Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chce coś zmienić nie wiem co

ile zarabiacie?

Polecane posty

Gość chce coś zmienić nie wiem co

Witam. Możecie napisac ile zarabiacie miesięcznie brutto i na jakim stanowisku i w której części Polski (miasto) jaki macie staz pracy jakie wykształcenie? Chce zmienić pracę, ale nie wiem czy powinnam, bo jak na koszalińskie warunki zarabiam nie najgorzej, (ale za mało żeby sie usamodzielnić. Tak bym chciała porównać, bo nie wiem czy zmieniac czy sie cieszyć z tego co mam bo więcej i tak nie dostane. 1650zł brutto referent okolice koszalina staz niecałe 2 lata wyższe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopeeeeeeee
1300 netto, sprzedawca, centralna Polska, miasto 50 tys., średnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koszalka Opalka
3500 netto agent specjalista poznań staz pracy 5 lat w trakcie studiow mam 24 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
Koszalka Opalka no nieźle, zazdroszczę ;) zdradź jak to się robi? chcoć troszkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałbym zarabiać więcej
4200 netto Kierownik Produktu w wydawnictwie Warszawa doświadczenie w pracy 5 lat licencjat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbfhnfnn
10 tys zł na reke za granicą wykonczenie wnetrz inzynier budowlany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
czyli prawda jest taka, że trace czas i powinnam szukac czegos innego bo nigdy nie zarobię na emeryturę :( dzieki i proszę o jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa biała i LM
A czego się spodzewałaś ze pod Koszalinem zarobisz 4 tyś ? z tamtych okolic masz niedalego do Gdańska wiec działaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
wiem wiem, tylko musze to sobie uświadomić, planuje Sopot ale jeszcze jestem za słaba w uszach;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa biała i LM
A co ty bys chciała w Sopocie robić, leżeć na molo? Gdańsk jest miejscem gdzie zrobisz karierę za prawdziwe pieniądze A jeśli masz odwagę i zapał to jedź do stolicy bo nigdzie więcej nie zarobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
Myślisz, że odwaga i zapal wystarczą? Zapał, wytrwałość, pracowitość z tym nie będzie problemu, ale nie mam jeszcze umiejętności, żeby zrobic karierę no i najgorsze jest to ze nie wiem co chciałabym robić :( jestem, z tych co moga robic cokolwiek. A żeby zrobic kariere trzeba miec cel i dazyc do niego (pomijam wszystko inne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa biała i LM
Wcale nei trzeba mieć celu Wystarczy troche szczęścia i chęci. Ja jeszcze dwa lata temu w życiu bym nie pomyślała że będe robiła to co robie i pracowała w urzędzie którym pracuje. kwestia przypadku, odrobiny szczęscia i chęci do pracy. Co by nie mówić o Warszawie ale to jedyne mieasto w Polsce gdzie mozna zarabiac normalne pieniadze bez znajomości i bez łażenia po trupach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koszalka Opalka
Doradzam finansowow i ubezpuieczeniowo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tą warszawą to przesada
mieszkam tutaj od lat i to nie takie eldorado:O z ostatnich raportów wynika, że więcej zarabia się np. w Katowicach a do tego koszty utrzymania są o 1/3 tańsze!!!!:O Przygotuj się na to, że w Warszawie nawet stara kawalerka na Pradze Północ, gdzie będziesz się pewnie bała wyjść z domu po zmroku, kosztuje ok. 700zł miesięcznie plus ok. 200-300zł opłat. Oczywiście w starej, przedwojennej kamienicy. A pracy też nie ma aż tak wiele. Żeby dużo zarabiać naprawdę trzeba mieć kwalifikacje, staż pracy, umiejętności. Inaczej i tak będziesz zarabiać 1000zł na rękę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
Naprawde w Warszawie mozna żyć normalnie?? No a ten cały wyścig szczurów? Poza tym wszyscy szukają szczęścia w Warszawie nie wiem czy powinnam tam sie pchać. Jak to było u Ciebie? Tak sobie przyjechałas do Warszawy i wszystko sie pieknie potoczyło? Łatwo znaleść mieszkanie? A co z językami obcymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce coś zmienić nie wiem co
Tak mi sie wydawało że to zbyt piekne żeby było prawdziwe, ale widocznie jedni maja szczescie inni maja go mniej. W Koszalinie taka kawalerka kosztuje 600zł +opłaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na etacie nigdy nie zarobicie
prawdziwych pieniędzy- taka jest prawda. a Wawa to dla mnie kompletna głupota- drożyzna i wyścig szczurów, 4 koła w wawie to jak 1500 gdzie indziej, to tego gratis stoisz 2 h w korku przed i po pracy :P pracowała w Wawe, Poznaniu i Wrocku (tu kupiłam nawet mieszkanie)- teraz mam małą firmę w południowej Polsce- i jestem 100X bardziej zadowolona!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tą warszawą to przesada
wiesz, ja mówię o takich w zasadzie ruderach... Bo kawalerka na nowym osiedlu, w dobrej dziel;nicy, w okolicach metra to potrafi kosztować i 1500zł plus opłaty. A w sumie trudno zarabiać w pierwszej pracy więcej niż 2 000zł brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tą warszawą to przesada
tak, ale ja np. nie chciałabym miec firmy, nie kręci mnie to, nie kręci mnie spokojna atmosfera, tylko działanie, trochę właśnie wyścigu szczurów itd. Co kto lubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa biała i LM
Ja przyjechałam do wawy na studia, i juz na ostatnim roku mieszkając w akademiku podjęłam pracę. Potem wsólnie z kumpela mieszkanie własnie na osławionej pradze północ. Mieszkało się super bo blisko centrum i fajny klimat. Nikt mnie nigdy nie zaczepił. Potem mieszkałam ze swoim facetem a od 3 lat jesteśmy małzeńswem we własnym mieszkanku. Co do zarobków to z całym szacunkiem ale w Katowicach nie zarobisz połowy tego co w wawie a ceny warszawskie sa niższe albo takie same jak w innych miastach (poza mieszkaniem) Płac górników nie licze bo w kopalni pracować nie będę :P A co do kariery to poprostu miałam prace asystentki w biurze a póxniej koleżnaka zapayata czy neichciałabym pracować w urzędzie bo ona nie chce pracować i woli siedzieć w domu z dzieckiem. Złożyłam cv i teraz mam fajna pracę. Co prawda nie zarabiam moze dużo 2,5 netto na wawe to mało ale mam świetny socjal, gwarantowane zatrudnienie na lata i dowolną ilość darmowych szkoleń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tą warszawą to przesada
Ale ja nie mówię o tym, co Ci się wydaje, ale o raportach ekonomicznych i o średniej płacy!:O A Katowice to nie tylko górnicy, no wybacz:O Szkoda gadać. Tylko zapomniałaś dodać, ze mieszkanie na kredyt🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeby sie przeniesc do
wiekszego miasta trzebna miec pieniadze, a skad jak sie nie pracuje :D Przeciez zanim zacznie sie pracowac to trzeba gdzies mieszkac... Wiec przynajmniej na miesiac zycia trzeba miec ;) Poza tym we Wroclawiu wynajecie kawalerki to ok 1000zl (juz z oplatami powiedzmi), do tego bilet (90zl), jakies jedzenie. A trudno o prace >1500zl na poczatek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na etacie nigdy nie zarobicie
twoja sprawa- ja po prostu dostrzegłam w pewnym momencie że ile firmy na mnie zarabiają- poczułam siłę- że przecież, że sama tak mogę- i się zdecydowałam, mam i spokojna atmosferę i luz kiedy chcę, ale i konkurencje z którą rywalizuję.... do tego cały zysk idzie dla mnie a nie jakiś marny %.... ale oczywiście każdy ma wybór...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W wawie nie ma wyścigu
szczurów U mnie ostatnio własnie zwolniono dziewczynę która miała nawyk aby zostawac po godzinach. Co drugi dziń siedziała do 19 wieczorem Została zwolniona za nietrzymanie się godzin pracy :D Wyścig szczurów to mit w którym opowiadają przyjezdni, nikt z moich znajomych nie doświadczył tego typu rywalizacji. Każdy sobie spokojnie pracuje od 9-17 albo od 8-16 Wielu pracuje na pół etatu bo im się nie chce wiecej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Graficzka
Grafik, Poznań, 1 600 zł Netto, 50 godzin tygodniowo, praca b. odpowiedzialna w dużej firmie :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W wawie nie ma wyścigu
Za 1500 na poczatek? O czym wy gadacie, za 1500 to do supermarketu mozna iśc a nie do normalnej pracy po studiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na etacie nigdy nie zarobicie
a co do Katowic - to bywa nawet i w mniejszych miejscowościach tak bywa, ci z Wawy czesto nie mogą uwierzyć, ale prawda taka, że coraz więcej firm wynosi się z dużych miast, gdzie koszta są ogromne, buduje siedziby na wioskach dodatkowo korzystając z dotacji- dzięki temu mogą lepiej płacić ludziom....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W wawie nie ma wyścigu
Do "z tą warszawą to przesada " powołujesz się na raport o zarobkach a w tym raporcie wyraźnie jest napisane że wysokie pensje w Katowicach sa wynikiem wzrostu płac w grónictwie. A w gdańsku brakiem specjalistycznej kadry która albo siedzi w wawie albo londynie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa biała i LM
ludzie niech każdy pracuje gdzie mu sie podoba Pracujcie w Gdańsku czy Koszalinie, ale nie piszcie ze wam źle i mało zarabiacie. Róbcie tak aby było wam dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×