Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziwna1826

moze ktos ze mna pogadac?

Polecane posty

Gość dziwna1826

chwile,moze ktos mi cos wyjasni:(:(jaki jest sens zycia?jaki jest sens skoro w jednej chwili czlowiek jest a w innej moze go juz nie byc.Po co to wszystko?to staranie?ta walka?jakos smierc Agaty Mroz wplynela tak na mnie ze nie rozumiem tego zycia;(eh:(urodzila dziecko,mloda,rok po slubie i co?koniec?tylko blagam nie mowcie tak mialo byc,albo takie zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta najgorsza..
pytanie o sens zycia jest wydumane w obłokach ale tego sensu trzeba szukac tez w przyziemnych sprawach. w moim zyciu sensem jest to, ze mam pasje i zainteresowania, robię to, co kocham.to, ze się uczę wciaz i wciaż nowych rzeczy. to ze się ciagle rozwijam, uczę się życia i siebie, ciagle cos nowego mnie interesuje. to ze mam wspaniałą rodzine którą kocham. To ze mam plany na wymarzoną przyszłosc. to ze mam fantastycznych przyjaciół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
ale ja w takich chwilach nie rozumiem tego wszystkiego.to jaki jest sens tego wszystkiego:(eh chyba za glupia jestem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta najgorsza..
na to nic nie poradzisz, ludzie umierają i już. ale póki się żyje to trzeba jakoś realizowac to życie, nie? to co przeżyłas i zrobilas dla siebia, a moze tez dla kogos innego, jest ważne i ma sens, nieistotne czy umierasz w wieku 20 czy 90 lat. nie mozna myslec" bez sensu, nie ide na studia bo napracuje sie a potem moze na 4 roku umre " :P rozumiesz?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
no i wlasnie nie rozumiem:(ludzie umieraja,tak ma byc,tak pisane i inne duperele brzydko mowiac,przeciez to chore:(ja mam marzenia ,plany itp ale w takim dniu jak dzis mysle ze zycie jest tak cholernie niesprawiedliwe,przestaje wierzyc w Boga;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo to trzeba sobie wymyślić sens, żeby zapomnieć że obiektywnego sensu życia tak naprawdę nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta najgorsza..
a tam, moze lepiej nie bedę się ładować w tą dyskusję. nie jestem chyba dobrym przykładem, za słaba jest moja wiara na mówienie o Bogu. ale jesli cos mog e powiedzieć to tyle, ze moim zdaniem swiat to nie jest teatrzyk z marionetkami, Bóg nie kieruje życiem kazdego człowieka indywidualnie krok w krok i nie będzie ratował ludzi od kazdego nieszczęscia, od każdej choroby itp. Bóg to nie złota rybka spełniajaca zyczenia. a czemu ten świat tak wygląda- po co są choroby, cierpienia- nie pytaj mnie- nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze jest chęć życia i chęć tworzenia , od pokoleń tak jest, że dziadkowie i rodzice przekazują młodemu pokoleniu swoją wiedzę i przygotowują do życia, jeżeli ktoś chce skorzystać z tej wiedzy to zajdzie daleko i będzie mądrzejszy od swoich dziadków i rodziców, każde pokolenie coś powinno zostawić jakiś ślad po sobie i niech to będzie obraz lub rzeźba albo posadzony dąb lub zbudowany dom to znaczy, że coś zostało stworzone i zostaje dla innych , jestem za tym aby po sobie zostawiać ślad :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta najgorsza..
no właśnie a teraz ja ide spać bo sensem moim na jutro jest namalować obraz na płótniedla mamy i posprzatać bajzel w moim pokoju ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
nikt mi nie jest w stanie tego wytlumaczyc,tylko to chore tak ma byc;(tak musi byc,:( a dlaczego tak???to takie niesprawiedliwe,czlowieka ma cel walczy,a tu nagle smierc..poprostu ten przypadek Agaty mnie tak psychicznie ujał ze nie moge jakos tego zrozumiec,na codzien nie mysle o takich rzeczach,zyje.daze do celu ale dzis zastanawiam sie nad sensem tego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najprostsze pytanie .. prawie
sens ? nie ? czysta biologia i instynkty ... przetrwanie gatunku ... reszta jest iluzją :P sens ...cel ... i ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta najgorsza..
a jeszcze.. a moze to jest tak ze w przypadku zwierzat sens zycia zastępuje instynkt ktory kaze się im pożywiac, rozmnazac i przetrwać unikając zagrozeń. a nam, ponieważ jesteśmy gatunkiem wysoce inteligentnym, przestaje ten sens-instynkt wystarczac, dlatego wynajdujemy sobie rózne zajęcia. a gdy nam cos nie wychodzi to wtedy się żalimy, jakie to zycie jest bez sensu :p branoc 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bądź tak dziwna
gdy nie przestaniesz sobie takich pytań zadawać, to widzę duże prawdopodobieństwo, że .. zwariujesz :( :O i to serio całkiem ... nie z takimi emocjami ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agata oczywiście bardzo chciała żyć i miała dla kogo żyć , chorowała od 17 roku życia i zapewne cieszyła się każdym dniem życia , dała przykład , że mimo choroby bardzo ciężkiej należy wierzyć w optymizm i że wszystko jest możliwe , zawsze należy wierzyć w to, że wszystko jest możliwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
ja nie powiedzialam ze zycie jest bez sensu,ale to nie tak mialo byc..26 lat,rok po slubie,2 miesieczne dziecko i co?smierc?hmm ja niby wewnetrznie rozumiem ze Bog tak chcial itp itd ze nikt na to nic nie poradzi,ale poprostu przykro mi:(tak jakos:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
należy sobie jeszcze inaczej pewne sprawy wytłumaczyć, że medycyna do dnia dzisiejszego nie potrafi wyleczyć natychmiast katar i nie potrafi zadbać o prawidłowy przeszczep szpiku , gdy dochodzą inne przerzuty , może za 100 lat . ale myślę, że dzięki Agacie wiele osób zrozumie, że należy walczyć , nie tylko na boisku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
hmm tak wiem,walczyc,za kilka miesiecy 18 lat a poprostu czasem nie rozumiem tego wszystkiego..troche mi juz lepiej..przykro mi ale zycie to walka ,raz sie wygrywa raz przegrywa..moze dzieki Agacie ktos wygra..bo ona mimo wszystko wygrała..dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwna1826
jak mialo byc ,hmm chcialabym zeby wygrala walke z choroba ,zeby byla szczesliwa,bo zasluzyla na to.ona nawet nie mogla byc przy wlasnym dziecku:(:(:(:(ono juz nie pozna matki:(eh dobra,przejdzie mi kiedys.dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bądź tak dziwna
Dobranoc. Obyś ze swoją uczuciowością trafiła właściwie :) Ale oby ona w żaden sposób nie ograniczała Ciebie ! :) 🖐️ Life is life

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×