Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość

MAM MĘŻA A ROMANSUJE Z INNYMI

Polecane posty

Gość
to ty tak uwarzasz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym napisała tak
Dziwna jestes,ale jak szcześliwa---gratuluje;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a ty jesteś mężczyzną i kobietą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
dlaczego dziwna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
niech napiszą ku kobiety które są z mężem 10lat.....i poznajmy ich opinie na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ponieważ ktoś kto nigdy z kim nie był tyle czasu nie powinien się wypowiadać na ten temat......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...a co
porozmawiaj z mężem. nie ma to jak szczera rozmowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też mężatka
ja jestem z mężem 25 lat więc moje zdanie na ten temat nie bedzie opinotwórcze :) - jedno wiem 10 lat to wcale nie jesta aż tak długi, aż tak do znudzenia długi staż małżeński - jeżelli już po 10 latach potrzebujesz dowartościowywać sie na zewnątrz związku to.... rychły koniec małżeństwa masz jak w banku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
mam nadzieję że małżenstwo przetrwa:) jeśli twój mąż po tylu latach trakuje cię tak samo jak napoczątku i nadal zachowuje się jak by był w tobie zakochany to tylko zazdrościć ci-jesteś szczęściarą:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie topiki są SUPER
Olewa Cie mąż droga pani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
olewa to nie ale nie widzi we mnie kobiety:o nasze wspołżycie jest udane,wtedy jest czuły ale na codzień nie czuje się przynim dowartościowana:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryzysowa Narzeczona
A poślij frajera w cholerę. Ja tak zrobiłam :D bo tez nie umiał docenić tego, co ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wydepiluj sobie wasy
to zobaczy w tobie kobiete

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ale ja nie chce go rzucić,kocham go ,może to głupie................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wieszco
a ja całkowicie cię rozumiem, flirt nie oznacza łóżka i zdrady. Przcież to normalne. Czy tylko facetom na diecie mozna czytać jadłospis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczynam stosować
ja też cię rozumię:D jak mąż się nie starat to potem niech się nie dziwi że został zdradzony.....facet mśli że jak już zdobył kobiete i urodziła mu dziecko yo już się starać nie musisi---->takim facetą mówimy NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga mężatka
a ja Ciebie rozumiem, mam tak samo i tez szukam kontaktów czy tez dowartosciowania ze strony facetów, często piszę smsy z przyjacielem i wtedy od razu mi humor sie poprawia, czuje sie o wiele bardziej kobieco, mój mąz tez mnie kocha a ja jego ale ten brak adoracji z jego strony wynika z jego charakteru a mnie to nudzi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
to zupełnie tak jak ja:classic_cool: gdyby mąż mnie adorowal nie musiałabym zwracać uwagi na innych mężczyzn 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TO MUSI BYĆ PODNIECAJACE
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TO MUSI BYĆ PODNIECAJACE
taka gra na dwa fronty:D i tyle facetów uganiających się za męzatką:D jak ktoś napisał wcześniej nie których facetów kreci już samo słowo męzatka:D a jak jeszcze jest na czymś oko zawiesić to tym bardziej zrobią wszystko by ją uwieść:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dziś randkie
i to nie z mężem:D mąż zostanie z dzieckiem w domu :D coś mi się od życia należy,czyż nie tak?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samanta .....
mezatka - jakas poprawa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
poznałam dziś kolejnego naiwniaka:) jak na razie co kilka minut pisze smsa:) na razie nie mam zamiaru odpisywać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga mężatka
a nie boisz się że przechwyci telefon lub przeczyta przez przypadek, chyba cały czas nie masz tel przy sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bo facet oczekuje, że kobieta się nie zmieni, a kobiet, że facet właśnie to zrobi. :P Sęk w tym, że on pamięta Cię taką jaką byłaś - czyli szczuplejszą - i ma porównanie dawnej z obecną. Ci z którymi romansujesz tego porównania nie mają. Więc jak Cię nie stać na schudnięcie już się szykuj do rozwodu. Nie wspominając już o tym, ze dla faceta też chyba tak będzie lepiej. Jeszcze chwila i się nabawi poroża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hamerykanka
witam drogie panie!!! ja tez mam męża.... i czuje sie niedowartosciowana przez niego, wszystko mu jedno co na siebie zaloze, nie wiedzi we mnie kobiety... tak mi sie wydaje, jest oschly i nieczuly, jednynie gdy ma ochote na seks to wtedy, na chwile , jest mily i troche cieplejszy. dawno sie nie kochalismy, ja moge policzyc na palcach jednej reki razy ktore byly naprawde udane.... ciezko mi coraz bardziej, ja tez zaczynam flirtowac z innymi facetami, i rsprawdzam jak im sie podobam, widze jak na mnie reaguja..... dlaczego nie moj maz??? nie wiem ile wytrzymam ale coraz czesciej mysle zeby skoczyc na bok, tak na chwilke... bo jestem jednak tchorzem... ale chce coraz bardziej namietnosci i szalenstwa, ktos minie rozumie, bo nie moj maz...on jest albo zajety albo spi. a najlepsze jest to ze jak gdzies wychodze i staram sie dobrze wygladac to robi sie zlosliwy a nawet zgryzliwy.... zazdrosny mooze i jest troche ale jemu sie wydaje ze jestem jego wlasnoscia a on pepkiem mojego swaiata, kiedys tak bylo, ale to zaczyna sie zmieniac c i troche sie tego boje, , nie poznaje sama siebie ale ja potrzebuje namietnosci ognia a nie nudy i przewidywalnosci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreol liz
do mężatki: D>Z>I>W>K>A!!!!! nawet jak się nie seksisz z innymi taki flirt to już delikatna zdrada. Smsmski dobre sobie. Bawisz się suko facetami do tego. Za grosz empatii ludzkiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrzę na to z boku
Tak! Najlepiej uczepić się tych trzech kilogramów. Prawda jest taka,że często to właśnie faceci zaniedbują się z czasem. Wszystko jest ok, jeżeli facet się upasie, wyłysieje i przestanie o siebie dbać. Jeżeli natomiast kobiecie przybędzie tu i tam- mamy dla męża gotowy powód do zdrady, czy tylko zwykłego olania małażonki:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×