Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Studentka28

L*I*C*E*N*C*J*A*T

Polecane posty

Gość Studentka28

Mam wybór między ciągłymi studiami magisterskimi lub "przerwą" na licencjat. Powiedźcie proszę czy trudno jest zrobić licencjat, czy trudno go bronić, czy pomoc dydaktyków jest podoba, jak przy pracy magisterskiej? Czy będę miała możliwość później kontynuowania tematu tej pracy, jako przyszłej mgr? Pozdrawiam i proszę doświadczone osoby o pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Praca licencjacka jest taka sama jak magisterska(może ciut prostsza).A co do kontynuowania pracy-wszystko zależy od promotora, czy się zgodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duuuuuuuuuuuu
przerwa na licencjat to strata czasu, jeśli tylko masz zrobić magisterskie jednym ciągiem to rób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studentka28
Sowa, moja znajoma napisała dosłownie "wypracowanie", ja takie pisałam referaty na WOS w szkole średniej i powiedziała, że praca ta to licencjat, obroniła (czy broni się licencjat? pytam poważnie) na 4,5. To możliwe? Praca ta naprawdę była wyłącznie streszczeniem podręcznika do właśnie WOSu... Mam mieszane uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duuuuuuuuuuuu
Zawartość pracy licencjackiej w dużej mierze zależy od promaotora i od obyczajów na danej uczelni W wielu uczelniach takie wypracowanko by nie przeszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duuuuuuuuuuuu
Tak licencjat się broni podobnie jak pracę magisterską

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy na jakiej uczelni piszesz. Na mojej uczelni taka praca by nie przeszła.Są dobre i tylko dla papierka. Proponuje jednak iść od razu na bardziej renomowaną, najlepiej państwową uczelnię- jeśli chcesz potem dostać pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .rewelacja.
Studentka28- LOL jaka to była uuczelnie , nei wierze , licencjat to to samo co magisteraka tylko mnijesz objetosciowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studentka28
Jest to uczelnia poznańska, państwowa, wydział humanistyczny. O pracę nie muszę się martwić, jestem społecznie nastawiona, jeśli chodzi o pracowanie, nie pieniądze. Najważniejsze jest dla mnie dobre wykształcenie. Wybrałam jednolite magisterskie, ale ta "znajoma" kończyłam rok temu, mówi, że po licencjacie (wg mnie tej niby banale) można przerwać studia i wrócić kiedy się chce, a mimo to ma się "papierek"... Stąd moje obawy i pytania, czy rzeczywiście tak "chętnie" i "łatwo" jest z tym licencjatem. Dziękuję za odpowiedzi i pomoc. Czytałam tę pracę, jeden rozdział tj. akapit miał 3,5 zdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studentka28
Dodam tylko, iż zależy mi na prestiżu jest pracy, co jest oczywiste... Nie chcę włożyć starań, w coś co ma wyglądać, jak praca znajomej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .rewelacja.
Studentka28-nie wierze :-O pisze licencjat jakbym dał coś takiego promotorowi to by mnie wysmiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studentka28
rewelacja, nie mam możliwości bez zgody autorki wklejenia tego akapitu, ale jest on na moim komputerze, bo prosiła mnie o sprawdzenie błędów. Do tej pory zachowałam całą pracę. Wiem także, że ukończyła te studia, choć już nie kontynuuje dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studentka28
Zresztą .rewelacja. proszę w temacie, jeśli masz, coś do powiedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m....
Licencjat to dobra sprawa. Nigdy nie wiadomo co się w życiu wydarzy i zawsze łatwiej "dociągnąć" trzy lata niz pięć. Ja miałam taką sytuację i skończyłam na licencjacie. Nie wiedziałam czy będę mogła uczyć się dalej. Magistra robiłam dużo później. Moja praca magisterska była właściwie rozwinięciem licencjackiej. Jestem zadowolona że wybrałam dwustopniowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m....
Może rok miałabyś zaliczony ale dokładnie to samo byłoby przy magisterce. Licencjat to dobry trening

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ... miminka ...
a ja nie żałuje że poszłam na licencjat. spokojnie skończyłam studia licencjackie i miałam wybór co dalej. zawsze po trzech latach można stwierdzić że jednak wybrany kierunek studiów to nie ten wymarzony i uzupełaniać do mgr inny kierunek. żałuje tylko że na uzupełniające poszłam na dzienne, mam ciezką sytuacje finansową w domu i mogłam iść na zaoczne i pracować. ale co zrobić jak kasy na zaoczne nie było. praca licencjacka u nas była trochę krótsza od mgr, i troszeczkę mniej szczegółowa. teraz piszę pracę mgr i jak w licencjackiej mogłam pisać teorie w metodologii np to teraz muszę dokladnie rozpisywać się na temat hipotez itp. osobiście uważam, że licencjat to o wiele lepszy wybór bo daje więcej możliwości. co jeśli przyjdzie Ci do głowy np wyjazd za granice albo zakochasz się w obcokrajowcu ? ;) licencjat trwa trzy lat i potem możesz mgr robić wszędzie a tak jesteś uziemiona na 5 lat. aha, u nas nie można było rozszerzać pracy licencjackiej jako mgr. ale pisze bardzo pokrewny temat i dużo kopiuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość U mnie na uczelni
oprócz chyba prawa i medycyny już wszystkie kierunki są 2-stopniowe, zlikwidowano jednolite magisterskie. Źle dla tych, którzy chcieliby od razu ciagnąć magisterskie, no i źle bo trzeba pisać dwie prace jak ktoś chce mieć magistra (lic. i magist.) ale dobrze dla tych, którzy chcieliby zrobić sobie przerwę po lic. (nie trzeba brać dziekanki) i tych, którzy po lic. chcieliby robić SUM na innym kierunku.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×