Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość legalnaa blondynkaa

Zalany telefon i moja głupota

Polecane posty

Gość legalnaa blondynkaa

Czy włączenie zalanego telefonu mogło mu "zrobić krzywde"? Podlaczylam go do ladowarki i wlaczylam. wtedy z normalnej aniamcji ladowania zrobil sie napis "download" w stylu DOSa :o Dopiero poczytalam wnecie, że trzeba powyjmowac co sie da...wytrzpelam tez wode...nie mam jak rozkrecic bo nie umiem u ojca znalezc takie malego srubokretu...:o musze czekac az wstanie... Teraz nie wiem, czy proba wlaczenia telefonu moglam cos zepsuc? W momencie samego podpiecia ladnie wszytsko dzialalao, tzn ta animacja... Ile powinien telefon się suszyc? Az 3 dni (tak znalalzlam, ale nie wiem czy to min.)???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie kiedyś Alcatel
wpadł do wody - wstał dopiero po 3 dniach suszenia-oczywiście przy wyjetej baterii i odłaczeniu od ładowarki. Jeżeli telefon zalano brudna woda to dobrze jest przepłukać go woda destylowaną - jak do akumulatorów (jest w marketach i sklepach motoryzacyjnych)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość legalnaa blondynkaa
Próbowałam włączyc dziś telefon i...po 5 sekundach wyłącza się, natomiast podczas ładowania non stop od nowa ładuje sie animacja "wstepna"...:o Czy to znaczy, że telefon już nie zyje? Dzwieki wydobywaja sie z niego normalnie, ekran ni byl zalany, ejdynie ta czesc "spodnia" (tel by rozsuwany)... Warto iśc w ogóle do serwisu? Ile taka naprawa może kosztować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×