Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość katy28

smutno mi

Polecane posty

Gość katy28

Wyszłam za mąż trzy lata temu. Mój mąż prowadzi własną, dobrze prosperującą firmę, zatrudnia ok 25 osób, głownie rodzine i znajomych. Ja przenioslam się do miasta męza, pochodze z miasta oddalonego o 500 km. Na poczatku bylo super. Szybko sie odnalazlam, znalazlam prace, zupelnie przez przypdek, bo wtedy nie szukalam pracy, dopiero zapoznawalam sie z miastem;) Jednak ta praca sie skonczyla, szef przstal byc wyplacalny, nie placil mi 3 miesiace, wiec w koncu musialam sie pozegnac z ta firma. W ogole praca stala sie nagle bardzo stresujaca. Moj maz w tym czasie kiedy mialam problemy w pracy(i wiedzial ze bede odchodzic) w tajemnicy przede mna zatrudnil u siebie w firmie dziewczyne na takim stanowisku na jakim ja pracowalam. Dowiedzialam sie tego przez przypadek od jego brata (wspolnika meza).Bylo mi przykro... spytalam dlaczego nie mogl zatrudnic mnie choc na jakis czas. zaatakowal mnie wtedy, krzyczal ze mam sobie radzic sama. Teraz ma pretensje ze nie mam pracy, a mam problem z jej znalezieniem, wkurza sie ze kredyty pochlaniaja cala jego pensje, a ze ja nie zarabiam. To nie jest tak ze siedze w domu i nic nie robie, naprawde szukam roboty, ale potencjalni procodawcy jak dowiaduja sie ze jestem mezatka w wieku lat 28 od razu mowia ze pewnie niedlugo bede chciala zostac mama i w zasadzie koniec rozmowy. Najlepsze w tym wszystkim ze jego brat chcial mnie zatrudnic, uwazal ze placac mi pensje wszystko zostanie w rodzinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katy28
do tego maz kaze mi przeszkolic nowa pracownice, ktora jest chyba wyjatkowo odporna na wszelka wiedze:( i on jej placi 2500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes pewna ze to dobry mąż
i na pewno cie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katy28
szczerze ? teraz juz nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj albo prowokacja...
allbo.. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katy28
zwlaszcza jak mi powiedział " nigdy nie chcialem z toba pracowac, uwazam ze to chora sytucja"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojaaa
no to mąż wyciął Ci niezły nr. Bardzo podle postąpił. Jak będzie Ci robił jeszcze jakieś akcje, to powiedz mu że jest współwinny, bo nie chciał Ciebie zatrudnić wiedząć, że są problemy z pracą. A Ty na spokojnie szukaj pracy, na pewno coś znajdziesz. Rozumiem, że mąż pewnie nie chciał pracować z żoną i dlatego nic Ci nie powiedział. Najlepiej zatrudnij się gdzieś w konkurencji żeby mu po nosie dać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katy28
zapewniam ze to nie prowokacja, nie w glowie mi prowokacje :( jest mi tak cholernie przykro, ze odechciewa mi sie wszystkiego . Do tego on do mnie dzwoni w ciagu dnia i potrafi spytac " i czego ty znowu smutna jestes"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojaaa
Powiedz mu, że nie przeszkolisz tej nowej pracownicy, bo nie masz czasu, bo szukasz pracy. I jak ją zatrudił w tajemnicy, to niech sobie sam ją szkoli. tak jak myślałam, że nie chciał z Tobą pracować. ja też uważam, że to nie jest najlepsze dla zwiążku pracować w jednej firmie, bo z mężem tak pracowaliśmy keidyś. Naprawde było to chore. Ale w takiej sytuacji w jakiej Ty się znalazłaś, to na jego miejscu nie zastanawiałabym się ani chwili, tylko bym Cię zatrudniła. Ale faceci niestey niekiedy nie myśla, za trudne to dla nich jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katy28
a przed chwilą zadzwonił i powiedział że przyjmuje kolejną pracownice, 19-letnią dziewczyną, jak się spytałama o referencje odpowiedział mi: brak stanika :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katy28
ah... jak powiedzialam ze mam problem ze znalezieniem pracy to mi powiedzial ze ja tylko w ten sposob usprawiedliwiam cyt " wlasna pierdołowatość " czuly jest jak diabli, nie ma co :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes pewna ze to dobry mąż
dla mnie to nie małżeństwo, ten człowiek jest niedojrzały, w związku ludzie maja sie wspierać, kochać, szanować to co on ci teraz funduje to jakieś nieporozumienie. Zastanowiłabym sie nad związkiem z tym panem i porozmawiała szczerze a jeżeli nie zmieni stanowiska, jeżeli nie zrozumie gdzie popełnia błąd, spakowała bym sie i wyjechała do domu. Sorry ale szkoda zycia aby marnować je na związek z niedorobem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jego jedynym argumentem jest to ze nie chcial ze mna pracowac, nic innego mi nie ma do powiedzenia, probowalam rozmawiac, ale zawsze to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojaaa
katy - powiedz mu że jeśli w tym mieście gdzie teraz mieszkacie przez 2 miesiące nie znajdziesz pracy zacznesz szukać jej w innym mieście i wyjedziesz. Zobaczysz cjak zareaguje, jak go to obejdzie,to ja też bym się zastanowiła nad związkiem z tym panem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielki zief
No sorki, ale jak dla mnie to dziwny klimat, wolał zatrudnic obcą niż pomóc tobie...tym bardziej ze wiedział że masz problemy w pracy sorki ale mnie się to źle kojarzy, gdy mój mąż wolał zatrudnic jakąs dupę zamiast mnie to od razu bym sie zaczeła zastanawiac czy nie po to ją zatrudnił by z nią flirtowac tym bardziej zachował sie idiotycznie że to rodzinna firma, dla mnie nie ma nic złego w pracowaniu razem, to jakiś głupia wymówka sam Cię nei zatrudnił a ma pretensje że jesteś bez pracy ? albo prowokacja albo bardzo źle trafiłaś dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielki zief
w ogóle nie wyobrażam sobie że nie było mu wstyd przed rodziną ?! Ty bez pracy a on zatrudnia jakąs inną...a co na to Twoi rodzice i teściowie ? nie dziwi ich decyzja twojego meża ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mu powiedzialam ze bede szukac pracy w rodzinnym miescie, to sie zaczal ciskac, ze powinnam bardziej sie przykladac, ze widac zle szukam tej pracy. Fajnie ze on w zyciu nie szukal zadnej pracy, a mnie mowi ze zle to robie, jednoczesnie nie mowiac co zle robie :-o wiecie co ... to napawde nie ma sensu myslalam ze moze histeryzuje, ale skoro wszyscy/wszystkie piszecie ze to nie jest do konca normalne, to chyba jednak troche racji mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi rodzice uwazaja ze postapil nieladnie. Jego tata uwaza ze powinnien mi pomoc choc na okres przejsciowy mi dac te prace, jego mama uwaza ze chyba lepiej bedzie jak nie bedziemy razem pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zawodowy Psycholog
odpowiedź prosta: jesteś za głupia na sprzątaczke i dlatego cie nie zatrudnia, idź popracuj jako katachetka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielki zief
ooo czyżby maminsynek co mamy pyta o zdanie no to faktycznie masz przesrane, robi ci afront przy całej rodzince i jeszcze sie ciska i ma pretensje do Ciebie, wiesz kiepsko widzę to wasze małżeństwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojaaa
mamuśka jak zawsze za synkiem stanie. Przeciez nie musiał Cię zatrudniać na stałę, tylko na ten czas dopóki pracy nie znajdziesz. Ja jestem w szoku. Wiesz co, zacznij już szukac pracy w innym mieście i mu to pokazuj ostentacyjnie. Pokazuj ogłoszenia i mów, że poskładałaś podania. Może to go oświeci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on nie pytal mamy o zdanie, jego rodzice tez nie wiedzieli ze kogos zatrudnia, dopiero kiedys mnie jego tata spytal czy mam jakies problemy i dlaczego jestem smutna, to mu powiedzialam... dopiero ode mnie sie dowiedzieli. a mama pewnie go broni stad taka opinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pytanie..........
"Najlepsze w tym wszystkim ze jego brat chcial mnie zatrudnic, uwazal ze placac mi pensje wszystko zostanie w rodzinie" dlaczego nie przyjełas propozycji szwagra ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jego ojciec w ogole jest bardzo przyjacielski, taki dobry duszek, jego brat tez ostatnio dzwonil i powiedzial ze mu przykro ze tk wyszlo i ze chce zebym wiedziala ze on nic do mnie nie ma i ze to nie byla jego decyzja... boli podwojnie, bo widac osoba ktora powinna mi byc najblizsza dziala najbardziej przeciwko mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo wieksza decyzyjnosc w firme ma moj maz, jego brat chcial ale ostateczna decyzje podejmowal maz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielki zief
może ma romans z tamtą ? bo skoro nikt w rodzinie nie miał nic przeciwko by Ciebie zatrudnił to aż dziwne że postąpił inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojaaa
powiem Ci że msz męża świnię. Naprawde. Przykro mi z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny ten twój facet
pewnie bzyka pracownice w firmie i nie chce żebyś widziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze mi sie wydawalo ze do romansu to on jest zbyt pierdolowaty, ale pozory moga mylic... choc narazie niebardzo to dopuszczam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×