Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

wisienka76

CZAR PRL_U

Polecane posty

A do szkoły chodziłam w fartuszku,z takiego kiepskiego materiału co się łatwo żelazkiem przypalał i miał wymieniane kołnierzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A potem taki bardziej dorosły rower Wigry.A moja kuzynka Jubilata miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam słabośc do mleka w tubce,do tej pory gdy je widze w sklepie ogarnia mnie sentyment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeszcze mi sie przypomniało takie taśmy szpulowe i takie cudaśne radio do tego... ehh to był sprzęt.... do tej pory działa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po prostu majka
a ja pamietam długaśne kolejki za wszystkim i waciane podpaski z siatką bezs kleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaakkkk
a ja pamietam odwiedziny dziadka mroza w przedszkolu i ruskie słodycze,które mi w ogóle nie smakowały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolejki też pamiętam, po szkole "trzymałam" kolejke w mięsnym mamie a jak otwierali sklep to mnie zawsze jakies baby staranowały , bo ja taki mały wypierdek byłam , chudziutki ,drobniutki i nikt mnie w tej kolejce nie widział , albo nie chciał widzieć :-0 Straszne to było .... Do dziś mam traumę...;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale wtedy ludziska jednak jakoś bardziej sie potrafili jednoczyć .Pamiętacie jak "chodził" obraz Matki Boskiej? Wszyscy (no prawie) go przyjmowali i było tak.... nie wiem jak to opisać ... jakby wszyscy byli razem ,zjednoczeni ... było w tym coś mistycznego niemal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×