Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

niemalekko

a WASZA REAKCJA.. jak by byla?

Polecane posty

" nie twierdze, ze 'tak go kocham'... juz powiedzialam, ze jak dla mnie to milosc w tym przypadku za duzo. poki co... On nie moze wyjechac, ma tu szkole.." same przeciwnosci...:D:D kochana autorko, jedź tam, baw sie, imprezuj ze znajomymi, ktorzy tam juz na Ciebie czekaja, ale wyłącz ten tryb hipokryzji :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak komiczne tak... bedzie taka impreza ze nic tylko pozazdroscic.. po 10 godzin na zmywaku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To po jaka cholere zawracałas mu gitare 5 miesiecy,oficjalnie 2 miesiace? Chyba nie od wczoraj planujesz wyjazd? Ale na razie niech się naiwny plącze,a pózniej bilecik i pa,pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaasssdddd
To idź do roboty, będziesz miała na opłacenie szkoły, wybierz jakąś niedrogą uczelnie, wiesz jak to jest, niższe czesne = niższe wymagania :-) zacznij od roboty jako konsultant telefoniczny albo coś, rozkręcisz się, zmienisz robotę, będzie gicior. Nie jedź!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"po 10 godzin na zmywaku.... " no własnie - ciezka praca, potem trzeba sie rozerwać... a jako, że oszczedzasz, to lepiej, zeby płacili za drinki i zabawe spotykani faceci... tak to sie zawsze zaczyna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko masz rację
nie rezygnuj ze swoich planów, marzeń i możliwości dla faceta, z którym jesteś 2 miesiące, i którego nawet nie wiesz czy kochasz! To byłaby głupota! Na początku możesz płakać, tęsknić, ale traktujesz go trochę przedmiotowo i chyba go nie kochasz, więc ci szybko przejdzie! I masz absolutną rację, że gdybyś została, to byłby błąd. On cię później rzuci, a ty do końca życia będziesz żałowała, że nie wyjechałaś! A jeżeli on cię kocha, to rzuci szkołę i wyjedzie z tobą. Powiedz mu teraz i razem zastanowicie się co robić! Czy jest sens to ciągnąć??? Czy można to rozwiązać inaczej??? Mówię ci, tak będzie najlepiej! To moje zdanie i chyba najmądrzejsza wypowiedź jak do tej pory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie rezygnuj ze swoich planów, marzeń i możliwości dla faceta, z którym jesteś 2 miesiące, i którego nawet nie wiesz czy kochasz!" jak zwykle zero zrozumienia dla tematu :D:D tu nie chodzi o rezygnacje, lecz o uczciwosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komiczne nic tylko wspolczuc, ze na Twojej drodze los postawil wlasnie takie kobiety.. Ale wszystko przed Tobą, masz moje slowo, ze gdzies tam po swiecie chodza jeszcze takie przy ktorych mozna spokojnie postawic przymiotniki typu 'ulozone, porzadne'.. Nie trac wiary ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A na ile Ty do tej Irlandii jedziesz? Przecież nie na całe życie? Na wakacje? Pół roku? Tyle to może wytrzyma! Głowa do góry, jeśli mu na Tobie zależy to nie masz się czym martwić. Ale na twoim miejscu powiedziałabym mu o bilecie od razu a nie trzymała go jak asa w rękawie... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komiczne nic tylko wspolczuc, ze na Twojej drodze los postawil wlasnie "takie kobiety.." współczuj swojemu facetowi... ja akurat takich nie spotykam :D ułozony, to moze być pies albo koń, kobiet sie nie układa - bo to ludzie - nie wiedzialas o tym? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chociaż Ty mnie zrozumialas... nie chce zeby rzucal szkole, nic z tych rzeczy.. ja tu niedlugo wroce i znow bedziemy mogli byc razem.. i z wiarą w To.. jest mi latwiej, bo jesli naprawde jest za mna to zaczeka, jesli nie..to najprawdopodobniej i tak bysmy sie rozstali. po prostu mam dystans do tego zwiazku.. co nie znaczy ze mam gdzies tego faceta i mi na nim nie zalezy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"komiczne, ten obraz kobiety musi miec jakies zrodla\" ma - kobiety znajomych nie znam pary, ktora by przetrwała po tym, jak laska wyjechała do UK do pracy... zawsze pojawił sie jakis czarujący Turek, lub uroczy Hindus w 12 letnim vauxhalu vectra i... panna poszła w długą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szansa na co? Tutaj pracy nie mozesz znaleźć? Ile masz lat i jakie wykształcenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aledebilzautora
Jak to dla ciebie szansa, to kurwa nad czym tu się zastanawiać??? Facetów jest kilka miliardów, a 'szans' w życiu kilka.... W dodatku po kilku miesiącach nie znasz go, nie wiesz jaki jest naprawdę, jak zachowuje się w różnych sytuacjach... Sama sobie odpowiedz na pytanie, co ci się opłaca....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Jesteś nieczułą i wyuzdaną suką, w dodatku egoistyczną i zadufaną w sobie kretynką. 2. Nie kochasz tego kolesia, więc rzuć go jak najszybciej. Może chłopak znajdzie normalną dziewczyne. 3. Wyjazdy do Irlandii przestały byc jakąkolwiek szansą. Zarabiać tam, a wydawać tu przestało się opłacać. 4. Tak jak napisał komicznie - w pierwszym miesiącu pobytu w Irlandii będziesz klęczała przed jakimś murzynem ssając jego fajfusa i łapczywie łykając hektolitry jego nasienia. On nawet nie będzie się musiał o to starać :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A stypendia? Jest cała masa różnych możliwości dofinansowania, trzeba tylko mieć odpowiednio niski przychód na głowę... a skoro mówisz, że twoi rodzice nie dadzą ci kasy to może warto popytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Jak to dla ciebie szansa, to k**wa nad czym tu się zastanawiać???" czy wy nie potraficie pojąć sedna tematu??? chodzi o to, że laska planuje wyjazd nic nie mowiąć facetowi, ktory angazuje sie w ten zwiazek coraz bardziej... chce sie z nim pobawic az do samego wyjazdu i dac mu kopa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aledebilzautora
Komiczne nie wkurwiaj mnie, myślisz, że pozjadałeś wszystkie rozumy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Komiczne nie wk**wiaj mnie, myślisz, że pozjadałeś wszystkie rozumy" tak myśle a poza tym zjadłem też elementarną uczciwość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stypendiów jest dużo, musiałabyś zorientować się co dają na twojej uczelni, u mnie jest socjalne, na wyżywienie, na mieszkanie, sportowe, naukowe, ministra, dla niepełnosprawnych... Coś zawsze się znajdzie. Ale skoro musisz jechać do tej Irlandii nikt ci nie zabroni, tyle że kokosów to się tam nie dorobisz. Kumpela 2 lata temu pojechała, natyrała się jak wół i udało jej się zaoszczędzić kilkaset złotych. Oddała rodzicom za bilet w obie strony, i została z niczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> tak myśle a poza tym zjadłem też elementarną uczciwość... I obiektywność. A tych dwóch cech brakuje niemal każdej kobiecie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nagiAnioł
jak ja bym tak zrobiła mojemu chłopakowi to oj... wybaczył by mi to pewnie:) ale raczej by zabrał mi bilet i powiedział beze mnie nigdzie nie jedziesz lub spakował by sie i pojechał ze mna:) to sie nazywa miłość;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaasssdddd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×