Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość don-na

Menopauza- temat tabu????

Polecane posty

Gość don-na

Mam 50 lat. no i zaczyna sie !!! niby jeszcze wszystko jest ok, figura, brak zmarszczek, fizjologia w porzadku...ale te zmiany nastroju, ciagly niepokoj..wykoncza mnie...:) I pytanie..brac terapie hormonalna czy moze na razie tylko preparaty z apteki?? A jak sobie radzicie..czy tylko lekarz cos pomoze? Jak przez to cholerstwo przejsc? jak sie u was objawia???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w wieku 50 lat nie masz zmarszczek...gratuluję, zdradzisz swój sekret? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem co mówię
ja mam 30 i nie mam jeszcze objawów menopauzy. idź do lekarza, on będzie wiedział co z tym stanem zrobić. a tak w ogóle to nie wierzę, że nie masz zmarszczek, cellulitu, pajączków, żylaków w tym wieku. przecież nie jesteś już młoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don-na
oj dzieciaki..znam kilka 30-latek z gorsza ode mnie cera..pisze prosto, zeby dotarlo to do niektorych z mniejsza iloscia IQ- jak sie ma 50 lat, to nie jest sie jeszcze stara pomarszczona czarownica...:):) a temat jest dla "myslacych " inaczej , a nie gomnazjalistow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe tak sobie mów
50 letnia kobieta to juz stara rura. a ty liczysz na to,że cie pochwala za wyglad. wklej tu swoje zdjecie kaszalocie, to wtedy pogadamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don-na
nie musze sie tlumaczyc byle komu ze swojego wygladu..ciekawe jak ty wygladasz w tym swoim watpliwym rozkwicie??/ zejdz z tematu, bo nie masz nic sensownego do powiedzenia..lec na erotyczny albo seriale, to cos dla ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don-na
no i po co komu te szczeniackie wyglupy...?? oczywiscie , choc na pomaranczowo, nie sa moje...to prowokacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja żona przechodzi
menopauze, trochę mam z nią kłopotu, uderzenia gorąca i zmiany nastrojów, ale idzie wytrzymać, koniec z ciotą, i ruchanko na całego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć, też mam 50 na karku i stoczony bój z początkami menopauzy. Zaczęło się u mnie chyba nietypowo, bo najpierw kłopoty ze snem i z tym związane ciągłe zmęczenie, drazliwość, płaczliwość i inne tym podobne atrakcje dla rodziny. Należę do raczej zrównoważonych osobników, więc jak zaczęłam płakać, bo np. moja 20-letnia córka burknęła coś na odczepnego, a dla mnie to już był dramat (!!!), myslałam, że to przemęczenie, stres, itd. Dopiero jak zaczął mi się zmieniać cykl miesiaczkowy, zorientowałam się, że to klimakterium. Ale już sobie poradziłam. Znowu śpię, jestem spokojna i pełna optymizmu, a działanie uboczne kuracji, jaką zastosowałam bardzo spodobało się mojemu mężowi... Nie napiszę tutaj jaka to kuracja, bo zaraz mi się oberwie, że coś reklamuję. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to proszę o e-mail. Pozdrawiam wszystkie +-50 i ich rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to dostaniesz
od razu 150 maili. :) Lepiej napisz tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez nicka********
tym razem, bez nicka czarnego. Moja żona zaczęła przechodzić klimakterium w wieku 48 lat. Objawy normalne, uderzenia gorąca, zmiana nastrojów. To, że to normalny objaw w życiu kobiety , każdy wie, i trzeba jakoś to przejść. Po bardzo szczegółowych badaniach lekarz przepisał leki hormonalne, nazwy nie podaje, bo dla każdej kobiety jest inny, poprawił się standart życia, żona zaczęła być bardziej mokra podczas stosunku. Po połrocznym zażywaniu i uspokojeniu, lekarz odstawił hormony i żona używa leków dostępnych w aptece bez recepty, na menopauzę. To jest bardzo ważny okres w życiu kobiety, a dla zakochanego mąża jak ja od lat w swojej żonie nic nie zmieniło, kochamy się teraz, bez obawy, że będzie późne dziecko, itd, itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna 48
jestem chyba na etapie juz zaczynajacej sie menopauzy.tez niewiem czy wystarczy narazie brac menofen ktory jest dostepny w aptece

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość feminon
Czy któraś z Was zna takie kropelki feminon n? Czy to pomaga na zlewne poty i w ogóle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość issia3107
Ja tez mam 50 na karku i mojego wygladu moze niejedna 30 pozazdroscic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Majka13
A ja mam 34 lata.............od kilku miesięcy mam uderzenia gorąca,zlewne poty,zmiany nastroju,miesiaczka niby regularna ale trwajaca tylo dzień ,dwa ...........czy myślicie że to już klimakterium czy może jakieś zaburzenia hormonalne????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hulahoop
U mnie pierwsze objawy zaczęły się w wieku 43 lat, własnie mój dośc młody wyglad powodował że lekarz z przymróżeniem oka traktował moje opowieści o uderzeniach , potach itp, sama stosowałam preparaty ziołowe czym skutecznie rozwaliłam sobie watrobę, teraz lekarz uznał że za wcześnie na HTZ i stosuje tabletki antykoncepcyjne ,o dziwo pomagają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość menopauzula
tańczyć śpiewa, gonić mrzenia.....to jest lekarstwo... i cóż wtedy że się spocisz....nastroj?... i tak cie w domu traktuja "no tak menopauza"....poprostu żyć... w końcu dla siebie..a tak przy okazji to cóż dziwnego jest w tym że 30-to letnia kobieta jest bez zmardzczek..... oby tak jej sie udało dotrwać do 50-tki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja mam 48 i juz powoli czuje ze to ten czas... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety w stu procentach zgadzam się z tytułem wątku - wciąż niechętnie mówimy o menopauzie. Boimy się jej, boimy się jej objawów i nie wiemy jak sobie z nimi radzić... Sama, pomimo tego, że do menopauzy mam daleko, bo mam dopiero 20 kilka lat często o niej myślę, wiem jakie ma objawy i jakie są sposoby na ich złagodzenie. Mam ciekawy artykuł na ten temat - http://www.doppelherz.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-menopauzy-pretekst-do-rozmowy-na-trudne-tematy-3.html. Myślę, że warto zerknąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozdarta54
Ja na objawy menopauzy polecam menopauzin, dla mnie nie ma niczego skuteczniejszego. Minęły mi udrzenia gorąca i rozdrażnienie. Moja rodzina też sie cieszy, że w końcu spędzam z nimi więcej czasu, a nie leżę wiecznie pod kocem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie pierwsze objawy zaczęły się gdymialam 36-37lat. Mialam kilkumiesieczne przerwy, a potem okres dwu-trzytygodniowy. Ostatni byl akurat gdy skonczylam 44lata, czyli 6 lat temu. Czy w moim wyglądzie zmienilo się coś diametralnie? Trudno mi to samej ocenic. Mogę tylko powiedzieć, że nadal nosze rozmiar 34, waga poszla lekko w górę, teraz 52kg. Nie zauwazylam drastycznych oznak starzenia na twarzy. Mam teraz święty spokoj i tyle. Nie wiem dlaczego kobiety tak się boją menopauzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 9977barbara

niewiem kiedy zaczęła się u mnie menopauza i czy w ogóle się zaczeła ,ale w wieku 49 lat zaczełam dostawać coraz rzadziej krwawienie i powinnam się czuć z tego powodu lepiej ale nic z tego z każdym dniem coraz ciężej mi się wstaje z łóżka a pracować trzeba.na domiar złego straciłam zainteresowanie mężem.opowiedziałam koleżance 4 lata starsza o tym że na nic nie mam siły, że męczą mnie nawet proste zakupy i okres sie spóżnia i to bardzo.powiedziała mi że przez to samo przechodzi .dała mi kilka tabletek feminam libido amerykańskie.wypróbowałam i kupiłam już całe opakowanie.w jakiś 50 procentach się poprawiło,oczywiście nie mówię o braku okresu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miesiąc temu skończyłam 45 lat,okres spóźnia mi się o 8 dni i pierwsze co,to pomyślałam o ciąży a nie o menopauzie. Dopiero po kilku dniach uzmysłowiłam sobie że to może początek przekwitania. Testu ciążowego jeszcze nie zrobiłam poczekam kilka dni.

Moje najmłodsze dziecko ma 4 latka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koniczyna czerwona okazała się skutecznym sposobem na łagodzenie uderzeń gorąca w moim przypadku. Jednak największą pomocą przy menopauzie okazał się olejek CBD 5% od Cannatopia. Dzięki niemu udało mi się pokonać największą zmorę menopauzy, czyli zmiany nastroju, bóle głowy oraz zaburzenia snu, które pojawiły się wraz z okresem przekwitania Kupiłam i zioła i olej CBD w Konopnej Farmacji w Poznaniu mają też sklep online ...Mój ginekolog zalecił rozpoczęcie suplementacji olejkiem CBD już od pierwszych objawów menopauzy lub nawet wcześniej, ponieważ może pomóc w zapobieganiu pojawieniu się wszystkich objawów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też walczę z menopauzą i też zauważyłam jak bardzo wielki to dla kobiet temat taboo. Bo przecież zanik miesiączki to jak zanik bycia kobietą lub po prostu nie rozumiem czemu ludzie oceniają z góry,że kobieta jaka ma menopauzę to nie jest już kobietą. To w takim razie kim-mężczyzną też nie jest przecież. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, emilia40 napisał:

Ja też walczę z menopauzą i też zauważyłam jak bardzo wielki to dla kobiet temat taboo. Bo przecież zanik miesiączki to jak zanik bycia kobietą lub po prostu nie rozumiem czemu ludzie oceniają z góry,że kobieta jaka ma menopauzę to nie jest już kobietą. To w takim razie kim-mężczyzną też nie jest przecież. 

Dlaczego masz datę urodzin 1997?  W tym roku urodziłaś dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Lavazza napisał:

Dlaczego masz datę urodzin 1997?  W tym roku urodziłaś dziecko?

To data urodzin mojej córki Ani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, emilia40 napisał:

To data urodzin mojej córki Ani.

Czyli z wnioskowaniem dedukcyjnym u mnie nadal ok 🙋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Lavazza napisał:

Czyli z wnioskowaniem dedukcyjnym u mnie nadal ok 🙋

Dokładnie pozatym trzeba umieć rozczytywać szyfry.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×