa, więc się tak za bardzo nie przejmuj nosem jak konkord :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysia24
Ja kiedys bylam takim tłumokiem ze szkoda gadac:o Zledwoscia dostalam sie do zawodowki,same zagrozenia,wagarowalam,pilam,wazniejsze byli imprezy a o wygladzie to nie wspomne:o zawsze czerwona na gebie,wlosy siano,zolte zeby:oZ mama klucialam sie codziennie,wyzywalysmy sie,powiedzialam jej tyle przykrych slow:(Chlopak narkoman,jedyne co mu bylo w glowie to tylko trawka(dzieki bogu ze nie krecilo mnie to):okurwa mieszkalam na wsi zabitej dechami gdzie bezrobocie wynosilo 99% I pewnego dnia oswiecilo mnie!!Boze nie chce zyc tak jak moi rodzice,chce lepszego zycia!!W wieku 20lat poszlam do technikum wieczorowego,skonczylam,mature zdalam,srednia ocen mialam na tyle wysoka ze moglam isc na dobre studia:)Obecnie jestem na 3roku dobrej,panstwowej uczelni! Zmienilam sie o 180st,duzo czytam,mam pasje,nie mieszkam z rodzicami,hehe nawet sie sobie podobam;)wyladnialam;)Mam wspanaialego chlopaka,jestem szczesliwa,czuje ze cos osiagnelam w zyciu!! Biorac pod uwage mnie teraz a kiedys,to jakby porownac niebo a ziemie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przestań...życie możesz zmienić w każdej chwili...weź się za naukę :)znajdź pasję ....idź do fryzjera umaluj się kup fajne ciuchy :) :P będzie dobrze zobaczysz...musisz dowiedzieć się co chcesz studiować napisz na kartce co chcesz w życiu osiągnąć jak ma wyglądać twoje życie za jakiś czas i dąż do tego :) niech to daje ci nadzieje...ja trzymam się jeszcze dlatego że mam swoją pasje (taniec) i wiem że będę studiować coś co lubię a potem wyjadę za granice zwiedzę trochę świata poznam fajnych ludzi potem znajdę sobie żonkę i będziemy żyć długo i szczęśliwie :) kupie jakiś fajny samochód będę miała fajną pracę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. tez sie chcialam zabić. nienawidzisz siebie. czemu? bo uwazasz siebie za brzydką?? są na tym świecie szkaradni egoiści przynoszący szkodę spoeczeństwu i wydaje im się ze mają prawo do życia a ty nikomu nie szkodzisz i chcesz sie zabić? 2.dam ci rade. raz dziennie wystaw twarz do słońca. to pomaga na depreche. 3. pomyśl że jestes tylko zwierzęciem. walcz o życie. 4. za duzo czasu spedzasz na mysleniu o życiu i czytaniu "mądrości" i "rad" ludzi którym sie wydaje ze są mądrzy . czytaj książki. to podnosi jeśli nei inteligencję to chociaz intelekt. 5. zadbaj o siebie. jak mozesz być ładna jak nienawidzisz swojego ciała>???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli nie chcesz żeby nadal tak było to zmień coś ...weź się za siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xwoman
Do Ciii znajdziesz żonkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przestan bluźnić
i doceń to co masz a masz tego na pewno wiele chociazby zdrowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to weż idz
sie zabic a nie tu podpuchy walisz ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bym chciała mieć 18 lat , ale pod warunkiem, że doświadczenie na obecnym poziomie. A tak w ogóle, to mam wrażenie ,że większość 18 -tek znajduje się na rozstaju dróg i nie bardzo mogą się określić, a poza tym ciągle porównują swoją osobę z innymi. A nie lepiej by było częściej patrzeć w lustro ? Jesteście na tym etapie życia, że można tysiące rzeczy zmieniać i wydaje mi się, że to należy robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość awril
Myrevin--dlaczego chciałbys miec znowu 18 lat? znow bys sie probował tez zabic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -/
gsakhgdafn jkxc: To niemożliwe, jestem najbardziej zj****ą osobą jaką znam więc nie spotka mnie nic dobrego. Nic mnie w życiu dobrego nie spotkało więc nie ma żadnych nadziei na poprawę. I nie chodzi mi oto żeby ktoś się we mnie zakochał ale przykro mi gdy dziewczyny w moim otoczeniu są wręcz wyrywane, a do mnie doczepiają się tylko menele na mieście :-/ I już próbowałam zrobić dużo ze swoim wyglądem (ciuchy i kosmetyki), a tylko straciłam część swoich oszczędności więc odechciało mi się bo to i tak jeszcze nie dało żadnego efektu, nikt nie zauważył żadnych zmian - poza tym że mam regularne brwi. Spinola Abraxax corp.: Nieprawda, piszę kiepskie wypracowania i z polskiego jestem zawsze między 3 i 4, a znam ludzi w moim wieku, którzy nic nie robią i mają 4 i 5, ładnie i składnie się wypowiadają, że aż miło ich wysłuchać. Mnie wystarczy, że jest już tłum i lekki hałas i zacinam się i bełkoczę. A nawet jeśli możesz stwierdzić na odległość, że niby umiem pisać, to gdzie ja się dostanę na studia? Do jakiejś Wsi Górnej? Tylko najlepsi uczniowie dostają się na państwowe uczelnie, a ja do takich niestety nie należę :-/ boże to straszne: Fakt, rodzice mnie skrzywdzili że jestem na świecie :-/ Dlaczego to, że mnie urodziła ma świadczyć o tym, że mnie kocha? Mam wrażenie, że tylko zniszczyłam jej życie, że musiała się mną zajmować, poświęcić pracę... :-/ Marcellaaa: I co z tego, że jestem młoda? Wolałabym mieć jakieś 40 lat... Nie przesadzam z urodą, nawet na fotce dostawałam komentarze na ten temat od obcych ludzi, widzę to w lustrze. W tym roku mam jeszcze gorszą średnią: 3,6. A prawda jest niestety taka, że na humanistyczny idą tylko matoły i ludzie, którzy nie wiedzą co ze sobą zrobić. I nie znoszę słońca, nie chcę się znowu sparzyć na buraka jak co lato :-/ weronikax19: Miłość przychodzi i odchodzi czy jakoś tak więc nie ma się co przejmować. Zostaje tylko głupota i szpetota, a tym najwidoczniej nie masz się co przejmować. marysia24: Zmieniłaś się bo widocznie wiesz co chcesz robić w życiu, pewnie nie jesteś matołem z humanistycznego... Ciii...: Już nie mam ochoty brać się za naukę bo to i tak nie dawało efektów proporcjonalnych do włożonego wysiłku :-/ Niby mam pasję i to mnie jakoś trzyma przy życiu, chociaż to bez sensu bo i tak nie będę nic z tego mieć, nie zarobię na tym. A z tym fryzjerem to już dziękuję - wywaliłam wystarczająco dużo pieniędzy, efekt: brak. Ty masz plan, widocznie jesteś inteligentna i radzisz sobie z nauką... suchAshame: 1. Nie uważam się za brzydką, tak po prostu jest i każdy kto mnie zna może to potwierdzić. 2. Nie chcę bo spalę buraka, a marzę o alabastrowej cerze, a to jest do zrobienia. 3. To już naprawdę bez sensu, powinno się mnie rozstrzelać :-/ 4. Nie czytam bzdurnych książek w stylu "pozytywne myślenie bla bla bla", leży to w domu nikt nie czyta, a niby było kupione z myślą o mnie. Ciągle coś czytam, potem zapominam i jestem głupsza niż byłam. 5. Próbowałam. I nic. Wywaliłam mnóstwo kasy i zwyczajnie nic nikt nie zauważył oprócz brwi :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaaaaa
to spierdalaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do taaaaaaaaaaaaa
sam spierdalaj:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaaaaa
wtf?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×