Gość kasiekkkk Napisano Czerwiec 28, 2008 Nie wiem, może jestem dziwna, ale z wszystkich robali najbardziej brzydzę się ciem i ...motyli, choć słowo brzydzę, nie oddaje w pełni moich odczuć, ja się ich po prosu panicznie boję :-( Pająk, choćby największy, nie lata, więc o ile biegnę szybciej od niego, to mam nad nim przewagę, ale jak pomyślę o ćmach, o ich włochatych odwłokach, czułkach, o ich chaotycznym locie...brrrrrr. Nie wejdę do pomieszczenia, w którym znajduje się ćma. Nie potrafię się przemóc. Muszę prosić kogoś o pomoc, żeby ją złapał lub ukatrupił. Dorosła baba jestem, a takie problemy.... Jest lato. Ciepło. Wieczorem, żeby nie udusić się w tym skwarze, trzeba otworzyć okno. I wtedy te paskudy pchają mi się do domu. Czy można je jakoś odstraszyć. Środki przeciw komarom nie działają. Błagam pomóżcie, bo chyba zwariuje. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach