Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem co myslec

utrzymywałam matke 7 lat

Polecane posty

Gość nie wiem co myslec

utrzymywałam matke 7 lat co miesiac wysyłałam jej pieniadze .Niedawno wracałam z podrózy i odwiedziałam ja poprosiłam aby dała mi jakis obiad bo nie miałam czasu sie zatrzymac i zjesc a ona mi powiedziała ze nie jest instytucją harytatywną zastanawiam sie co powiedzic jak poprosi o pieniadze to samo? czy wybaczyc i wysłać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym pewnie wybaczyla i
wyslala, ludzie z wiekiem dziwaczeja i czesto nawet nie chca sprawic komus przykrosci, poprostu dzieje aie to wbrew nim..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
Może masz rację ale nie powiem ze mnie to zabolało wyprówałam sobie zyły zeby jej pomoc nie raz rezygnowałam z rzeczy dla siebie a tu takie coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mamusia tez odejmowala
sobie od ust,łożyła na utrzymanie na pewno nie 7 lat a dłużej,a tu takie teksty................:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurka wodna vjsnkdcklj
nie wiesz jak to jest-taka mentalnosc-jak siedzisz za granica, to masz forsy jak lodu, bo za granica to normalnie za darmo euro rozdaja, tylko rece nadstawiac, wiec twoja matka moze nawet nie doceniac faktu, ze nieraz od ust sobie odejmowalas. tyle. mama to sami, mieszkam w DE i zyje normalnie, ale zeby pomoc rodzinie tez sama musze czasem przyoszczedzic, ale oni maja to w dooopie, bo tu przeciez euro na ulicy lezy i dla mnie to zadne wyrzeczenie dac im te 300 mies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
kurka wodna ja rozumiem często od znajomuch słyszę "a ten to za granicą to ma forsy jak lodu" i masz racje kazdemu wydaje sie ze za granicą to forsa rosnie na drzewach. Tylko Js mieszkam w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Red Hair
Ale z drugiej strony, kto Cię utrzymywał do pełnoletności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
tu nie chodzi o głupi obiad ale o to jak mnie potraktowała za 7 lat wyrzeczeń mogla powiedziec ze nie chciało jej sie gotowac jestem zła i nie wiem co zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani mgr inż
zrob obiad :D o taka pierdołe chcesz sie kłócic z mamą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jakaś niezdrowa reakcja
twoja matka zawsze taka była?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okomoko
a co by sie matce stał jakby córce obiad podała?poprostu cie wykożystuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem Cię, wiem że nie chodzi o obiad, odpowiadam tylko na głupie teksty o tym, że matka Cię utrzymywała a teraz Ty jesteś tą złą bo tego nie doceniasz :O Ja bym dała jej odczuć, że zabolały mnie jej słowa, powiedziałabym co myślę, ale podczas spokojnej rozmowy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Red Hair
Nie, tylko uważam, że nie powinna się chwalić utrzymywaniem matki przez 7 lat... to naturalna kolej rzeczy... a że jej mama chyba stała się zgorzkniałą staruszką lub miała zły dzień, to inny problem... zupełnie inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego musisz
jej przesylac pieniadze. Potrzebuje ich naprawde czy lubi zyc ponad mozliwosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okomoko
autorce poprostu jest przykro ze wypruwała sobie zyły przez tyle lat zeby matce było dobrze a ona jej takim chamskim tekstem zuciła,tak jakby nie mogła powiedziec tego inaczej ze np.jest zmeczona,albo zle sie czuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona sie nie chwali tylko przedstawia sytuację. Wiadomo, że matka ją wychowała, ale autorka też jak widać dużo jej pomogła. Nie wiem, czy ktokolwiek chciałby coś takiego usłyszeć od własnej mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Red Hair
Podałaś też za mało danych. Jaka jest sytuacja finansowa mamy teraz? Spytałaś ją, czy możesz poprosić o obiad, czy zaskoczyłaś ją? Może miała inne plany? Powiedziała to tylko jeden raz? Może miała zły dzień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
matka nie jest zgorzkniała staruszka, utrzymywał mnie ojciec dopoki zył ona nie przepracowała ani jednego dnia.Black Red Hair -nie chwale się tylko boli mnie to jak postąpiła bo ja nie raz musiałam sobie odjąc zeby jej dać nie było mi lekko nie jestem milionerką! i wydawało mi sie ze kiedy będe w potrzebie to ona mi pomoże na miare swoich mozliwosci taka rodzinna solidarnosc rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mysza 34
matka to matka, bez z\wzgl. na wszystko powinna dać córce coś zjeść, zwłaszcza, ze dajesz jej kase na życie!! Ja bym sie zastanowiła czy dać jesczze kase.. a moze sama jeszcze mogłaby na nia zarobić, ale wygodniej brać od córki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzieńdoberek
co to za matka. która tak traktuje swoje dziecko. Rozumiem, że mogła tak powiedziec gdybys cały czas sie u niej dożywiała, ale w momencie kiedy ją odwiedzasz rzadko, ona tak postępuje, tym bardziej, ze ją utrzymywałaś. Dla mnie to jest karygodne, ja bym sie do matki nie odezwała więcej. Niech spada. Ktoś napisał że ona na ciebie też łożyła, ale dziecko sie na świat nie prosi i jesli sie je powołuje do życia to sie ma zasrany obowiązek opiekować nim. I to by było na tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
nie zaskoczyłam jej wiedziała o mojej wizycie 4 dni wczesniej posłałam jej tez pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Red Hair
No nie wszyscy ludzie potrafią docenić, że im pomagasz, ale na to nic nie poradzisz. Powiedziałaś mamie, że jest Ci przykro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuźwa nie da się wytłumaczyć
takiej reakcji, przecieź córka nie prosiła matki o rodowodową kolię, tylko o coś do zjedzenia!!! Tego nie odmawia się nikomu, nawet żebrakowi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Red Hair
Ale to już przesada: 14.05.2008] 14:00 dzieńdoberek co to za matka. która tak traktuje swoje dziecko. Rozumiem, że mogła tak powiedziec gdybys cały czas sie u niej dożywiała, ale w momencie kiedy ją odwiedzasz rzadko, ona tak postępuje, tym bardziej, ze ją utrzymywałaś. Dla mnie to jest karygodne, ja bym sie do matki nie odezwała więcej. Niech spada. Ktoś napisał że ona na ciebie też łożyła, ale dziecko sie na świat nie prosi i jesli sie je powołuje do życia to sie ma zasrany obowiązek opiekować nim. I to by było na tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
Mysza 34 własnie mogłaby zarobić bo nie ma nawet 60 lat ale jej sie pewnie nie chce wiem od znajomych ktorzy proponowali jej rózne prace zawsze miała wymówki a ja nic nie mowiłam tylko wysyłałam ,zadko bywam w domu raz do roku zwykle na swieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Red Hair do dzieńdoberek
Zasranym obowiązkiem MORALNYM jest opiekować się rodzicami, ktorzy opiekowali się Tobą. Do Autorki: mama nie postąpiła miło, ale pogadaj z nią, może uda się wytłumaczyć, czy chciała Ci zrobić przykrość, czy palnęła głupotę, bo się np. źle czuła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co myslec
błyskotka* własnie nikt by nie chciał usłyszec a mnie to bardzo zabolało a teraz rozzłościło i moze macie racje ze mnie wykozystuje? dba tylko o własny tyłek ale z drugiej strony to matka jaka by nie byla :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anoooo
Następnym razem jakby matka chciała pieniądze powiedziałabym to samo : Nie jestem instytucją charytatywną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okomoko
dokładnie,zasranym obowiązkiem dzieci jest pomaganie rodzicom ale tak samo rodzice powinni pomagac dziecia,prawda wychowała ja wiele trudu w to włozyła,ale ona nie prosiła o nie wiadomo co wiec jedzenia nie powinna jej odmawiac a podejzewam ze autorka sama sie utrzymuje i od matki nie bieze ani grosza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×