Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

złudzenie_optyczne

też tak macie?

Polecane posty

zawsze jak zbliża się coś fajnego albo ważnego dla mnie i sobie pomyślę jak mogłoby być fajnie, np. umawiam się z chłopakiem i myślę sobie, że my pewnie będziemy już parą, wyobrażam sobie nawet jak mieszkamy razem :D albo jak staram się o jakąś pracę, już sobie wyobrażam jak to będzie super, to wtedy mi się to nie udaje :O a jak podchodzę tak normalnie, np. umówiłam się kiedyś z chłopakiem, który mi się nie podobał więc nawet nie zastanawiałam się, że może być miło, a być cudownie :) o co tu chodzi? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ale schiza :p na pierwszej randce wyobrażasz sobie że razem mieszkacie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denat wielofunkcyjny
Chodzi o gęgławość, moja droga :classic_cool: Ja, jak poznam jakiegoś chłopca na gadu, od razu wyobrażam sobie nasze dzieci i kombinuję, jak damy im na imię :( Oczywiście zawsze wychodzi mi, że Agłajka lub Tazio :) A poza tym, to pzdr. od Denata :classic_cool: 🖐️ ))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie na randce tylko jeszcze przed :O sytuacja z dziś... miałam mieć rozmowe w sprawie pracy jako opiekunka, siedze sobie w parku blisko zamieszkania chlopca ktorego mialabym pilnowac i sobie mysle, ze tu bedziemy przychodzic (matka byla bardzo zainteresowana moja kandydatura jak dzwonilam wczoraj :P ) , a tu na 40 min. przed spotkaniem kobieta dzwoni i mowi, ze nieaktualne 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denat wielofunkcyjny
Bo to zła kobieta była :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkkakakak
i ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denat wielofunkcyjny
Jedna z teorii mówi, że to, o czym piszesz określa się mianem wrażliwości. Ja w to nie wierzę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak szłyśmy przez park, siedziało tam kilku chłopaków i pili piwo, gapili się na nas i mówili starsznie głośno... my rozmawiałyśmy, ale udało mi sie wychwycic to co o mnie :O 'farbowane te włosy czy nie, chyba tak, ee farbowane. ej, ale dupe to ma dużą' rozbawiło mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
wykorzystaj swój talent do zmyślania kreatywnie - napisz powieść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denat wielofunkcyjny
Pecha ? Co Ty wiesz o pechu, kobieto ? 😭 Ostatnio, a dokładnie w sobotę szłam sobie do samochodu znajomego, przechodzę se przez ulicę, ptaszki śpiewają, na nogach mam nowe buty na bardzo wysokim obcasie i ogólnie jest zayebiście, aż tu nagle, zza budynku wylatuje facet, u którego mam tak przerąbane, że nie pytaj i chce mnie bić. Na szczęście nie udało mu się, ponieważ miły pan w butach z czubami zareagował w porę i mnie wybronił :classic_cool: Ale to nie koniec 🖐️ Wracam sobie w ten sam dzień z komendy policji, gdzie zgłaszałam próbę zamachu na moje życie, zmierzam w stronę Lidla po ziemniaki i jakieś podłe winko, patrzę, a tu znów ten sam czubek, tyle, że z browarami w zrywce :O Salwowałam się ucieczką i w rezultacie przepłaciłam za wino i ziemniaki w osiedlowym sklepiku :O Ale to też jeszcze nie koniec 🖐️ Nie dalej jak dzisiaj wracam se ze sklepu budowlanego, już się rozglądam ostrożniej na boki, patrzę, czubek stoi pod salonem Ery i wpatruje się we mnie. Tao okrutnie, że szok. No to ja w nogi, a nie było to wygodne, bo miałam te buty na obcasie :classic_cool: )) Prawdopodobieństwo, że w końcu mnie dorwie i zatłucze jak psa, jest ogromne, więc nie mów mi o pechu :classic_cool: :P 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam pecha zajebistego i to nie ulega wątpliwości :O nie moge znalezc faceta, juz nawet nie szukam, ale jak sie jakis napatoczy, to i tak nic z tego :O nie moge znalezc pracy, masakra jakas w ogole i piwo sie skonczylo:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denat wielofunkcyjny
Ale masz fotę ze Spiętym, więc nie marudź :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denat wielofunkcyjny
Marudzić to nic złego 🖐️ Czasem nawet warto, dla formy :P Idę spać 🖐️ 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tą po lewej
nastaw się na najgorsza, a nóż cię życie mile zaskoczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zawsze lubię tak pofantazjować, ale nauczyłam się już, że najlepiej jest podchodzić do wszystkiego z dużym dystansem. Nigdy nie zakładam niczego z góry. Wolę się miło rozczarować niż czuć rozgoryczenie z powodu zbyt optymistycznego myślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja kolezanka tak miala ze o kazdym nowopozananym chlopaku myslala jak o mezu:D nic nigdy z tego nie wychodzilo:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem poprostu jednym wielkim chodziacym PMS :P ale teraz wyjatkowo, bo sesja i trzeba sie uczyc i w domu siedziec, wiec mi sie naslila:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem poprostu jednym wielkim chodziacym PMS :P ale teraz wyjatkowo, bo sesja i trzeba sie uczyc i w domu siedziec, wiec mi sie naslila:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×