Gość knoll Napisano Kwiecień 21, 2008 Kraków, czasy okupacji hitlerowskiej, na ulicy żołnierz niemiecki zatrzymuje Polaka, który nie potrafi się wylegitymować ani wyłgać. Wehrmachtowiec ustawia Polaka pod ścianą, podnosi broń... nagle pojawia się Anioł i rzecze: - Nie strzelaj! Nie zabijaj go! Będzie on wielkim człowiekiem ów robotnik polski zostanie Papieżem! Daruj mu więc życie, żołnierzu! Na co Niemiec odpowiada: - Papieżem zostanie, powiadasz? No dobra, daruję mu, pod warunkiem, że będę następnym po nim...! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach